Wywiady

So Slow

2017-05-22

Grupa So Slow pomimo różnych zawirowań personalnych, czy wydawniczych, wciąż poszukuje i tworzy. Najnowsza propozycja zespołu, to płyta „3T”, zwracająca się w stronę transu. O zmianach jakie zaszły w zespole i najnowszym dziele grupy opowiedział mi jej perkusista, Arek Lerch.

Rozmowa z: Arek Lerch

MM: Zacznę nietypowo: co się stało?

AL: Po nagraniu „Nomads” zaczęliśmy się zastanawiać, w którą stronę to wszystko ma pójść. Miało to też związek z koncertami promującymi ten materiał. Pytaliśmy się nawzajem, czy chcemy grać czady, noise, czy trans. Okazało się, że najlepiej wychodzi „Księga Rogera”, która jest w pełni transowa. Od słowa do słowa, zaczęło nas to coraz bardziej wciągać. Podczas zgrywania z Michałem Głowackim okazało się, że taki kierunek nam absolutnie pasuje. Nie ma w tym jednocześnie grama premedytacji, ani tego, że wszyscy wokół grają teraz właśnie w ten sposób. Domyślam się, że będzie sporo porównań pod tym względem, natomiast w naszym przypadku wyszło to zupełnie naturalnie. Do tego doszły zmiany w składzie. Ostatni koncert „w starym stylu” zagraliśmy w ubiegłym roku na Off Festivalu. Te rysy zaczęły pojawiać się już jednak wcześniej. Było to po części związane z kierunkiem, w którym zmierzaliśmy i z życiowymi sytuacjami. W przypadku Adama Sanockiego (gitarzysty - przyp. MM) głównym powodem odejścia z zespołu było założenie poważnej firmy. Jego czas drastycznie się skurczył, wskutek czego w pewnym momencie nasze drogi się rozeszły. Nagrał jednak na „3T” dwa utwory. W przypadku basisty Łukasza Szymańskiego sytuacja była podobna, bo założył on studio tatuażu, które całkowicie go pochłonęło i po prostu poinformował nas, że nie jest w stanie ciągnąć tych dwóch rzeczy na raz. Wówczas na moment zostaliśmy triem, przypomniałem sobie jednak moją rozmowę z Łukaszem Lembasem z krakowskiego Bad Light District. Zadzwoniłem do niego i okazało się, że mieszka już w Warszawie. Wpasował się w nasze brzmienie idealnie, dodają jednocześnie fajny flow. Zresztą, uważam, że dziś So Slow brzmi najlepiej w swojej historii, z całym szacunkiem dla wszystkich składów, w których graliśmy.

MM: A nie było tak, że straciliście do siebie zaufanie?

AL: To jest trudna kwestia. Nie nazwałbym tego jednak brakiem zaufania, bo nigdy w zespole nie było jakichś szczególnych "kwasów", obrażania się na siebie, czy trzaskania drzwiami. Powiedziałbym, że była to raczej utrata zaufania do możliwości wykonywania materiału z „Nomads” na żywo i wyjścia z nim do ludzi. Wyglądało to tak, że po dołączeniu Michała, zaczęliśmy ruchy promocyjne. I okazywało się, że tu nas nie zaproszono, tam coś nie wyszło, czegoś nie dopilnowaliśmy itp. Wpadliśmy w taką spiralę, w której zaczęliśmy się zastanawiać, co dalej zrobić. Czy grać dalej, czy nie? A może nie da się tego pociągnąć? Pamiętam, że jak nagrywaliśmy "Tranz III - Ucisk/Uścisk”, powiedzieliśmy sobie: „Nagrajmy i zobaczymy, co wyjdzie. Nie mamy już nic do stracenia.” Podczas nagrań wytworzyła się jakaś magiczna atmosfera. Ze wszystkich trzech numerów, które znalazły się na „3T”, przy nagrywaniu tego, grało nam się najlepiej. Aranż tego numeru nie jest jakoś wybitnie skomplikowany. Po prostu weszliśmy do studia i zaczęliśmy grać, po czym Marcin Klimczak, nasz realizator, powiedział wprost, że to ma sens. Kolejne dwa utwory powstały w bardzo podobny sposób. Ten drugi, czyli „Tranz II: Tryboluminescencja” miał na początku tylko temat gitarowy, do którego na którejś próbie Michał zapodał bit techno. Weszliśmy do studia, mając w zasadzie tę gitarę, moją stopę i parę sampli. Zrobiliśmy go za pierwszym podejściem, a dzisiaj wydaje się być naszym ulubionym kawałkiem.

MM: Mam wrażenie, że na tej płycie Michał z wielkiego improwizatora zmienił się w wielkiego elektronika.

AL: Michał z typowego wokalisty zaczął się przesuwać w stronę totalnej afirmacji różnych, kosmicznych zabawek, samplerów, efektów.Na początku, wiedząc, że elektronika musi w tym zespole pozostać, kupiliśmy jeden mały sampler (nie mając za dużego pojęcia co z tym zrobić...), potem świetnego, klasycznego Rolanda 404, a następnie Michał złapał "zajawkę" i zaczął się sam „zbroić”. W tej chwili ma cały ‘pedal board’ wypełniony elektronicznymi zabawkami.  Po nagraniach doszliśmy do wniosku, że on na tej płycie praktycznie nie śpiewa (śmiech). Jego głos jest dodatkowym instrumentem, co z resztą nam pasuje, bo chcieliśmy też odejść od formuły albumów koncepcyjnych, tematycznych. Zależało nam też na tym, żeby okładka - w stosunku do dwóch poprzednich - zmieniła tonację. Nie chcieliśmy, żeby to było napuszone, tylko ciepłe i naturalne. I tu z pomocą przyszedł Rafał Wechterowicz - on nigdy nie rysuje odgórnie. Poprosił o muzykę, posłuchał i namalował. Wyszło mu coś takiego (śmiech).

MM: Wiem, że jako dziennikarz, nie cierpisz porównań, ale te części techno , czy raczej – elektroniczne, kojarzą mi się z Radiohead między „Kid A” i „Amnesiac”.

AL:  Takie słowa to miód na moje serce (śmiech). Jestem fanem Radiohead, chociaż długo się do nich przekonywałem. Kiedy usłyszałem „Kid A”, to zastanawiałem się, co to za gówno (śmiech). Dopiero po jakimś czasie się przekonałem i dzisiaj jestem totalnym fanatykiem. Lubię ich manieryczność i taką blazę, a jednocześnie podejście do faktury muzycznej. Natomiast przekleństwo porównań będzie istniało zawsze (śmiech).


MM: Podobnie jak w przypadku „Nomads”, tu też czuję pewien niedosyt. Tak jakby brakowało jeszcze jednej kompozycji, domykającej i niejako podsumowującej nową odsłonę So Slow.

AL.: Zastanawialiśmy się, czy trzy numery to nie jest za mało.Powiem Ci wręcz, żeTryboluminescencja” miała być tylko łącznikiem między „Tranz I: JJ” i „Tranz III Ucisk/Uścisk”. Grało się jednak tak dobrze, że zrobiliśmy z tego pełny numer. Wiadomo, zawsze można dołożyć intro, outro, czy jakieś interludia, więcej pokombinować. Staramy się jednak, żeby na żywo te wszystkie sample i brzmienia były obecne, dlatego zdecydowaliśmy się, aby płyta składała się z tych trzech numerów, które można w całości bez problemów odtworzyć i jeszcze dodatkowo rozwinąć. Cały czas pracujemy nad jak najlepszym wykorzystaniem wszystkich elementów, które pojawiają się w tych kompozycjach; w „Tranz I” są na przykład sample skrzypiec, które nagrała moja żona. Dla wygody Michał wgrał później te próbki do samplera i odpala podczas wykonywania tego numeru, dzięki czemu na koncertach będzie to wyglądało jeszcze płynniej i pełniej, bez konieczności rozszerzania składu.

MM: Ogromne wrażenie zrobił też na mnie klip do „Tranz I: JJ”

AL: Od pierwszej płyty chcieliśmy mieć klip, ale zawsze albo nie było kasy, albo czasu, albo możliwości. Tym razem się uparliśmy, że musi być video. Były koncepcje, że wycinamy z któregoś kawałka trzy minuty i robimy do tego klip. Doszliśmy jednak do wniosku, że skoro to jest nasza praca, czas, pot i energia, to nie będziemy tego ciąć. Bierzemy całość, albo nie bierzemy wcale. Wtedy okazało się, że Michał ma kolegę Pawła Czarneckiego, który jest prawdziwym artystą. Zajmuje się kręceniem filmów, współpracuje z muzeami itd. Michał puścił mu ten kawałek i Paweł tak się zajarał, że zaproponował zrobienie klipu. Początkowo obawialiśmy się, że jak zwykle nic nie wyjdzie, ot, taka nasza karma. Po jakichś dwóch tygodniach Paweł przesłał siedmiominutowy fragment. Obejrzeliśmy i opadły nam szczęki. W zasadzie gotowy klip! Okazało się, że Paweł wszystko sam nakręcił, zorganizował ludzi, wykonał ogromną pracę. Wyszło genialnie. Będziemy mu za to wdzięczni do końca życia, bo powstał obraz, który jest w zasadzie małym dziełem sztuki do wielorazowego użytku.

MM: Co dalej?

AL: Mam nadzieję, że to wszystko będzie na siebie pracowało. Chcemy z nowym materiałem wyjść do ludzi bardziej niż miało to miejsce podczas promocji poprzednich płyt. Będą koncerty - najbliższy 6 czerwca w „Hydrozagadce”. Potem 11 czerwca zagramy w „NRD” w Toruniu przed Blindead i 17 czerwca na plaży Brzeźno w Gdańsku w ramach festiwalu Fląder Fest. Potem będą jeszcze róbSZUM (29 lipiec, Międzychód), Soundrive Fest (2 wrzesień), a jesienią większa trasa, ale o tym poinformujemy za czas jakiś...

MM: Dzięki za rozmowę.

Foto: Jan Fronczak


Rozmawiał: Maciej Majewski


L.B.One

2018-06-16

30-letni francuski didżej i producent muzyczny Lianny Boudjadi ukrywający się pod pseudonimem L.B.One podbił w ostatnich kilkunastu miesiącach listy przebojów singlami: "Across the Water", "Tired Bones" i "Trust Me". Podczas swego ostatniego pobytu w Warszawie artysta spotkał się z nami i odpowiedział na kilka pytań.

Czytaj więcej...

Polpo Motel

2018-06-09

Olga Mysłowska, to kobieta wielu aktywności. Wraz z Danielem Pigońskim tworzy duet Polpo Motel. Niedawno wydali kolejną płytę „Cadillac Hearse”. Poza tym strzela, trenuje kickboxing, pisze i tłumaczy. Nam Olga opowiedziała m.in. o podejściu do kosmosu i o tym, jak postrzega rolę kobiety w obecnych czasach.

Czytaj więcej...

Martyna Jakubowicz

2018-06-06

Martyna Jakubowicz ponownie sięgnęła po repertuar Boba Dylana. Jak sama przyznała na płycie „Zwykły Włóczęga” to piosenki mistrza, które chciała zrobić po swojemu. Nie małą rolę odegrał w tym procesie gitarzysta Dariusz Befeltowski. O szczegółach artystka opowiedziała mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Jarocy

2018-06-05

Jarocy to projekt założony przez wirtuoza gitary – Jarka Nyckowskiego. Grupa niedawno wydała swój debiutancki album „Divided”, będący mariażem metalu, numetalu, djentu i rocka. O złożonej formule grupy i jej muzyce porozmawiałem z jej założycielem.

Czytaj więcej...

The Mystery of the Bulgarian Voices / Lisa Gerrard

2018-05-30

„BooCheeMish” to tytuł pierwszej od 20 lat płyty studyjnej chóru The Mystery of the Bulgarian Voices. W nagrywaniu wydawnictwa wzięła udział również Lisa Gerrard z Dead Can Dance. A już na początku sierpnia zespół wystąpi na katowickim OFF Festivalu. Nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Lisą Gerrard, producentką płyty Boyaną Bounkovą i dyrygentką chóru Dorą Hristovą.

Czytaj więcej...

Arshenic

2018-05-29

Gdańska rockowo-metalowa grupa Arshenic istnieje od 12 lat. W tym czasie wydała jedną płytę długogrającą, ep-kę, a kilka innych nagrań funkcjonuje na zasadzie ‘wolnych elektronów’. Na jesień grupa planuje wydanie nowej płyty. O kulisach dotychczasowej działalności grupy opowiedzieli mi wokalistka Oliwia „Ofilia” Bartuś-Staszak i perkusista Bartosz Staszak.

Czytaj więcej...

Omega

2018-05-28

Największa gwiazda węgierskiego rocka, istniejąca od 56 lat Omega, przyjedzie w sierpniu na dwa koncerty do Polski. Zespół wystąpi 18 sierpnia we wrocławskiej Pergoli oraz 19 sierpnia w warszawskim Parku Sowińskiego. Z tej okazji wokalista János Kóbor odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

Muchy

2018-05-21

Muchy przygotowały nie lada niespodziankę – właśnie ukazało się wznowienie płyty „Terroromans” - po raz pierwszy na winylu oraz w podwójnym CD „Xerroromans”, wzbogaconym o demo „Galanteria”. Co więcej – do składu grupy powrócili jej pierwotni członkowie – Piotr Maciejewski i Szymon Waliszewski i w tym zestawieniu zespół przygotował zupełnie premierowe nagranie. O tym, co kryje się za tak zaskakującym powrotem opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu frontman Much – Michał Wiraszko.

Czytaj więcej...

Igor Boxx

2018-05-16

Igor Boxx nagrał kolejną solową płytę. Materiał, któremu patronuje Fiodor Dostojewski, odnosi się jednak także do kilku znanych postaci świata muzyki. O tym, co kryje się za złożonym konceptem „Fyodora”, opowiedział mi jego twórca.

Czytaj więcej...

Agnieszka Adamczewska

2018-05-14

Agnieszka Adamczewska zadebiutowała solowo singlem "Na Wszystko Przyjdzie Czas", który od kilku tygodni podbija playlisty polskich rozgłośni radiowych. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam między innymi o początku solowe kariery, udziale w programie "Bitwa Na Głosy" oraz współpracy z Marcinem Kindlą.

Czytaj więcej...

Steve Rothery

2018-05-08

Gitarzysta grupy Marillion Steve Rothery przyjechał do Warszawy na zaproszenie The Web Poland. W klubie VooDoo muzyk spotkał się z polskimi fanami Marillion oraz wykonał na żywo kilka kompozycji macierzystego zespołu z towarzyszeniem formacji Collage. Dzień wcześniej Rothery spotkał się w jednym z warszawskich hoteli z naszym wysłannikiem Jakubem Oślakiem. Oto zapis tej rozmowy.

Czytaj więcej...

Grabek

2018-05-05

Długo przyszło nam czekać na trzecią solową płytę Grabka. Ale było warto - „Day One” to nowe otwarcie dla tego wyjątkowego artysty. W poniższej rozmowie opowiedział ze szczegółami m.in. o tym, co spowodowało jego twórczy zastój, co niesie ze sobą nowy album oraz do czego mogą się przydać reklamówki i szklanki.

Czytaj więcej...

Son Lux

2018-04-27

Son Lux zyskują coraz większą popularność w naszym kraju. Wielogatunkowe płyty, zjawiskowe koncerty, miliony odsłuchań w serwisach streamingowych oraz specyficzne podejście do tworzenia muzyki. O tym, a także o szczególnym podejściu do improwizacji oraz pomyśle realizacji projektu z orkiestrą opowiedzieli mi muzycy grupy Ryan Lott, Rafiq Bhatia i Ian Chang

Czytaj więcej...

Maja Hyży

2018-04-25

Maja Hyży powróciła z nowym singlem zatytułowanym "Błysk (Skin)". Z tej okazji Artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań dotyczących między innymi jej planów związanych z kolejną płytą studyjną, a także jej wspomnień na temat udziału w programie "X Factor".

Czytaj więcej...

Shaggy / Sting

2018-04-18

Pomysł wspólnej płyty Stinga i Shaggy'ego zaskoczył nie tylko fanów obu artystów, ale i znaczną część muzycznego świata. Panowie już po raz drugi w ciągu ostatnich miesięcy przylecieli do Polski, by w niedzielę 15 kwietnia zagrać koncert w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego. Dzień wcześniej nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się z artystami, by porozmawiać o tym, jak zeszły się ich muzyczne drogi, jak przebiegał proces twórczy oraz jakie mają podejście do muzyki reggae. Poniżej zapis naszej konwersacji.

Czytaj więcej...

Gardenia

2018-04-13

Istniejąca od 31 lat warszawska Gardenia wydała na początku tego roku piąty album zatytułowany "Czarny Gotyk". Z tej okazji nasza wysłanniczka Emilia Matyjaszkiewicz spotkała się z trzema muzykami zespołu: wokalistą Radkiem Nowakiem, gitarzystą Alkiem Januszewskim oraz perkusistą Mariuszem Radzikowskim.

Czytaj więcej...

Agata Nizińska

2018-04-10

Aktorka, wokalistka i autorka tekstów Agata Nizińska opublikowała debiutancki album "NiePOKORNA". Premiera wydawnictwa była okazją, aby porozmawiać w Artystką.

Czytaj więcej...

Bolewski & Tubis

2018-04-06

Radek Bolewski to perkusista znany z grupy Fonovel, a Maciek Tubis to pianista jazzowy. Panowie nawiązali współpracę jako duet, który zaowocował jedną z najciekawszych płyt pierwszej połowy tego roku. Album „Lunatyk” przynosi brzmienia ulotne, świetnie zaaranżowane i wzbogacone idealnie doń przystającą warstwą literacką. O złożonym procesie tworzenia pod szyldem Bolewski/Tubis opowiedzieli mi sami zainteresowani.

Czytaj więcej...

Midge Ure

2018-04-04

Midge Ure zagra 3 maja w gdyńskim klubie Atlantic oraz 4 maja w warszawskiej Progresji. Z tej okazji zgodził się udzielić nam wywiadu, w którym m.in. wyjaśnił, jaki jest obecnie status grupy Ultravox, kiedy wyda nowy album studyjny oraz...jakie jest jego ulubione danie.

Czytaj więcej...

MonsterGod

2018-03-29

Wrocławsko-berliński duet MonsterGod powrócił właśnie z nowym krążkiem zatytułowanym „Invictus”. Materiał nie odbiega za bardzo od charakterystycznego stylu grupy, zaskakuje natomiast obecnością gości na płycie. O jej charaterystycznych momentach w dość swobodnej konwersacji, opowiedział nam założyciel grupy, Marek Smolski.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load