Recenzje

2013-07-07
Sigur Rós - "Kveikur "
Na nowej płycie Islandczycy odeszli od dźwiękowych pejzaży na rzecz bardziej konwencjonalnych piosenek.
Wykonawca: Sigur Rós
Wytwórnia: XL Recordings / Sonic
Rok wydania: 2013

Kup w

Osoby, które zachwycały się wydanym w ubiegłym roku baśniowym, ocierającym się o ambient albumem "Valtari", mogą być nieco zaskoczone tym, co prezentuje Sigur Rós na nowym krążku. Trafiły tu bowiem bardziej konwencjonalne piosenki niż na "Valtari", a do tego utrzymane w mrocznym, niepokojącym, gitarowo-industrialnym (tak, tak!) klimacie. Takie kompozycje jak chociażby "Brennistein", "Hrafntinna" czy "Kveikur" z powodzeniem mogłyby znaleźć się na ostatnich płytach Swans bądź Einsturzende Neubauten. Jest w nich to samo, industrialno-chropowate, mroczne brzmienie, które jednak nie wyklucza przepięknych melodii.

No właśnie, melodie...Sigur Rós ma jakiś niezwykły patent na tworzenie bajkowego nastroju nawet w utworach mrocznych i stricte rockowych. W znacznym stopniu dzięki temu właśnie "Kveikur" jest płytą, która zadowoli zarówno zwolenników klimatu rodem z płyt "Valtari", "Ágætis byrjun" czy "Untitled", ale także tych, którym przypadło do gustu to bardziej rockowe, eksperymentalne oblicze z "Kveikur". A jak zgrabnie Islandczycy godzą te dwie stylistyki pokazuje chociażby zestawienie sąsiadujących ze sobą utworów "Kveikur" i "Raufstraumur". Można zagrać rocka ocierającego się o industrial, by przejść do piosenki, która z powodzeniem mogłby się znaleźć na playlistach bardziej wymagających stacji radiowych. I takich przykładów jest na "Kveikur" więcej, dzięki czemu wydawnictwo to można zaliczyć do najbardziej udanych w dyskografii Sigur Rós. 

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load