Recenzje

2012-11-16
Big Day - "Nasza Fala"
Grupa Big Day uczciła swoje dwudziestolecie wydaniem nowego, bardzo dobrego wydawnictwa studyjnego "Nasza Fala".
Wykonawca: Big Day
Wytwórnia: Fonografika
Rok wydania: 2012

Kup w

Lubię tak miłe niespodzianki jak nowa płyta grupy Big Day. W połowie lat 90. był to jeden z czołowych zespołów na polskiej scenie rockowej, a ich piosenki "Dzień Gorącego Lata", "Mój Znak" czy "Gdy Kiedyś Znów Zawołam Cię" śpiewała cała Polska. Na początku nowego wieku częstotliwość ukazywania się płyt Big Day spadła, a zespole zrobiło się ciszej. Co nie oznacza, że zaprzestał on działalności. Po czteroletniej przerwie do sklepów trafiła nowa płyta zatytułowana "Nasza Fala". I jest to wydarzenie przes duże W.

Album ten przywołuje bardzo miłe wspomnienia sprzed 15 lat, gdyż na szczęście Big Day nie zrobił na "Nowej Fali" rewolucji. Jak lata temu jest to przyjemny brzmiący dla ucha rock tkwiący korzeniami w big bicie z lat 60., ale mający także dużą domieszkę brudnych, przesterowanych brzmień garażowych. Jest to album różnorodny, mieniący się wieloma barwami, gdzie obok pięknej, nostalgicznej ballady "Zastyga świat" zaśpiewanej przez Anię Zalewską jedynie z akompaniamentem gitary akustycznej, mamy folkowe, pełne uroku, kończące się dźwiękowym żarcikiem "Cztery Razy Mimo", rockowe czady w "Dobrze Nas Pozmienia Świat" i "Nie Mów Mi Jak". Nie brak tu nawiązań do gitarowej, brytyjskiej alternatywy z lat dziewięćdziesiątych ("Nasza Fala", "Ostatni Stróż Cywilizacji"), a także nostalgicznej wycieczki do czasów The Beatles w "Czas Dla Ciebie".

Co ciekawe i godne podkreślenia: pomimo tej różnorodności, ani przez chwilę słuchacz nie ma poczucia dysonansu. Wręcz przeciwnie: utwory są ułożone przemyślanie, idealnie do siebie pasują, a niektóre z nich pozostają w pamięci na długo. Bardzo płyta, godna polecenia nie tylko dla fanów starego Big Daya, ale dla wszystkich, którzy lubią dobrze zagranego, szczerego, pełnego emocji rock'n'rolla.

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load