Recenzje

2014-04-13
Laibach - "Spectre"
"Spectre" to pierwszy od 8 lat album Laibach z całkowicie premierowym materiałem studyjnym.
Wykonawca: Laibach
Wytwórnia: Mute
Rok wydania: 2014

Laibach powrócił w bardzo dobrym stylu. Oczekiwania wobec "Spectre" były spore i zespół im sprostał. Tematyka piosenek, jak to zwykle bywa w przypadku ekipy ze słoweńskiego Trebovlje, obraca się wokół przewrotnych rozważań na temat kondycji otaczającego nas świata. To jedna z najbardziej upolitycznionych produkcji Laibacha. Pojawia się tu nawet, rzadkie wydarzenie u Laibacha, piosenka miłosna ("We Are Millions And Millions Are One") poruszająca temat miłości we współczesnym świecie.

Muzyczne tło dla tych przemyśleń stanowi koktajl składający się z electro, industrialu, IDM, EBM, sythpopu. Ale bez obaw, to wciąż Laibach i to Laibach z najwyższej półki. Jest to jedna z najłagodniejszych płyt w historii tej grupy, ale słuchając tych dziesięciu kompozycji cały czas mamy świadomość, kto nam gra. Jest to także zasługą Milana Frasa i jego charakterystycznego, niskiego głosu. Na "Spectre" jest on co prawda nieco wycofany do tyłu, a jego obowiązki w większości kompozycji przejęła z powodzeniem Mina Spiler, ale wystarczy, że przemówi on w "No Pain", "Eurovision", "Koran" czy "The Whistleblowers", a po plecach słuchacza przechodzą ciarki. A wokalne dialogi Milana i Miny we wspomnianych już "We Are Millions And Millions Are One" czy zamykającym płytę, przypominającym dokonania This Mortal Coil balladowym "Koran", to małe perełki. Takich pereł jest na tej płycie znacznie więcej i wszystkie one tworzą diament pod nazwą "Spectre". Znakomity album, od którego ciężko jest się oderwać.

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load