Newsy muzyczne

Recenzja: A-ha - "Cast In Steel"

Wspaniały powrót grupy A-ha po 5 latach przerwy. Nowy album to dzieło nawiązujące do najlepszych dokonań zespołu z lat 80.

Nie czas i miejsce na rozważania na temat powodów, dla których A-ha obudzili się z pięcioletniej hibernacji. Zapewne istotną rolę spełniła zachęta finansowa. Dla fanów norweskiego trio najistotniejsza jest wiadomość, że zespół powrócił w znakomitej formie i nagrał album, z którego muzycy A-ha mogą być dumni.

5 lat to zarówno w życiu, jak i muzyce szmat czasu. Zespół miał z pewnością świadomość, że nie ma większych szans na zdobycie młodej publiczności, a na ich powrót czekają przede wszystkim fani, którzy są z zespołem od od 20-30 lat. Co więc w takim przypadku należy zrobić? Ano wydać płytę, która trafi do serc przede wszystkim takiej właśnie grupy odbiorców. Pracując nad "Cast In Steel" A-ha stąpało po cienkim lodzie, gdyż w przypadku nagrania słabej płyty, na ich głowy posypałyby się gromy. Jednak Norwegowie to klasa sama w sobie i nagrali piosenki, które będą cieszyć uszy słuchaczy przez wiele miesięcy po wydaniu "Cast in Steel".

Album przypadnie do gustu zwłaszcza tym fanom zespołu, którzy pokochali A-ha za pierwsze płyty z lat 80. Tych 12 nowych kompozycji to ukłon w stronę klasycznego synthpopu i pięknych ballad z romantycznie śpiewającym Mortenem Harketem. Co najważniejsze, każda z tych piosenek zbudowana jest na świetnej, wpadającej w ucho melodii. Nie ma tu hitów na miarę "Take On Me", "The Living Daylights", "Manhattan Skyline" czy "The Sun Always Shines On TV", gdyż takie utwory nagrywa się tylko raz. Ale niemal każdy piosenka na "Cast In Steel" przywołuje skojarzenia z jakimś utworem z zamierzchłej przeszłości A-ha (najlepszy przykład to "She's Humming A Tune" brzmiący jak echo "Scoundrel Days") i nie ma tu mowy o auto plagiacie ani o chociażby sekundzie znużenia. Płyta ma odpowiednie tempo, dramaturgię, nostalgiczno-mroczny klimat oraz świetnie brzmi. Piosenki są w większości dynamiczne, a ballady stoją na tym wydawnictwie bardziej na uboczu. Ale jak A-ha już je zagra to dostajemy produkt prima sort ("Under The Make Up", "Living At The End Of The World", "Goodbye Thompson").

Mam nadzieję, że "Cast In Steel" jest dla A-ha następcą płyty "Minor Earth Major Sky" z 2000 roku. Tamten krążek także ukazał się po kilkuletniej przerwie i był dla Mortena Harketa oraz jego kolegów początkiem udanego, dziesięcioletniego etapu w działalności A-ha. Czy tym razem także tak będzie? Trzymajmy za to kciuki. Naprawdę warto. 

Autor: Grzegorz Szklarek

Pokrewne wątki:

Bovska w nowym modelu Sofixów

2020-06-06

Wczoraj swoja premierę miała wersja limitowana butów Sofix & Bovska Sorrento Edition. Projekt jest połączony z nowym wydawnictwem Bovskiej czyli albumem „Sorrento”, którego premiera odbyła się 24 kwietnia.

Czytaj więcej...

Tides From Nebula prezentują Live Sessions

2020-06-06

Tides From Nebula przygotowali specjalny materiał w postaci Live Sessions.

Czytaj więcej...

Limahl ciągle zakochany

2020-06-05

Dziś ukazał się nowy singel Limahla zatytułowany "Still In Love".

Czytaj więcej...

Erasure po raz osiemnasty

2020-06-05

W sierpniu ukaże się nowy album duetu Erasure zatytułowany "The Neon".

Czytaj więcej...

Wściekły Bob Mould zapowiada nowy album

2020-06-05

Były frontman grupy Hüsker Dü wydał nowy singel "American Crisis".

Czytaj więcej...

Dziś premiera debiutanckiej płyty MUZZ

2020-06-05

Od dziś w sklepach jest debiutanckie wydawnictwo nowego projektu Paula Banksa z Interpol.

Czytaj więcej...

"Wydaj Płytę z Będzie Głośno" po raz czwarty

2020-06-04

Radiowa Czwórka po raz czwarty poszukuje utalentowanych, a wciąż nieodkrytych muzyków, którym wyda debiutancki album w ramach audycji „Będzie Głośno!”.

Czytaj więcej...

Mateusz Łopaciuk z nowym singlem

2020-06-04

"To nie mój czas" - taki tytuł nosi nowy singel pochodzącego z Janowa Podlskiego wokalisty Mateusza Łopaciuka.

Czytaj więcej...

Robert Cichy w "Piachu i Wietrze"

2020-06-03

„Piach i wiatr” to pierwszy singiel zapowiadający album „Dirty sun” Roberta Cichego, który za swoją poprzednią płytę „Smack” otrzymał Fryderyka.

Czytaj więcej...

Travis przedstawia ducha

2020-06-03

Ukazał się nowy singel szkockiej grupy Travis zatytułowany "Ghost".

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania