Newsy muzyczne

Zmarł Gary Biddles

Smutna wiadomość dla fanów The Cure.

Wczoraj zmarł Gary Biddles, techniczny grupy The Cure podczas trasy "Pornography", wokalista formacji Fools Dance (grał tam w latach 1983-1984 basista The Cure Simon Gallup) oraz wokalista i współzałożyciel grupy Presence. Te suche fakty nie oddają jednak jego roli w historii The Cure. Podczas pamiętnego, ostatniego koncertu The Cure na trasie "Pornography", 11 czerwca 1982 roku w Brukseli, Biddles stanął za mikrofonem w improwizowanym zamykającym show utworze "The Cure Is Dead". Ponad dwa lata później Biddles doprowadził do spotkania Roberta Smitha i basisty Simona Gallupa, co doprowadziło do powrotu tego ostatniego do składu The Cure. Przypomnijmy, że Gallup w czerwcu 1982 roku odszedł z tego zespołu kilka dni po bijatyce ze Smithem po koncercie w Strasbourgu. 

W 1990 roku Biddles założył wspólnie z Lolem Tolhurstem (dwa lata wcześniej wyrzuconym z The Cure za pijaństwo) grupę Presence. Zespół wydał zaledwie jeden, znakomity album "Inside", nagrał kolejny "Closer" (OPUBLIKOWANY dopiero kilka miesięcy temu) i w 1993 roku zakończył działalność.

Lol Tolhurst tak wczoraj pożegnał Biddlesa na swoim profilu FB: "RIP Gary Biddles. My friend. We will always love you". Z kolei były perkusista The Cure, Andy Anderson, tak napisał: "This is very sad news indeed, I'm stunned and shocked, by this news. He was a great friend, back in the early days with the cure". Z kolei Robert Smith zadedykował Gary'emu utwór "A Forest" podczas wczorajszego koncertu The Cure w Limie. 

Autor: Grzegorz Szklarek

Pokrewne wątki: