Newsy muzyczne

Dziś Premiera Nowej Płyty Roberta Planta

Dziś premiera "Lullaby And… The Ceaseless Roar" czyli dziesiątego, solowego albumu Roberta Planta.

Materiał to fantastyczna symbioza etnicznych rytmów rodem z Afryki i Bliskiego Wschodu, nowoczesnej elektroniki w stylu Massive Attack oraz rocka i korzennego bluesa z amerykańskiego Południa. Tak udanego połączenia może dokonać tylko twórca wyjątkowy, jakim bez wątpienia jest Anglik. Płytę wypełnia piękna, niezwykle bogata muzyka, będąca efektem podróży artysty po USA i Wielkiej Brytanii oraz powrotów do miejsc dawno nieodwiedzanych i muzyki z lat 30. i 40. Jak mówi sam Plant, to radosny i odważny album. Dla słuchaczy o otwartych umysłach.

Nad nowymi piosenkami artysta pracował w studiu z muzykami, tworzącymi towarzyszący mu zespół Sensational Space Shifters (Justin Adams – bendir, djembe, gitary, tehardant, chórki; John Baggott – klawisze, loopy, bas mooga, fortepian, tabla, chórki; Juldeh Camara – kologo, ritti, śpiew Fulani; Billy Fuller – gitara basowa, programowanie perkusji, omnichord, kontrabas; Dave Smith – perkusja; Liam "Skin" Tyson –banjo, gitara, chórki). Płyta powstawała w przeważającej mierze w należących do Petera Gabriela Real World Studios. Nagrywano też w Helium Studios w Wiltshire. Produkcję 11 piosenek wziął na siebie sam Robert Plant, a większość zmiksował Tchad Blake. Dziewięć utworów to kompozycje autorskie, napisane przez Anglika z jego zespołem.


Źródło: Warner Music