Recenzje

2015-08-31
Motörhead - "Bad Magic"
4 rzymskie dziesiątki na okładce płyty, przypominające o jubileuszu grupy i 22 album w jej dorobku. „Bad Magic” zawiera wszystko to, do czego Motörhead nas przyzwyczaił na przestrzeni swojej czterdziestoletniej drogi artystycznej.
Wykonawca: Motörhead
Wytwórnia: UDR Music
Rok wydania: 2015

Rozpoczynający płytę utwór „Victory Or Die” zdaje się być idealną deklaracją zespołu, zwłaszcza w obliczu niepokojących wieści, docierających z obozu grupy, dotyczących stanu zdrowia jej lidera Lemmy’ego Kilmistera. Muzycznie to po prostu solidna dawka motörheadowego rock and rolla. Kolejny „Thunder & Lightning” to esencja grupy. Świetny riff, szybka perkusja i charakterystyczny warkot Lemmy’ego. Po tych dwóch numerach bardzo konkretnej rozgrzewki, „Fire Storm Hotel” brzmi po prostu klasycznie. Idealnie wyważony i nasycony rock and rollem numer, podtrzymuje ogień. Początek „Shoot Out All Of Your Lights”, przypominający kultowy “Overkill” wrzuca nas od razu do pędzącego motörheadowego pociągu. Wykrzykiwane w refrenie naprzemiennie „Fight” i „Die” potęgują wrażenie, a świetna solówka Phila Campbella na gitarze i bulgocząca perkusja Mikkey’a Dee znakomicie numer uzupełniają. W gęstym „The Devil” solo na gitarze dołożył sam Brain May. I zagrał je tak, że buty spadają! Mocna, ostra partia, której prędzej moglibyśmy się spodziewać np. po Slashu, niż po gitarzyście Queen. „Electricty” ponownie dokłada do pieca, ale i... goni do tańca. To ponad dwuminutowe motörheadowe boogie woogie, okraszone jest kolejną znakomitą solówką Campbella. „Evil Eye” z półplemiennymi bębnami Dee we wstępie i głosem Lemmy’ego, przypominającym robota, można potraktować trochę jako ciekawostkę, chociaż wszystko zachowane jest w duchu stylu grupy. Zaś nieco bluesowy „Teach Them How To Bleed” żarzy aż przyjemnie! Z kolei balladowy „Till The End” uspokaja tę szaleńczą gonitwę. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek ckliwości. Motörhead nawet grając wolniej, nie traci nic ze swojej mocy. „Tell Me Who To Kill” rozpędza maszynę od nowa. I zdumiewa intensywnością. A słuchany naprawdę głośno pozwala odkryć... delikatnie pobrzmiewające klawisze w tle. Końcówka płyty to bodaj najcięższy na płycie „Choking On Your Screams” z kolejnym popisowym solem Campbella i rockandrollowy „When The Sky Comes Looking For You” (oby tytuł nie okazał się proroczy...) Całość zaś zamyka motörheadowa przeróbka „Sympathy Fot The Devil” z repertuaru The Rolling Stones. Co ciekawe – w wykonaniu Lemmy’ego i spółki ten utwór brzmi jeszcze bardziej dosadnie i soczyście, niż w oryginale. A w słynnym „uuu. uuu” podobno gościnnie udzielił się m.in. perkusista Matt Sorum, który przecież nagrał swoją wersję tego rocknadrollowego klasyka jeszcze z Guns N’ Roses.

Motörhead wciąż hołduje swojemu przez lata wypracowanemu i od razu rozpoznawalnemu stylowi grania, a za sprawą „Bad Magic”, potwierdza, że nie ma zamiaru składać broni przedwcześnie.

Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load