Newsy muzyczne

Lemmy Ma Się Dobrze

Lider grupy Motörhead nie czuje się najgorzej.

Uspokajającą informację na temat stanu zdrowia Lemmy'ego podał na Twitterze gitarzysta zespołu - Phil Campbell: "Contrary to some reports, Lem is alive and kicking so take no notice of these rumours from asshole tweeters."

Wczoraj brazylijska agencja koncertowa Top Link Music, która w przeszłości organizowała koncerty Motörhead podała, że Lemmy zmarł. Plotka została szybko zdementowana.

Piątkowy występ Motörhead na festiwalu Wacken w Niemczech został skrócony do zaledwie sześciu utworów, które zostały zagrane wolnej niż zwykle. Pomiędzy piosenkami były bardzo długie przerwy. Podczas jednej z nich Lemmy powiedział do fanów: "I’ve been ill recently; I’ve come to play some rock’n'roll and fuck myself even more.” Po sześciu utworach Lemmy zszedł ze sceny, by już na nią nie powrócić.

12-minutowy materiał z tego koncertu można zobaczyć tutaj:

W czerwcu Lemmy'emu wszczepiono sztuczny rozrusznik serca. W tym samym miesiącu zespół odwołał kilka występów z powodu wykrytej u Lemmy'ego hematomii oraz uszkodzenia u niego stawu biodrowego wywołanego updkiem ze schodów.

Perkusista Mickey Dee uspokoił fanów, iż Motörhead wyruszy na jesieni na intensywną trasę koncertową po Europie, która będzie promowała nowy album zatytułowany "Aftershock". Płyta ukaże się we wrześniu i znajdzie się na niej 13 utworów, w tym między innymi: "Dust And Glass""Knife""Going To Mexico""Lost Woman Blues""Death Machine" i "Heartbreaker".

 

Autor: Grzegorz Szklarek