Recenzje

2015-08-28
Die Krupps - "V - Metal Machine Music"
Tytuł tej znakomitej płyty mówi praktycznie wszystko o jej zawartości.
Wykonawca: Die Krupps
Wytwórnia: Oblivion
Rok wydania: 2015

Słuchając nowego albumu Die Krupps uświadomiłem sobie pewien paradoks. Die Krupps istnieje od 35 lat, nagrywa w miarę regularnie płyty, które nie schodzą poniżej pewnego poziomu i jest wzorem dla wielu zespołów grających metal industrialny. Tu przypomina się sprawa bezprawnego wykorzystania wiele lat temu przez Rammstein w utworze "Tier" riffu gitarowego z kompozycji "The Dawning of Doom" Die Krupps. I oto ten słynny Rammstein podbija światowe sceny, sprzedaje milionowe nakłady płyt, a Die Krupps nadal nagrywa dla niezależnej wytwórni, gra koncerty w klubach i, na przykład w Polsce, jest praktycznie grupą nieznaną. 

"V - Metal Machine Music" to nie tylko jedna z najlepszych płyt w dyskografii Die Krupps, ale przede wszystkim pokaz niesamowitego potencjału tego zespołu, także, uwaga, komercyjnego! Zespołowi kierowanemu przez Jürgena Englera udało się bowiem wyśmienicie połączyć metalowo-industralne brzmienie ze znakomitymi melodiami. Na tej płycie nie ma ani chwili na złapanie oddechu. Od pierwszego do ostatniego numeru ciężkie, zdehumanizowane riffy rodem z huty żelaza połączone z elektronicznym jazgotem i lekko zachrypniętym, niskim głosem Englera atakują mózg słuchacza. Choć po pierwszym przesłuchaniu może się wydawać, że płyta jest nieco monotonna, to dopiero kolejne przesłuchania pozwalają na zgłębienie wszystkich smaczków brzmieniowych tej płyty. A takie numery jak "Volle Kraft aus", "Kaltes Herz", "Branded" czy ultraszybki "Kaos Reigns" pozostają na długo w głowie słuchacza. 

Ta płyta to świadectwo znakomitej formy tego wcielenia Die Krupps (Jürgen Engler jest jedynym stałym członkiem zespołu), co dobrze świadczy przed zbliżającą się trasą koncertową, w ramach której 20 września zespół odwiedzi warszawski klub Progresja Music Zone. 

Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load