Newsy muzyczne

Recenzja: Jamiroquai - Automaton

Jay Kay i jego koledzy wystawili fanów na poważną próbę, która trwała siedem lat, a z której niestety nie wyszli zwycięsko.

Po wydaniu poprzedniej bardzo słabej płyty „Rock Dust Light Star” wiele osób postawiło krzyżyk na zespole ze słynnym logiem Buffalo Mana. Niżej podpisany również zwątpił w przyszłość Jamiroquai, pocieszając się jedynie koncertami grupy, które pozostawały jednak na dość wysokim poziomie. Po części w związku z tym oczekiwania wobec „Automaton” były wysokie. Singlowy utwór tytułowy naszpikowany elektroniką i daftpunkowym bitem, sugerował kontynuację romansu Kaya z cyfrowymi brzmieniami. I - jak się okazuje - takich motywów na płycie jest dużo więcej. Już w otwierającym krążek „Shake It On” jeszcze bardziej komputerowy bit prowadzi całość na tle jak zwykle bardzo melodyjnego głosu Jaya. Dopiero drugi singiel „Cloud 9”, choć znów nieco kojarzy się z Daft Punk, przynosi więcej typowego jamiroquai’owego funkowego ciepła. Mało tego – jest to jeden z lepszych utworów na krążku. Z kolei taneczny „Superfresh” tylko nieznacznie odrzuca za sprawą użytego autotune’a. Sam bit jest bowiem jednym z najlepszych, jaki zespół popełnił od ponad dekady. Gorzej prezentuje się za to „Hot Property”, który psuje irytujący z początku loop i mechaniczny aranż. Dziwnie brzmi także komunikat w języku rosyjskim wypowiedziany damskim głosem w środku utworu… Niejako kontynuacją tego kawałka jest „Something About You”, który wyróżnia się jedynie melodyjnymi wstawkami rodem z Earth Wind And Fire. Ciekawie za to wypada letni „Summer Girl”, w którym Jamiroquai nawiązują do swojej przeszłości z lat 90 za sprawą brzmienia kongów Soli Akingboli , funkującego basu Paula Turnera i partii smyczkowych. Przydałoby się tylko nieco lepsze tło klawiszowe... Z kolei „Nights Out In The Jungle” prezentuje się jak spowolniony młodszy brat „Everybody's Going To The Moon”. Pojawia się w nim też coś, czego od dawna już w muzyce Jamiroquai nie było – skrecze. Tę część płyty zamyka nieco nudny „Dr Buzz”, który brzmi raczej jak demówka, z której mogło powstać, coś więcej, aniżeli to, co słychać w tym utworze. Dalej niestety nie jest wcale lepiej. Umieszczenie na płycie takiego kawałka jak „We Can Do It” panowie mogli sobie spokojnie darować. Numer zwyczajnie męczy ucho za sprawą powtarzanych w kółko słów tytułu na tle prostego bitu. Końcówkę „Automaton” próbuje ratować „Vitamin”, nawiązujący do „Planet Home” z płyty „Synkronized” z 1999 roku oraz obdarzona brzmieniem „ejtisowego” klawisza „Carla”. To jednak trochę za mało.

Wydawało się, że po „Rock Dust Light Star” Jay wyciągnął wnioski i przez ten czas nie tylko odświeżył brzmienie zespołu, ale rozwinął jego potencjał. Tymczasem „Automaton” wydaje się momentami albumem wręcz wymęczonym, co mocno zaburza jego odbiór. Najwyraźniej słuchaczom grupy ponownie pozostają jedynie jej koncerty.


Autor: Maciej Majewski

Pokrewne wątki:

Daria Zawiałow w "Helsinkach"

2018-12-12

Daria Zawiałow zdradził tytuł płyty i ogłosiła wiosenną trasę koncertową.

Czytaj więcej...

Halestorm wróci do Warszawy

2018-12-12

Amerykańska hardrockowa grupa Halestorm zaprezentuje się 24 czerwca w warszawskiej Progresji.

Czytaj więcej...

Kolejne gwiazdy na Mystic Festival 2019

2018-12-12

Do składu krakowskiej imprezy dołączyli: In Flames, Soulfly, Possessed i Hatebreed.

Czytaj więcej...

Aesthetic Perfection zagra w Warszawie

2018-12-12

Amerykańska grupa Aesthetic Perfection (futurepop, aggrotech, electro-industrial) na pierwszym klubowym koncercie w Polsce.

Czytaj więcej...

Nowa kompozycja od Believe

2018-12-11

Nasza prog-rockowa gwiazda grupa Believe zaprezentowała teledysk do nowej piosenki zatytułowanej "Save Me".

Czytaj więcej...

Tempers na trzech koncertach w Polsce

2018-12-11

Amerykańska grupa Tempers grająca w klimatach cold wave/synthpop przyjedzie w lutym na trzy koncerty do naszego kraju.

Czytaj więcej...

Oskar Cenkier zaprasza do "Bastionu"

2018-12-11

"Bastion" to drugi album w dyskografii mieszkającego w Krakowie pianisty Oskara Cenkiera.

Czytaj więcej...

Tulia wystąpi podczas meczu NBA

2018-12-10

Zespół Tulia z inicjatywy Marcina Gortata - POLISH NBA STAR oraz na zaproszenie NBA, jak również zespołu Los Angeles Clippers, w którego barwach gra polski koszykarz, wystąpi dwukrotnie podczas meczu LA Clippers vs. Orlando Magic.

Czytaj więcej...

Monster Truck wróci do Warszawy

2018-12-10

Kanadyjska formacja Monster Truck zagra 14 maja w warszawskiej Hydrozagadce.

Czytaj więcej...

Xiu Xiu wróci do Polski

2018-12-10

Projekt multi-intrumentalisty Jamiego Stewarta wystąpi 7 marca w warszawskim Pogłosie oraz 8 marca w krakowskim Re.

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania