Recenzje

2018-02-24
Krajewski / Osiecka - "Strofki"
Po wielu latach oczekiwań piosenki stworzone przez Seweryna Krajewskiego do tekstów Agnieszki Osieckiej z programu „Z pamiętnika szalonej gospodyni” ukazują się odświeżonej i uporządkowanej formie. „Strofki” to pierwsza podwójna część tego dwupłytowego wydawnictwa. Druga powinna ukazać się jesienią.
Wykonawca: Krajewski / Osiecka
Wytwórnia: Sony Music Poland
Rok wydania: 2018

Początek współpracy między Krajewskim, a Osiecką datuje się początek lat 70. ubiegłego wieku. Muzyk sam ponoć zabiegał o tę znajomość i niebagatelną rolę w poznaniu obojga artystów miała Maryla Rodowicz. Krajewski, tworzący wszak fantastyczne piosenki w zespole Czerwone Gitary, potrzebował czegoś więcej, niż proponowana przezeń formuła bigbitowa. Zależało mu, żeby jego piosenki miały niebanalne teksty, napisane pięknym poetyckim językiem. Osiecka miała pomóc mu osiągnięciu tego celu. Na przestrzeni lat współpraca obojga zaowocowała między innymi takimi szlagierami polskiej piosenki jak „Niech Żyje Bal” czy „Uciekaj Serce Moje”. Zaś w latach 80. oboje zostali zaproszeni do wyżej wspomnianego programu. Co ciekawe – Osiecka tworzyła w nim poetyckie odpowiedzi na listy telewidzów, a Krajewski wzbogacał je warstwą muzyczną. Po zakończeniu emisji programu, jego autorka Krystyna Zielińska nalegała, by wydać te piosenki na płycie. Stąd też najpierw ukazała się pierwsza płyta „Strofki”, a nieco później druga, zatytułowana „Części Zamienne”.


Dzisiejsze „Strofki” to zestaw dwudziestu dziewięciu kompozycji, w których dominuje niepowtarzalny głos Seweryna Krajewskiego na tle delikatnego, głównie gitarowego akompaniamentu. Każda kolejna piosenka przynosi poetyckie opowieści autorstwa Osieckiej, ktore przepełnione są refleksją, nostalgią, a czasem i smutkiem. Przyznaję, że słuchając tego blisko dziewięćdziesięciominutowego zestawu płyt, zupełnie się uspokoiłem i wyciszyłem. I choć twórczość Seweryna Krajewskiego znam głównie ze wspomnianych Czerwonych Gitar, to przyznaję, że „Strofki” po prostu urzekają – delikatnością, pięknem i spokojem, a przede wszystkim ujmującą i natchnioną poetyckością tekstów Osieckiej. Polecam to wydawnictwo na chłodne wieczory przy lampce wina. Zapewniam, że odbędą Państwo piękną podróż może do czasów dzieciństwa, gdy muzyka znaczyła coś więcej, niż obecnie.

 

Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load