Newsy muzyczne

Recenzja: New Model Army - Winter

Zapraszamy do lektury recenzji nowej płyty New Model Army napisanej przez Jakuba Oślaka.

Jeszcze nie przeszedłem do porządku dziennego z ich przedostatnim albumem „Between Dog And Wolf”, a tu nadszedł czas na nowy krążek. A wraz z nim zupełnie nowe emocje, harmonie, niepokoje, oblicza i głosy. Ten zespół od zawsze oczarowywał swoich słuchaczy nieprzewidywalnością i szerokim zakresem barw; lecz ich nowe wydawnictwo „Winter” pod tym względem zdoła zaskoczyć nawet tych, którzy sądzą, że słyszeli już wszystko.

New Model Army to jedna z tych formacji, których modus operandi jest wymykanie się łatwym klasyfikacjom, jednakże bez popadania w skrajności. W ich notkach biograficznych znajdziemy ogólnikowe słowa takie jak post-punk czy rock alternatywny, a nawet folk i gothic. I gdy uważnie prześledzimy skąd przychodzą z łatwością dostrzeżemy te elementy w ich brzmieniu. Jednakże, nigdy nie oddadzą one pełnego spektrum ich możliwości.

I tym sposobem dochodzimy do „Winter”. Jest to krążek mroczny i ponury, gdzie każdy dźwięk naznaczony jest brudem i potem, a słowa to monodramat wściekłości i żalu. Świat New Model Army nie jest miejscem złudzeń, które odwiedzają turyści. To ogród prawdy, w którym, paradoksalnie, da się żyć – jeśli tylko nie utracimy kontroli nad własnym człowieczeństwem. Wystarczy posłuchać wspaniałego utworu tytułowego, a reszta przyjdzie sama.

Każda kompozycja jest inna, a jednak wszystkie znaczą wspólne cechy – nastrojowość i melancholia, ale też gniew i eskapistyczna energia. Potrafią brzmieć chłodno jak Bauhaus, ale i romantycznie jak Nick Cave. Potrafią kopniakiem przewrócić stół, ale też urzec poetyckimi słowami jak The Stranglers czy Killing Joke. Wreszcie, jest w ich muzyce pokład negatywnych emocji, które starają się zamienić w nieokiełznaną kreatywność jak Swans czy Danzig.

Słuchając „Winter” nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest to jedna z najlepszych ich płyt, która wręcz redefiniuje ich imię. Pokazuje ona, jak postępowym zespołem jest New Model Army, nawet jeśli jest to motocykl jednego właściciela – Justina Sullivana. Tu nie ma kompromisów, jest za to misyjne zaangażowanie w swoją twórczość, odróżniające artystów od zgrywusów. To wreszcie godzina rewitalizującego mroku, w którego lustrze nie widać skaz dnia.

Autor: Jakub Oślak

Pokrewne wątki:

Kenny Wayne Shepherd Band wyda nowy album

2019-05-24

Nowy album Kenny Wayne Shepherda zatytułowany „The Traveler” ujrzy światło dzienne 31 maja.

Czytaj więcej...

Garaż w Leeds po raz pierwszy na CD

2019-05-24

Po raz pierwszy na CD ukazał się materiał legendarnej śląskiej grupy zimnofalowej Garaż w Leeds.

Czytaj więcej...

Zobacz koncertowy klip Meli Koteluk

2019-05-24

Mela Koteluk opublikowała klip zarejestrowany podczas trasy koncertowej promującej album "Migawka".

Czytaj więcej...

Skalpel Big Band zapowiada kolejne koncerty

2019-05-24

Skalpel Big Band ogłosił cztery nowe daty koncertów. Pierwszy z nich już 19 lipca w Sopocie, pozostałe zaplanowano na jesień.

Czytaj więcej...

Pile na dwóch koncertach w Polsce

2019-05-23

Pile czyli indie-rockowy amerykański zespół sympatyzujący z Sonic Youth wróci do Polski na 2 koncerty.

Czytaj więcej...

Dawid Podsiadło pokazał "Trofea"

2019-05-23

Dawid Podsiadło obchodzi dziś 26 urodziny i z tej okazji opublikował klip do piosenki "Trofea".

Czytaj więcej...

"The Rewind Tour in Poland" w Warszawie w listopadzie

2019-05-23

16 listopada w warszawskim Torwarze zagrają Aqua, Snap! i Technotronic.

Czytaj więcej...

tęskno prezentuje nowy singel i zapowiada letnie tournee

2019-05-23

Duet tęskno wyruszy w letnią trasę koncertową. Zespół zagości na scenach wielu festiwali, nie tylko w Polsce, ale również za granicą. W trakcie występów na żywo tęskno zaprezentuje, oprócz utworów z debiutanckiego krążka „Mi”, również nowy singiel „Bzdury”.

Czytaj więcej...

Opeth zdradził szczegóły nowego albumu

2019-05-23

Gwiazda warszawskiego festiwalu PROG IN PARK III - grupa Opeth, ujawniła nowe informacje dotyczące swojego trzynastego albumu.

Czytaj więcej...

Dawid Ogrodnik jako Mieczysław Kosz

2019-05-22

„Ikar. Legenda Mietka Kosza” to filmowa biografia geniusza fortepianu, niesamowitego jazzmana, który zmarł tragicznie w wieku 29 lat. Tytuł pojawi się w kinach 18 października.

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania