Newsy muzyczne

King Crimson wróci do Polski po 13 latach

We wrześniu przyszłego roku formacja King Crimson wystąpi w Zabrzu i Wrocławiu. Będzie to czwarta wizyta tej grupy w Polsce.

Koncerty odbędą się w następujących miejscach:

17.09.2016  ZABRZE - Dom Muzyki i Tańca, 20:00

18.09.2016  ZABRZE - Dom Muzyki i Tańca, 20:00

20.09.2016  WROCŁAW - Narodowe Forum Muzyki, 20:00

21.09.2016  WROCŁAW - Narodowe Forum Muzyki, 20:00

Bilety w sprzedaży na WWW.ROCKSERWIS.PL oraz w punktach i na stronach TICKETPRO.PL  i  EVENTIM.PL

Bilety w sprzedaży od 27.11.2015 godz. 10:00

CENY BILETÓW:  od 179,00 zł do 349,00zł 

To może zabrzmieć jak truizm, ale dobry zespół nigdy nie składa broni i pozostaje na placu boju. Tak też stało się w przypadku legendy prog rocka - King Crimson. W 2014r. założyciel, lider i spiritus movens zespołu Robert Fripp po pięcioletniej przerwie w działalności ogłosił, że zespół jesienią wyruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych. I trzeba przyznać, że zaskoczył wszystkich. Po latach koncertowania w warunkach dalekich od ideału wydawało się, że Fripp ma już dość swojego flagowego projektu i ograniczy się tylko do okazjonalnej współpracy z innymi muzykami. Krótka, obejmująca cztery miasta i jedenaście koncertów trasa w 2008r., podczas której towarzyszyli mu Adrian Belew, Pat Mastelotto, Tony Levin i znany z Porcupine Tree Gavin Harrison wydawała się ostatnim gwoździem do trumny legendarnego zespołu.

Tym większą niespodzianką dla fanów okazał się wspomniany amerykański cykl koncertów odbywający się pod hasłem "An Evening with King Crimson". Robert Fripp, trzech perkusistów, dwóch gitarzystów i flecista/saksofonista zabrali fanów w niepowtarzalną muzyczną podróż, zachwycając muzycznym mistrzostwem i długimi improwizacjami.

Zespół powołali do życia w 1968r. w Dorset Robert Fripp i bracia Michael i Peter Giles. Ich debiut nagraniowy, "In the Court of the Crimson King" z 1969r. stał się kamieniem milowym brytyjskiego prog rocka: muzycy kładli szczególny nacisk na instrumentalne mistrzostwo, wykorzystanie awangardowej techniki i połączenie rocka z muzyką klasyczną i jazzem. W 1970r. przed premierą drugiej płyty, "In the Wake of Poseidon", w zespole doszło już do pierwszej z licznych zmian składu, lecz mimo to album trafił na 4. miejsce brytyjskiej listy bestsellerów. W następnych dekadach King Crimson nagrali imponującą liczbę albumów z Top 40 zestawień, dzięki czemu stali się jednym z najbardziej uznanych i szanowanych zespołów progresywnych wszech czasów.

Po latach zawirowań, muzycznych przetasowań i fascynacji w 2011r. pod szyldem King Crimson ProjeKct ukazał się album "A Scarcity of Miracles". Wcześniej ProjeKcty były związane z eksperymentalnymi permutacjami i kombinacjami członków podwójnego tria Crimson, które w latach 1994-1997 tworzyli Robert Fripp, Adian Belew, Trey Gunn, Pat Mastelotto, Tony Levin i Bill Bruford. "A Scarcity of Miracles" to była jednak zupełnie zupełnie inna historia. A wszystko zaczęło się od improwizacji Roberta Frippa i gitarzysty/wokalisty Jakko M. Jakszyka, który choć działał na scenie muzycznej od dobrych kilku lat, dał się poznać szerszej publiczności dopiero w nowym wieku jako członek 21st Century Schizoid Band (zrzeszającego muzyków związanych z wczesnymi mutacjami King Crimson). Kiedy panowie przesłuchali nagraną muzykę, postanowili zaprosić do dalszej współpracy saksofonistę i flecistę Mela Collinsa, którego ostatnio można było usłyszeć na albumie "Islands" King Crimson w 1971r. i gościnnie na "Red" (1975). Jakszyk zabrał wspólne nagrania do domu, dopisał teksty i nadał utworom ostateczny kształt. Wkrótce, po zaproszeniu do współpracy Tony'ego Levina i Gavina Harrisona, trio rozrosło się do kwintetu.

Kiedy dwa lata później Fripp ogłosił muzyczne zmartwychwstanie King Crimson, nikogo nie dziwiło, że zespół tworzyli muzycy grający na ww. albumie oraz dwaj dodatkowi perkusiści: Pat Mastelotto i Bill Rieflin.

Ich wspólna amerykańska trasa zachwyciła zarówno krytyków, jak i publiczność, i potwierdziła, że muzyczne instynkty nie zawiodły Frippa po raz kolejny. Trzej perkusiści byli niekwestionowanymi gwiazdami każdego koncertu, zachwycając płynnością przejść i zmianami aranżacji z wieczoru na wieczór, a czasami z minuty na minutę.

Po dwóch spektakularnych koncertach w San Francisco zapanowało powszechne przekonanie, że to jeden z najlepszych składów w historii zespołu, a może nawet najlepszy, z wyjątkiem wcielenia z lat 1972-74. To King Crimson, który przygląda się z uwagą swoim dawnym dokonaniom, lecz na pewno nie jest zespołem retro. Nowy King Crimson to zespół XXI wieku.

Coraz częściej pojawiają się głosy, że nowy King Crimson jest zespołem jeszcze lepszym, bo po uzupełnieniu składu o instrumenty Collinsa i trzech perkusistów, którzy wnieśli ze sobą także elektronikę, a w przypadku Rieflina instrumenty klawiszowe, powstała grupa, która może zagrać wszystko z liczącego 45 lat repertuaru w sposób nieosiągalny dla wcześniejszych, mniej licznych wcieleń. I robi to z idealną intuicją i dynamiką. Jakszyk, dorównujący talentem Adrianowi Belew wokalista i gitarzysta, wpisał się znakomicie w format zespołu, a po powrocie Tony'ego Levina grupa ma basistę, który potrafi zagrać wszystko.  

Każdy ich wspólny występ jest niezwykłym muzycznym przezyciem; z tym większą radością powitamy King Crimson w Polsce.

King Crimson wystąpiło u nas w czerwcu 1996 roku (Warszawa, Sala Kongresowa), w czerwcu 2000 roku (Warszawa, Teatr Roma oraz Poznań, Arena) oraz w czerwcu 2003 roku (Warszawa, Sala Kongresowa). Robert Fripp zaprezentował się polskiej publczności także w lipcu 2004 roku na warszawskim Torwarze w ramach projektu G3. 

Robert Fripp - guitars, soundscapes

Jakko M. Jakszyk - vocals, guitar

Tony Levin - bass

Mel Collins - saxes, flutes

Gavin Harrison - drums

Pat Mastelotto - drums

Bill Rieflin - drums

 


Źródło: Rockserwis.pl

Pokrewne wątki:

Zmarł Winicjusz Chróst

2020-03-28

W wieku 68 lat zmarł Winicjusz Chróst - znany realizator nagrań, kompozytor i gitarzysta grupy Breakout.

Czytaj więcej...

Emiter wydał nowy album

2020-03-28

To dziesiąta płyta emitera i spojrzenie na elektronikę z innej strony, tak jakby ta muzyka istniała wcześniej - setki, może tysiące lat.

Czytaj więcej...

Ania Rusowicz zaprasza "Do Lasu"

2020-03-28

„Do lasu” to drugi singiel Ani Rusowicz z wydanej w październiku ubiegłego roku płyty „Przebudzenie”.

Czytaj więcej...

Debiutancka płyta Magdy Ruty już w sprzedaży

2020-03-28

Wczoraj do sprzedaży trafił album "Nie wiem czy będę" Magdy Ruty.

Czytaj więcej...

"Ulubiona Piosenka" Michała Kowalonka

2020-03-27

Michał Kowalonek powraca z nowym teledyskiem do utworu „Ulubiona piosenka”. Utwór pochodzący z debiutanckiej płyty Artysty, zatytułowanej „O miłości w czasach powstania”, zostało nagrane z wokalistką polsko- ukraińskiego zespołu DAGADANA, Dagą Gregorowicz.

Czytaj więcej...

Album z remixami Noviki już w sklepach

2020-03-27

Dziś premiera zremixowanych utworów z albumu "Bez cukru", nominowanego do nagrody Fryderyk 2019 w kategorii Album Roku Elektronika.

Czytaj więcej...

Dwa nowe albumy od Nine Inch Nails

2020-03-27

Trent Reznor i Atticus Ross czyli twórcze jądro grupy Nine Inch Nails nagrali dwie instrumentalne płyty w ramach serii "Ghosts".

Czytaj więcej...

Moon Taxi z nowym singlem "Hometown Heroes"

2020-03-27

Moon Taxi to amerykański, indie-rockowy band, pochodzący z Nashville w stanie Tennessee. Zespół został założony w 2006 roku i tworzą go: Trevor Terndrup (wokal, gitara), Tommy Putnam (bas), Spencer Thomson (gitara), Tyler Ritter (perkusja) i Wes Bailey (instrumenty klawiszowe).

Czytaj więcej...

Ana Andrzejewska z singlem "Po Wietrze"

2020-03-26

Mistrzyni klimatu i subtelnej interpretacji szykuje się do fonograficznego debiutu, który zapowiada singel "Po Wietrze".

Czytaj więcej...

Muzyczna społeczność uruchamia inicjatywę "Love Record Stores"

2020-03-26

Dziś społeczność muzyczna rozpoczęła globalną inicjatywę wspierającą niezależne sklepy płytowe w czasie obecnego kryzysu związanego z koronawirusem (COVID-19).

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania