Newsy muzyczne

Piernikowski i 1988 w warszawskim Pogłosie

Obie połowy duetu Syny na koncercie w Warszawie w najbliższą niedzielę.

Obie połowy duetu Syny wystąpią w najbliższą niedzielę 13 sierpnia w stołecznym klubie Pogłos, tym razem prezentując osobne sety z materiałem z solowych płyt "No Fun" i "Gruda".

Światło dzienne ujrzał klip do utworu “Antari M-10” Roberta Piernikowskiego, a niedawno nowym video do piosenki “W twoich oczach” podzielił się 1988. Za reżyserię obu teledysków odpowiedzialny jest poznański artysta Piotr Macha.

„No Fun” to drugi solowy album Roberta Piernikowskiego, znanego ze składów Napszykłat i Syny, a także współpracy z perkusistą Adamem Gołębiewskim czy reżyserem Janem Klatą. Ujście dla swoich międzyestetycznych ciągot, eksperymentalnego zacięcia i lubości jaką darzy tekstową skrótowość znajduje on zwykle w formie rapu. Stylistyki na której polu stawiał swoje pierwsze, autorskie kroki i która powraca w jego twórczości raz po raz, przefiltrowana przez kolejne muzyczne i życiowe doświadczenia. Nie inaczej jest też na jego najnowszym krążku - przywodzącej na myśl skojarzenia z twórczością Deana Blunta, wielowątkowej opowieści w której historie zasłyszane w osiedlowym monopolu spajają się w jedno ze wspomnieniami z
90sowych, świnoujskich dyskotek i emocjami od których rap trzyma zwykle bezpieczny dystans. Na „No Fun” nie ma jednak miejsc na dystans, nie ma miejsca na bezpieczeństwo i nie ma miejsca na zabawę. Werble tną powietrze, syntezator snuje się po meandrach pamięci i nawet ci Peruwiańczycy przebrani za Indian co zwykle wystają na deptaku zdają się grać jakoś tak smutno i tęskno. Jest ciężar. Krytyczny; który warto spróbować wziąć na barki już dziś. Jutro - bowiem - będzie inaczej.

„Gruda” to pierwszy solowy album Przemysława Jankowiaka wydany pod aliasem 1988, pseudonimem, któremu początek dała współpraca z Robertem Piernikowskim w duecie Syny. Lata dźwiękowych poszukiwań i eksperymentów z rytmiczną strukturą zawiodły 88 w miejsce w którym różnorakie, gatunkowe tropy znajdują ujście w postaci bitu. Pobrzmiewającego dalekim, klubowym pulsem, zanurzonego w bezdennej dubowej głębi i wyrywającego się w krautorockowy kosmos. Bitu, który zasadza się niekiedy tylko na basowym pulsie lub ustrukturyzowanych szumach; bitu, który niesie się nocą po tajemniczych, melancholijnych ulicach; bitu, któremu takt nadaje powolnie
migające oślepiające strobo. Przywodząc na myśl wczesne, surowe dubstepowe produkcje, równie abstrakcyjne jak industrialne hiphopowe formy i analogowo-elektroniczne poszukiwania minionych pokoleń, „Gruda” tli się i toczy przez różne estetyki, a dukt wyznacza jej duszny, filmowy klimat.

Atmosfera na którą składa się podwórkowy, Synowski sznyt, niknące w otchłani pamięci wspomnienia z rodzinnego Szczecina i bezkres ugwieżdżonego, czarnego nieba nad blokowiskiem. Bo rap przecież nigdy nie tkwił tylko w słowach.

Robert Piernikowski + 1988
13 sierpnia niedziela
Klub Pogłos, ul. Burakowska 12, Warszawa

Start koncertu: 21:00

Przedsprzedaż biletów: Going.