Wywiady

Miuosh

2017-03-18

Miuosh nie próżnuje. Po rewelacyjnej współpracy z Jimkiem, Andrzejem Smolikiem i projektem „Panowie z Katowic”, wraca z nową solową płytą, zatytułowaną przekornie „POP.”. O tym, co kryje się za zawartością tego krążka, opowiedział nam sam zainteresowany.

Rozmowa z: Miuosh

MM: Co było przyczyną stworzenia „POP.”? Jakaś iskra? Chęć wyłamania się? Czy może osoba Maćka Sawocha, który w dużej mierze tę płytę wyprodukował?

Miuosh: Chodziło o odcięcie się od pewnej konwencji robienia płyt. Zauważyłem, że mam w sobie taki utrwalony schemat tworzenia albumów z racji tego, że robię ten rap od lat. W tym przypadku chciałem wykorzystać to, czego nauczyłem się po pierwsze: od chłopaków, z którymi gram, czyli FDG Orkiestry, jeśli chodzi o muzyczne podejście, a po drugie: od osób, z którymi miałem okazję przez ostatnie 1,5 roku współpracować, przeciąć się na scenach, uczestniczyć w gościnnych występach lub przy produkcjach z Andrzejem Smolikiem. Po prostu chciałem zaczerpnąć więcej muzyki i przynieść jej więcej, a nie tylko charakternego rapu.

MM: I rzeczywiście jest tak jak deklarujesz w utworze „Nie”, że masz dość rapu?

Miuosh: Tak. Mam przesyt takiego podejścia i sprzężenia zwrotnego, które odbywa się w tej społeczności rapowej oraz formy dialogu, która tam jest toczona, a także całej prezentacji tego zamieszania. Cieszę się, że mam okazję stanąć trochę z boku tego wszystkiego. Wiadomo, że się nie odcinam zupełnie, bo nie tyle nie mogę, ile nawet bym nie chciał. Zależy mi po prostu na tym, aby ludzie zwracali większą uwagę na muzykę samą w sobie, a mniej na szufladki i kategorie, czy pochodzenie.

MM: Na płycie jest sporo gości. Dobrałeś ich wg. jakiegoś klucza, czy raczej zafundowałeś sobie koncert życzeń na zasadzie: chcę nagrać utwór z tym i tym artystą?

Miuosh: Nie, nic z tych rzeczy. Goście na płycie, to osoby, z którymi miałem okazję się poznać osobiście i z którymi dobrze mi się rozmawia, współpracuję, darzę serdecznością i szacunkiem. To także są osoby, które w jakiś sposób mnie okazały ten szacunek, mimo iż są z zupełnie innego muzycznego świata i mogłyby to zupełnie pokpić. Okazało się jednak, że są świetnymi ludźmi, którzy zwracają uwagę na muzykę, a nie na szufladki. Poza tym zaprosiłem gigantów tekstowych, którzy zawsze mi najbardziej imponowali, a jednocześnie są świetnymi wokalistami.

MM: Przechodząc do tych gości: w utworze „Koniec” mamy i Kasię Golomską z Lilly Hates Roses i chłopaków z Myslovitz. Zastanawiam się, jaka była rola Michała Kowalonka w tym utworze? Czy on tam śpiewa w chórkach, czy gra?

Miuosh: Michała w ogóle nie ma w tym utworze (śmiech). Także za warstwę muzyczną odpowiadają pozostałe chłopaki z Myslovitz, a chórek, o którym mówisz nagrałem ja. Zrobiliśmy ten numer kiedyś na próbie. Ja napisałem tekst, chłopaki zrobili muzykę. Potem jeszcze dopracowaliśmy aranż, ja dorobiłem refren i doszliśmy do wniosku, że fajnie byłoby ten numer wzbogacić, więc zadzwoniłem do Kasi, ponieważ już nie raz współpracowaliśmy razem. Bardzo chętnie zaangażowała się w ten utwór.

MM: Sam zrobiłeś natomiast dość toporny bit do utworu „Kawa i papierosy”. On brzmi tak, jakbyś chciał połamać te klawisze fortepianu…

Miuosh: Bo to jest tak, że ja napisałem w 3/4 muzykę do tego numeru. Co ciekawe – zagrałem w nim też na gitarze (śmiech). Natomiast klawisze, które nagrałem pierwotnie wywaliliśmy, a te same dźwięki zagrał Michał „Fox” Król po swojemu, ponieważ uznał, że brakuje temu „barowości”  i musi to być jeszcze bardziej przejechane (śmiech).

MM: A Organek jak się znalazł w tym numerze?

Miuosh: Wymyśliłem ten numer w wakacje. Podczas „Męskiego Grania” powiedziałem Tomkowi, że mam taki utwór i zapytałem go, jak się na to zapatruje. A ponieważ uwielbia Jarmusha (numer nawiązuje do filmu „Kawa i papierosy” w reżyserii Jima Jarmusha – przyp. MM), więc jak usłyszał ten temat, to od razu na niego przystał. Napisałem tekst i wysłałem mu muzę, a on dopisał swoją część. Poprosiłem go jeszcze, żeby zagrał na gitarze, ale odmówił ponieważ uważał, że jego partia będzie za ładna (śmiech). Dlatego została moja chamska, świńska i brudna (śmiech).

MM: Najbardziej zaskoczył mnie ten BAJM w „Mieście szczęścia”. Utwór jest dosyć taneczny, a dobarwiłeś go samplem z „Jeziora szczęścia” i z kojącym głosem Beaty Kozidrak, bo rozumiem, że to nie jest na nowo nagrana partia wokalna specjalnie na tę płytę?

Miuosh: Nie, nie, to rzeczywiście jest sample. To podobny patent, jak zrobiliśmy z Jankiem Skrzekiem, z Katarzyną Groniec, czy Budką Suflera na poprzedniej płycie. Uwielbiam „Jezioro szczęścia” od lat. Mam go na winylu, a Beata jest dla mnie potęgą tekstową. Wymyśliłem to wiosną. Wysłałem Fleczerowi i powiedziałem mu: „Robimy. Nie zmieniaj tempa, tylko zrób numer taneczny.” (śmiech). Tego się trzymaliśmy i tak zostało.

MM: Piotrkowi Roguckiemu sam zasugerowałeś tekst do „Traffic”?

Miuosh: Nie, nie sugerowałem nic nikomu. To tekst Piotrka. Lubię ten numer, bo przypomina mi to, co The Weeknd robił na swoich pierwszych epkach. Bardzo chciałem pójść w taką stronę. Piotrek nagrał też tutaj tę chorą gitarę (śmiech). No i napisał prosty, ale nie zawalający tekst, zostawiający przestrzeń.

MM: Będzie winyl „Pop.”?

Miuosh: Chcielibyśmy, żeby wyszedł jesienią, wzbogacony może o inną wersję CD. Taki kolekcjonerski rarytas.

MM: I co dalej? Będziesz koncertował z gośćmi?

Miuosh: Tak, szykuje się kilka koncertów z gośćmi. Na pewno będziemy się przymierzali do jednego wielkiego koncertu ze wszystkimi gośćmi z płyty. Chcemy taki dream team zgromadzić na jednej scenie. Wiadomo, że będziemy celować w Katowice z tym wszystkim i mam nadzieję, że się uda.

MM: A zrobicie jeszcze coś z Jimkiem?

Miuosh: Czas pokaże. Jimek jest zawalony robotą, natomiast ja jeszcze zrobię coś z NOSPR-em. Chciałbym coś zrobić w tym budynku i chciałbym, żeby to był ktoś inny, niż Jimek, żeby pokazać jeszcze inną stronę takiej możliwej kolaboracji. Bo zapętlanie się jest złe, a myślę, że mam dookoła siebie ludzi, z którymi mogę takie rzeczy robić.

MM: Wiem, że teraz żyjesz płytą „POP.”, ale przypuszczam, że taki stricte hiphopowy album jeszcze zrobisz?

Miuosh: Nie wiem. Nie żyję to płytą jako albumem nie moim. Ja jestem dzieckiem rapu i zawsze będę. Ta muzyka mnie stworzyła i stamtąd się wywodzę . A to czego słucham oprócz rapu, to jest już moja sprawa. Na „POP.” przeniosłem bardzo dużo rzeczy którymi jaram się całe życie i którymi się jaram obecnie w muzyce. Zresztą patrząc na to, co się dzieje z rapem na świecie - bo w Polsce te pomysły są zazwyczaj brane albo z Francji, albo z Ameryki - to jeśli przyjrzysz się najciekawszym wykonawcom zza Wielkiej Wody, którzy nie są może najbardziej popularni, ale działają prężnie, to dostrzeżesz, że oni się w ogóle nie zastanawiają, czy to się spodoba, czy nie, tylko robią swoje. I dlatego wydaje mi się, że „POP.” jest dalej płytą rapową, która się po prostu nazywa tak, a nie inaczej. Planowanie tego, co się chce robić jest błędem, bo nigdy nie będzie się z siebie zadowolonym. A tutaj jest tak, jak wyszło.

MM: Wiesz, że tą płytą wsadzasz kij w mrowisko?

Miuosh: No cóż – życie (śmiech).

MM: Dziękuję bardzo za rozmowę.


Rozmawiał: Maciej Majewski


L.B.One

2018-06-16

30-letni francuski didżej i producent muzyczny Lianny Boudjadi ukrywający się pod pseudonimem L.B.One podbił w ostatnich kilkunastu miesiącach listy przebojów singlami: "Across the Water", "Tired Bones" i "Trust Me". Podczas swego ostatniego pobytu w Warszawie artysta spotkał się z nami i odpowiedział na kilka pytań.

Czytaj więcej...

Polpo Motel

2018-06-09

Olga Mysłowska, to kobieta wielu aktywności. Wraz z Danielem Pigońskim tworzy duet Polpo Motel. Niedawno wydali kolejną płytę „Cadillac Hearse”. Poza tym strzela, trenuje kickboxing, pisze i tłumaczy. Nam Olga opowiedziała m.in. o podejściu do kosmosu i o tym, jak postrzega rolę kobiety w obecnych czasach.

Czytaj więcej...

Martyna Jakubowicz

2018-06-06

Martyna Jakubowicz ponownie sięgnęła po repertuar Boba Dylana. Jak sama przyznała na płycie „Zwykły Włóczęga” to piosenki mistrza, które chciała zrobić po swojemu. Nie małą rolę odegrał w tym procesie gitarzysta Dariusz Befeltowski. O szczegółach artystka opowiedziała mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Jarocy

2018-06-05

Jarocy to projekt założony przez wirtuoza gitary – Jarka Nyckowskiego. Grupa niedawno wydała swój debiutancki album „Divided”, będący mariażem metalu, numetalu, djentu i rocka. O złożonej formule grupy i jej muzyce porozmawiałem z jej założycielem.

Czytaj więcej...

The Mystery of the Bulgarian Voices / Lisa Gerrard

2018-05-30

„BooCheeMish” to tytuł pierwszej od 20 lat płyty studyjnej chóru The Mystery of the Bulgarian Voices. W nagrywaniu wydawnictwa wzięła udział również Lisa Gerrard z Dead Can Dance. A już na początku sierpnia zespół wystąpi na katowickim OFF Festivalu. Nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Lisą Gerrard, producentką płyty Boyaną Bounkovą i dyrygentką chóru Dorą Hristovą.

Czytaj więcej...

Arshenic

2018-05-29

Gdańska rockowo-metalowa grupa Arshenic istnieje od 12 lat. W tym czasie wydała jedną płytę długogrającą, ep-kę, a kilka innych nagrań funkcjonuje na zasadzie ‘wolnych elektronów’. Na jesień grupa planuje wydanie nowej płyty. O kulisach dotychczasowej działalności grupy opowiedzieli mi wokalistka Oliwia „Ofilia” Bartuś-Staszak i perkusista Bartosz Staszak.

Czytaj więcej...

Omega

2018-05-28

Największa gwiazda węgierskiego rocka, istniejąca od 56 lat Omega, przyjedzie w sierpniu na dwa koncerty do Polski. Zespół wystąpi 18 sierpnia we wrocławskiej Pergoli oraz 19 sierpnia w warszawskim Parku Sowińskiego. Z tej okazji wokalista János Kóbor odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

Muchy

2018-05-21

Muchy przygotowały nie lada niespodziankę – właśnie ukazało się wznowienie płyty „Terroromans” - po raz pierwszy na winylu oraz w podwójnym CD „Xerroromans”, wzbogaconym o demo „Galanteria”. Co więcej – do składu grupy powrócili jej pierwotni członkowie – Piotr Maciejewski i Szymon Waliszewski i w tym zestawieniu zespół przygotował zupełnie premierowe nagranie. O tym, co kryje się za tak zaskakującym powrotem opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu frontman Much – Michał Wiraszko.

Czytaj więcej...

Igor Boxx

2018-05-16

Igor Boxx nagrał kolejną solową płytę. Materiał, któremu patronuje Fiodor Dostojewski, odnosi się jednak także do kilku znanych postaci świata muzyki. O tym, co kryje się za złożonym konceptem „Fyodora”, opowiedział mi jego twórca.

Czytaj więcej...

Agnieszka Adamczewska

2018-05-14

Agnieszka Adamczewska zadebiutowała solowo singlem "Na Wszystko Przyjdzie Czas", który od kilku tygodni podbija playlisty polskich rozgłośni radiowych. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam między innymi o początku solowe kariery, udziale w programie "Bitwa Na Głosy" oraz współpracy z Marcinem Kindlą.

Czytaj więcej...

Steve Rothery

2018-05-08

Gitarzysta grupy Marillion Steve Rothery przyjechał do Warszawy na zaproszenie The Web Poland. W klubie VooDoo muzyk spotkał się z polskimi fanami Marillion oraz wykonał na żywo kilka kompozycji macierzystego zespołu z towarzyszeniem formacji Collage. Dzień wcześniej Rothery spotkał się w jednym z warszawskich hoteli z naszym wysłannikiem Jakubem Oślakiem. Oto zapis tej rozmowy.

Czytaj więcej...

Grabek

2018-05-05

Długo przyszło nam czekać na trzecią solową płytę Grabka. Ale było warto - „Day One” to nowe otwarcie dla tego wyjątkowego artysty. W poniższej rozmowie opowiedział ze szczegółami m.in. o tym, co spowodowało jego twórczy zastój, co niesie ze sobą nowy album oraz do czego mogą się przydać reklamówki i szklanki.

Czytaj więcej...

Son Lux

2018-04-27

Son Lux zyskują coraz większą popularność w naszym kraju. Wielogatunkowe płyty, zjawiskowe koncerty, miliony odsłuchań w serwisach streamingowych oraz specyficzne podejście do tworzenia muzyki. O tym, a także o szczególnym podejściu do improwizacji oraz pomyśle realizacji projektu z orkiestrą opowiedzieli mi muzycy grupy Ryan Lott, Rafiq Bhatia i Ian Chang

Czytaj więcej...

Maja Hyży

2018-04-25

Maja Hyży powróciła z nowym singlem zatytułowanym "Błysk (Skin)". Z tej okazji Artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań dotyczących między innymi jej planów związanych z kolejną płytą studyjną, a także jej wspomnień na temat udziału w programie "X Factor".

Czytaj więcej...

Shaggy / Sting

2018-04-18

Pomysł wspólnej płyty Stinga i Shaggy'ego zaskoczył nie tylko fanów obu artystów, ale i znaczną część muzycznego świata. Panowie już po raz drugi w ciągu ostatnich miesięcy przylecieli do Polski, by w niedzielę 15 kwietnia zagrać koncert w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego. Dzień wcześniej nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się z artystami, by porozmawiać o tym, jak zeszły się ich muzyczne drogi, jak przebiegał proces twórczy oraz jakie mają podejście do muzyki reggae. Poniżej zapis naszej konwersacji.

Czytaj więcej...

Gardenia

2018-04-13

Istniejąca od 31 lat warszawska Gardenia wydała na początku tego roku piąty album zatytułowany "Czarny Gotyk". Z tej okazji nasza wysłanniczka Emilia Matyjaszkiewicz spotkała się z trzema muzykami zespołu: wokalistą Radkiem Nowakiem, gitarzystą Alkiem Januszewskim oraz perkusistą Mariuszem Radzikowskim.

Czytaj więcej...

Agata Nizińska

2018-04-10

Aktorka, wokalistka i autorka tekstów Agata Nizińska opublikowała debiutancki album "NiePOKORNA". Premiera wydawnictwa była okazją, aby porozmawiać w Artystką.

Czytaj więcej...

Bolewski & Tubis

2018-04-06

Radek Bolewski to perkusista znany z grupy Fonovel, a Maciek Tubis to pianista jazzowy. Panowie nawiązali współpracę jako duet, który zaowocował jedną z najciekawszych płyt pierwszej połowy tego roku. Album „Lunatyk” przynosi brzmienia ulotne, świetnie zaaranżowane i wzbogacone idealnie doń przystającą warstwą literacką. O złożonym procesie tworzenia pod szyldem Bolewski/Tubis opowiedzieli mi sami zainteresowani.

Czytaj więcej...

Midge Ure

2018-04-04

Midge Ure zagra 3 maja w gdyńskim klubie Atlantic oraz 4 maja w warszawskiej Progresji. Z tej okazji zgodził się udzielić nam wywiadu, w którym m.in. wyjaśnił, jaki jest obecnie status grupy Ultravox, kiedy wyda nowy album studyjny oraz...jakie jest jego ulubione danie.

Czytaj więcej...

MonsterGod

2018-03-29

Wrocławsko-berliński duet MonsterGod powrócił właśnie z nowym krążkiem zatytułowanym „Invictus”. Materiał nie odbiega za bardzo od charakterystycznego stylu grupy, zaskakuje natomiast obecnością gości na płycie. O jej charaterystycznych momentach w dość swobodnej konwersacji, opowiedział nam założyciel grupy, Marek Smolski.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load