Recenzje

2014-02-14
George Dorn Screams - "Ostatni Dzień"
Bydgoska grupa George Dorn Screams powróciła z pierwszym od trzech lat nowym materiałem studyjnym.
Wykonawca: George Dorn Screams
Wytwórnia: George Dorn Screams
Rok wydania: 2014

Wydanie mini-albumu "Ostatni Dzień" wszyscy fani bydgoskiej grupy George Dorn Screams z pewnością przyjmą z westchnieniem ulgi. Ostatnie lata były bowiem dla tego zespołu niezbyt pomyślne. W 2011 roku rozstali się z nim dwaj muzycy: perkusista Tomasz Popowski oraz gitarzysta Jakub Ziołek, a działalność grupy została zawieszona. Po okresie hibernacji i dołączeniu do George Dorn Screams perkusisty Marcina Karnowskiego (3 Moon Boys) formacja zaczęła powoli stawać na nogi. I "Ostatni Dzień" jest dowodem na to, że trzyma się na nich bardzo mocno.

Przez wiele lat wydawało się, że ekipie znad Brdy będzie ciężko przeskoczyć poziom fantastycznego debiutu "Snow Lovers Are Dancing" z 2006 roku. Po wysłuchaniu "Ostatniego Dnia" można bez cienia wątpliwości stwierdzić, że nowy materiał nawiązuje poziomem i nagromadzeniem emocji do wspomnianej debiutanckiej płyty. W sześciu kompozycjach, jakie znalazły się na nowym krążku, słychać wszystko, co najlepsze w muzyce George Dorn Screams. Świetne melodie, ciepły śpiew Magdy Powalisz (uwaga! cała płyta zaśpiewana po polsku!), zamglony, shoegaze'owy klimat, świetne postrockowe brzmienia gitar autorstwa Radka Maciejewskiego (posłuchajcie rewelacyjnych "ścian" gitar w dynamicznych "Końcu Nocy" i "8 Dniu Tygodnia").

"Ostatni Dzień" to kolejny dowód na to, że ten zespół ma swój styl. Głos Magdy Powalisz w połączeniu z muzyką daje niepowtarzalne, przynajmniej w Polsce, zjawisko pod nazwą George Dorn Screams. Wielkie brawa za "Ostatni Dzień" i czekamy na więcej.

Autor: Grzegorz


End of content

No more pages to load