Newsy muzyczne

Wywiad: Arkadiusz Krzywodajć (Opozycja)

Po 18 latach reaktywowała się pochodząca z Wodzisławia Śląskiego grupa Opozycja. Wywiadu udzielił nam jej wokalista Arkadiusz Krzywodajć.

Opozycja była jednym z najciekawszych zespołów rockowych na polskiej scenie pod koniec lat 80. i w pierwszej połowie 90. Ich debiutancki album "Krew Bohaterów" z 1991 roku cieszy się wciąż uznaniem fanów. W muzyce Opozycji słychać było fascynacje twórczością takich zespołów jak: New Model Army, The Bolshoi czy The Mission.

- Skąd pomysł na reaktywację Opozycji?

- Myślę, że dojrzeliśmy do tego, aby się spotkać na nowo. Wydaje się nam, że Opozycja jeszcze nie powiedziała wszystkiego, a poza tym chcielibyśmy spróbować zagrać w nowych warunkach. Zespół rozwiązał się w 1995 roku i jesteśmy ciekawi, jak odnajdziemy się w dzisiejszych czasach.

- Macie w planach nową płytę?

-Na pewno tak, dlatego, że trudno wciąż grać stare utwory. Jest w nas potrzeba zrobienia czegoś teraz i tak, jak się robi teraz. Myślę, że będziemy chcieli połączyć charakterystyczny klimat Opozycji z pierwszej płyty „Krew Bohaterów” z 1991 roku z tym, jak się gra współcześnie. Na razie jednak zajmujemy się ogrywaniem starych numerów.

- Wspomniałeś, że jeszcze nie wszystko powiedzieliście. Czy Opozycja ma swoją ideologię?

- Opozycja zawsze była zespołem zaangażowanym, który chciał opowiadać o rzeczach ważnych, głębokich. Myślę, że wciąż chcemy być artystami, którzy będą o tym śpiewać, tylko, że w przełożeniu na czasy współczesne. Nasza publiczność tego od nas oczekuje. Mnie nie interesuje śpiewanie banałów.

- Jak po ponad 20 latach oceniasz album „Krew Bohaterów”? Gdybyś mógł cofnąć się w czasie, to zostawiłbyś go w niezmienionej postaci czy też byś coś na nim zmienił?

-  Na tej płycie udało się nam uchwycić naszą radość z nagrywania tego albumu. Po latach zauważamy, że na „Krwi Bohaterów” jest pełno rozwiązań antyharmonicznych, które są kompletnym zaprzeczenie zasad muzyki. Ale to było akurat fajne. Wiesz, na pewno bym coś zmienił na tej płycie. Może chciałbym zagrać ten materiał w stylistyce brit popowej? Gdy teraz gramy ten materiał na próbach, to mamy taki dylemat, czy grać to po staremu czy grać go bardziej współcześnie. Boimy się, że gdy zaczniemy grać po nowemu, to rozczarujemy ludzi, którzy będą przychodzić na nasze koncerty i będą chcieli usłyszeć te piosenki w starych wersjach. Z drugiej jednak strony teraz o wiele więcej potrafimy. Nie jesteśmy już chłopakami z garażu. Reasumując: mam dylemat, bo coś bym zmienił, gdyż dziś mam większe umiejętności i wiedzę muzyczną, ale  z drugiej strony boję się, że straciłbym wówczas klimat, który był wtedy absolutnie rewelacyjny. A jeśli już koniecznie miałbym coś zmienić na tej płycie to partie wokalne. Z jednej strony jest w nich dużo energii, ale z drugiej strony jest w nich dużo niedoskonałości.

- Dlaczego rozstałeś się z Opozycją przed wydaniem drugiego albumu „XTC”?

- Nie jest tajemnicą, że bardzo lubiliśmy grać koncerty, a zwłaszcza to, co się działo po ich zakończeniu. Czyli tak zwany rock’n’rollowy tryb życia. Zaczęliśmy się w tym wszystkim gubić. Część kolegów poszła w uzależnienia, narkotyki, alkohol. W pewnym momencie powiedziałem sobie: „Stop. Zaczynam chyba przesadzać”. Zacząłem zgłębiać kwestie wiary i Boga i zostałem chrześcijaninem. Zacząłem poszukiwać inspiracji w Biblii i tak jest do dziś. Ale wtedy staliśmy się tak różni, że było nam ciężko te dwa światy pogodzić.

- Czy miałeś wpływ na kształt albumu „XTC”, który ukazał się już po Twym odejściu z Opozycji?

- Druga płyta powstawała, gdy już byłem na tak zwanym „wylocie”. Miałem ten album skończyć i dopiero odejść. Więc są tam tematy chrześcijańskie, na przykład w utworze „3 Dni”. Nagrałem więc wszystkie wokale na ten album, po czym koledzy uznali, że lepiej nagrać nowe wokale z nowym wokalistą, niektóre numery otrzymały całkiem nową linię melodyjną.  Wiesz, potrafię sobie wyobrazić, że było mu ciężko śpiewać po kimś. I tak z płyty świetnej, powstał album przeciętny. Pamiętam, że „XTC” nagrywaliśmy w tym samym studio nagraniowym, w którym nagrywało Golden Life. I oni byli zachwyceni tym materiałem. W każdym razie, gdy niedawno rozmawiałem z mymi kolegami z Opozycji, to powiedzieli mi, że po co miał tam być mój wokal, skoro mnie miało nie być na „XTC”. Moje partie miał raz jeszcze zaśpiewać nowy wokalista, ale nie chciał tego robić i wcale mu się nie dziwię.

- Czy jest szansa na reedycje „Krwi Bohaterów” i „XTC”? Płyt są niedostępne od lat.

- To fakt. Na Allegro można je nabyć po 145 zł. To jest coś niesamowitego (śmiech). Wiesz, problem polega na tym, że dziś już nie wiemy, kto jest właścicielem tego materiału. Czekamy na opinię z ZAiKS-u. Gdy już się tego dowiemy, wtedy poważnie pomyślimy nad wydaniem reedycji tych dwóch płyt. Na chwilę obecną nic nie możemy jednak zrobić.

Pokrewne wątki:

Dead Kennedys we Wrocławiu

2020-02-25

Legendarna grupa Dead Kennedys wystąpi 5 sierpnia we wrocławskim Starym Klasztorze.

Czytaj więcej...

Mariusz Duda wyda solowy album

2020-02-25

Lider grupy Riverside zapowiedział, że wyda płytę pod swoim nazwiskiem.

Czytaj więcej...

Stach Bukowski zapowiada debiutancką płytę

2020-02-25

"Czerwony SUV" to tytuł debiutanckiej płyty zespołu Stach Bukowski, która ukaże się 20 marca.

Czytaj więcej...

Debiutancki singel Vi Droppers

2020-02-25

"Jestem pochowan" to pierwszy singel nowego projektu gitarzysty i producenta Macieja Majchrzaka z T.Love.

Czytaj więcej...

Morrissey z singlem „Knockabout World”

2020-02-25

Nowy album „I Am Not A Dog On A Chain” ukaże się 20 marca.

Czytaj więcej...

Nowy teledysk Inside Again

2020-02-24

Inside Again prezentują nowy singel z albumu, który będzie nosił tytuł „Nightmode”. Utwór nazywa się „Cold Dark Summer”. Płyta ukaże się 6 marca.

Czytaj więcej...

All Time Low zagra w Warszawie

2020-02-24

Rockowy zespół z Baltimore All Time Low wystąpi 6 czerwca w warszawskim klubie Stodoła.

Czytaj więcej...

Zobacz solowy klip klawiszowca grupy A-ha

2020-02-24

“This is now America” to tytuł solowego singla Magne Furuholmena z norweskiej grupy A-ha.

Czytaj więcej...

Kosmiczne lyric video Darii Zawiałow

2020-02-24

„Gdybym miała serce” to kolejny singel Darii Zawiałow z wydanej w marcu 2019 roku płyty „Helsinki”.

Czytaj więcej...

Lizz Wright na Warsaw Summer Jazz Days

2020-02-22

Słynna amerykańska wokalistka jazzowa dołączyła do składu tegorocznej edycji festiwalu Warsaw Summer Jazz Days. Artystka wystąpi ostatniego dnia imprezy czyli 12 lipca w warszawskiej Stodole.

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania