Recenzje

2018-02-26
BAiKA - "Byty Zależne"
Piotr Banach nagrał i wydał pod szyldem BAiKA swój dwudziesty album studyjny.
Wykonawca: BAiKA
Wytwórnia: BAiKA / Manufaktura Legenda
Rok wydania: 2018

On – Piotr Banach. Śmiało można go nazwać człowiekiem-instytucją na polskiej scenie muzycznej. Muzyk, kompozytor, producent. Zakładał zespół Hey, o czym fani mogli sobie przypomnieć pod koniec zeszłego roku podczas trasy Fayrant Tour, kiedy to Banach znów zagrał z tą kapelą jako gość. Po odejściu z Heya stworzył Indios Bravos. Ona – Katarzyna Sondej, czyli Kafi. Wokalistka grająca także na instrumentach klawiszowych i perkusyjnych.

Ta dwójka stworzyła duet BAiKA. Już po zobaczeniu nazwy robi się miło, sympatycznie i przyjemnie. Na ich koncie była już tzw. przedpłyta, czyli „RK+” składająca się przede wszystkich z koncertowych nagrań. Teraz przyszedł czas na debiutancki album pełnowymiarowy, czyli „Byty zależne”.


Znajdziemy na nim dwanaście kompozycji zatopionych w rockowo-elektronicznym sosie z domieszką innych stylów, np. reggae w „Jeśli tylko to będzie możliwe”. Jest to płyta, której słucha się z przyjemnością i ciekawością. Piotr Banach pokazuje swoją kolejną muzyczną twarz. Bardziej skłaniającą się ku elektronice. Inną niż w Heyu, inną niż w Indios Bravos. Co nie znaczy, że nuta tamtych dokonań nie pobrzmiewa tutaj. Wspomniałem o reggae, ale mamy też np. chwytliwe, rockowe „Ciasteczko”. Pozwolę też sobie wyróżnić „Nową królową” i zwrócić uwagę na miniaturki stanowiące klamrę płyty – mocno elektroniczny „Rejestr przyjaciół” i krótkie, ascetyczne „W starym stylu”.

Przyznam się też, że uśmiech zagościł na mojej twarzy, słuchając utworu „Śnieg”. Gdy pisana jest ta recenzja, za oknem króluje zima. Śnieg, kilka stopni poniżej zera. Taki zbieg okoliczności. Płyta nie byłaby taka sama, gdyby nie Katarzyna Sondej. Słychać w jej głosie moc i wszechstronność. Dodaje on dodatkowego kolorytu albumowi i jest jego bardzo ważnym filarem.

BAiKA to duet, któremu trzeba się przyglądać. Projekty firmowane przez Piotra Banacha cechują się solidną jakością. Tutaj dodatkowo dostajemy także ciekawy i interesujący głos Kafi. Więc warto śledzić, co będzie się działo dalej, bo „Byty zależne” dają dawkę fajnej i ciekawej muzyki.

Autor: Marcin Knapik


End of content

No more pages to load