Recenzje

2012-12-10
Moonrise - "Stopover - Life"
Kolejny, trzeci już album projektu Moonrise kierowanego przez Kamila Konieczniaka.
Wykonawca: Moonrise
Wytwórnia: Lynx Music
Rok wydania: 29012012

Słuchając takich perełek jak "Stopover-Life" po raz kolejny zastanawiam się, skąd w Polakach taka wrażliwość na "progresywne" dźwięki i umiejętność tworzenia tak wspaniałych płyt jak nowa propozycja Moonrise. Projekt ten jest bowiem kolejnym na przestrzeni ostatnich 20 lat przykładem na to, że Polska to światowa czołówka rocka progresywnego. Riverside, Collage, Moonrise, Osada Vida, Ordinary Brainwash, Mr.Gil - te nazwy to tylko najważniejsze przykłady rodzimej "myśli progresywnej".  Nazwy doceniane także poza granicami naszego kraju.

"Stopover-Life" to kontynuacja tego, co Moonrise tworzyło na dwóch poprzednich albumach. Jedni uznają brak progresu za wadę, a inni (w tym niżej podpisany) przyklasną temu, że Moonrise trzyma się swego stylu opartego o dokonania klasyków gatunku. Kamil Konieczniak i jego koledzy stworzyli smakowity koktajl, w którym jest miejsce i na gitarowego rocka a la Porcupine Tree i Marillion z okresu "Misplaced Childhood", na długie gitarowe solówki, na odrobinę spokojnych, niemal ambientowych wyciszeń kojarzących się z dokonaniami Davida Sylviana, na dalekie echa muzyki fusion. Doskonałym pomysłem było użycie w kilku kompozycjach saksofonu, który nadaje tej muzyce elegancji i smaku rodem z płyt Roxy Music. Warto zwrócić uwagę na świetny śpiew Marcina Jajkiewicza - nowej twarzy w Moonrise, a jednocześnie jednego z najciekawszych, polskich wokalistów rockowych ostatnich lat w Polsce.   

Płyta ocierająca się chwilami o perfekcję. Absolutna konieczność dla miłośników muzyki chwytającej za serce.

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load