Newsy muzyczne

Recenzja: So Slow - "Nomads"

Na swoim drugim krążku muzycy So Slow stworzyli intrygujący soundtrack do nomadycznej natury człowieka.

Włóczęga jest zatem koszmarnym snem turysty, siedzącym w nim demonem, nad którym codziennie trzeba odprawiać egzorcyzmy – to tylko wycinek, a zarazem początek fragmentu książki „Globalizacja. I Co Z Tego Dla Ludzi Wynika” Zygmunta Baumana, który znalazł się w środku okładki „Nomads”. Te słowa trafnie oddają aurę zawartości muzycznej płyty. Otwierający dzieło epicki „Poza wszystkimi kręgami, w pewnej odległości”, podzielony na trzy części: „Sevariade”, „Le Plan Dictateur” i „Synopticon” przynosi mieszankę post rocka, progressive metalu, a nawet industrialu. Wykręcona faktura muzyczna przenika się tu z głosem Twixa (m.in. powtarzane mantrowo słowa: Wisi nad głową miecz), czyli Łukasza Jędrzejczaka, który odpowiada także za wszystkie nietypowe instrumenty pojawiające się na płycie. Swoistym przerywnikiem jest natomiast kolejny utwór „Rzeczy, które wymykają się z rąk”, który ma w sobie nerw... Republiki. Wzbogacona dodatkowo wściekłym głosem Eli Schultz, z jednej strony przeważa szalę w stronę znacznie mocniejszą, a z drugiej – nagle się urywając, zaskakująco tnie atmosferę. Nastrój na nowo rozbudowuje „Złe sformułowane pytania”, który jednocześnie za sprawą transowego rytmu, wprowadza w stan mantry, by pod koniec przyłożyć potężnym metalowym ciosem. Zaskakujące, że utwór liczy niewiele ponad 3 minuty, a udało się w nim zawrzeć sporo nastrojów i emocji. Kulminacją „Nomads” jest jednak „Księga Rogera” – kolejny epicki kolos, który wkręca, pobudza, wznosi się i opada, a to wszystko za sprawą niesamowitych rytmów. I tutaj ogromne brawa dla sekcji wybijającej – basisty Łukasza Szymańskiego, a przede wszystkim perkusisty Arka Lercha, który gra na tej płycie niczym szaman i zdaje się być jej głównym ogniwem. Natomiast zamykający krążek instrumentalny „Depaceur”, charakteryzuje metaliczny posmak oraz elektroniczna „wkładka” syntezatorowa.

Blisko 33 minuty zaklęte w „Nomads”, to przejmująca uczta dla zmysłów, nasycona intensywnością i aurą tajemniczości, która z każdym kolejnym przesłuchaniem pobudza kolejne końcówki neuronów.

Autor: Maciej Majewski
Źródło: Instant Classic