Recenzje

2013-09-25
New Model Army - "Between Dog And Wolf"
Nowy album New Model Army pokazuje spokojniejsze niż dotąd oblicze zespołu Justina Sullivana.
Wykonawca: New Model Army
Wytwórnia: Attack Attack Records / Mystic
Rok wydania: 2013

Nagrywanie "Between Dog And Wolf" było dla New Model Army gehenną. Pożar studia nagraniowego i utrata sprzętu, śmierć menadżera, odejście długoletniego basisty Nelsona - to plagi jakie spadły na zespół w ciągu 4 lat od wydania poprzedniego albumu "Today Is A Good Day". Jak twierdzi Justin Sullivan, grupa postanowiła wykorzystać te wydarzenia, by zacząć wszystko od nowa.

"Between Dog And Wolf" to chyba najspokojniejsza i najbardziej nostalgiczna w dyskografii New Model Army. Jedynie w kilku kompozycjach zespół przypomina słuchaczowi, że kiedyś nagrywał rockowe, buntownicze hymny ("March In September", "Stormclouds", "Seven Times", "Tomorrow Came"). Większość albumu wypełniają utwory stonowane, mroczne, oparte jedynie na rytmie perkusji i schowanych w tle dźwiękach pozostałych instrumentów. Nie brak tu pięknych ballad, będących znakiem rozpoznawczym Justina Sullivana ("Knievel", "Summer Moors", "Ghosts"). W "Qasr El Nile Bridge" zespół zabiera słuchacza do świata arabskich dźwięków. Piosenka trwa blisko 7 minut i mogłaby ona służyć za podkład muzyczny dla tańca derwiszów.

Co jednak najważniejsze: "Between Dog And Wolf" to płyta, która jest dopracowana do najdrobniejszego szczegółu. Gdy wsłuchamy się w te piosenki, zwracamy uwagę, jak dużo jest w tych utworach aranżacyjnych smaczków, dźwięków, odgłosów i żaden z nich nie jest zbędny, każdy ma swoje miejsce. Mało tego: wszystkie utwory są do siebie idealnie dopasowane i tworzą całość, a wypadnięcie któregokolwiek z nich spowodowałoby zawalenie się całego, misternie zbudowanego gmachu jakim jest ten album. Bez wątpienia najlepsza płyta New Model Army od czasów "Thunder & Consolation".

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load