Wywiady

Metz

2017-12-11

Na początku listopada kanadyjskie trio METZ zagrało koncert w warszawskim klubie „Hydrozagadka”. Zespół promuje wciąż świeży trzeci album „Strange Peace”. Krótko przed występem dwie trzecie grupy – a dokładnie sekcja rytmiczna w postaci basisty Chrisa Sloracha i perkusisty Haydena Menziesa opowiedziała nam o kulisach pracy ze Stevem Albinim, podejściu do dużych produkcji i sposobach na radzenie sobie z zimą w stylu kanadyjskim.

Rozmowa z: Chris Slorach / Hayden Menzies

MM: W jednym z wywiadów gitarzysta Alex Edkins powiedział, że wasza najnowsza płyta „Strange Peace”, to „cisza przed burzą”. A jak wy rozumiecie ten tytuł?

HM: Ludzie mają różne podejścia do tego tytułu. Nawet między nami pojawiają się różnice w postrzeganiu pewnych rzeczy. Są chwile, kiedy czytam takie wypowiedzi, jak ta, którą przytoczyłeś i całkowicie się zgadzam, a są też takie, kiedy mam zupełnie inne zdanie. Podoba mi się jednak to, że tych znaczeń w przypadku „Strange Peace” jest wiele.

MM: A myślicie, że żyjemy obecnie w stanie takiego „dziwnego pokoju”?

CS: Nie nazwałbym tego sytuacją pokojową. Na pewno jednak jest dziwnie. Sądzę, że z jednej strony ten tytuł odnosi się do tego, co dzieje się w naszym życiu i co dotyka nas bezpośrednio, a z drugiej - ma również przełożenie na to, co dzieje się nie tylko w Ameryce, ale i na całym świecie. Wszyscy szukają cząstki spokoju w całym tym chaosie, który się rozgrywa wokół nas. Nastały bardzo wrażliwe czasy, w których ciężko odnaleźć odrobinę szczęścia.

MM: W porównaniu do „II” nowa płyta wydaje się gęstsza i nieco wolniejsza w wydźwięku. Zupełnie jakbyście się przesiedli z Formuły 1 do traktora albo do czołgu.

CS: Chyba wiem, co masz na myśli. Minęło już trochę czasu, od kiedy ją nagraliśmy, więc zaczynamy łapać pewien dystans do tych nagrań. Ale powstały one bardzo spontanicznie w konkretnym momencie naszego życia.

HM: Nie zakładaliśmy, że ten album ma być wolniejszy, czy cięższy. Po prostu pisaliśmy, nadając następnie kształt poszczególnym kompozycjom. Dopiero później zaczęliśmy się zastanawiać gdzie i z kim je nagramy. Wiedzieliśmy jednak, że różnią się od tego, co nagraliśmy wcześniej. Ale to, na co zwróciłeś uwagę, czyli ich gęstość i wolniejsze tempo wyszło nam zupełnie naturalnie. Wymusił także sam proces nagrywania tego albumu.

MM: No właśnie nagrywaliście ze Stevem Albinim – facetem, który jest instytucją w obrębie muzyki noise. Wiem, jak wyglądał sam proces nagrywania, bo o nim już opowiadaliście wielokrotnie, natomiast czyim pomysłem było zaangażowanie go do produkcji waszej płyty?

CS: To akurat dość ciekawa kwestia, bo gdy nagraliśmy naszą piewszą płytę („METZ”, wydaną w 2012 roku – przyp. MM), wszyscy pytali nas, czemu nie nagraliśmy jej właśnie ze Stevem Albinim. Po drugie płycie, dalej o to pytali (śmiech). W przypadku „Strange Peace” wiedzieliśmy, że nie chcemy nagrywać w naszym rodzinnym mieście. Potrzebowaliśmy odmiany, a także spokoju, by nic nas nie rozpraszało podczas pracy. Poza tym bardzo chcieliśmy nagrywać na taśmę. Praca ze Stevem Albinim spełniała wszystkie te wymogi. Postanowiliśmy sprobować i było to bardzo pozytywne doświadczenie. Steve pracuje bardzo szybko, jest megainteligentnym gościem, a poza tym w studiu porusza się jak po własnym salonie. Także współpraca z nim wynikła z naszych potrzeb. Pamiętam natomiast, że graliśmy na festiwalu w Los Angeles i będąc w drodze na lotnisko, słuchaliśmy płyty, którą Steve wyprodukował. Brzmiała tak dobrze, że podjęliśmy decyzję, że spróbujemy się z nim skontaktować i sprawdzić, czy jest wolny. Okazało się przy tym, że mamy mnóstwo wspólnych znajomych.

HM: Steve nie jest żadnym snobem. Kiedy zabookował nam studio, pojawiał się przed nami, by wszystko ustawić. Pełen profesjonalizm. Myślę, że ta współpraca wyniknęła także z tego, że nie chcieliśmy robić rzeczy, których ludzie od nas oczekują. Stąd też mimo pytań o to, czemu z nim nie nagrywamy, nie podjęliśmy żadnych celowych działań, by chociażby spróbować nawiązać z nim współpracę. Dla wielu ludzi to było zbyt jasne: „Zespół z Sub Pop, do tego trio – powinniście nagrywać razem.”. Takie rady mieliśmy wówczas w dupie. I dopiero tworząc materiał na „Strange Peace” dojrzeliśmy wspólnie i indywidualnie do tego, by nagrać go właśnie ze Stevem. Nabrało to dla nas po prostu sensu.

MM: A czy Steve wpłynął jakoś na te kompozycje od strony aranżacyjnej?

HM i CB: Nie.

HM: Wszystkie piosenki napisaliśmy, zanim stawiliśmy się w studiu. Jeśli udzielał nam jakiś rad, czy wskazówek, to odnośnie kolejnych wersji utworów, które rejestrowaliśmy. Sugerował nam po prostu, które są lepsze od pozostałych albo wskazywał najlepsze brzmienie gitar dla danego utworu.

CB: Nagrywaliśmy sprawnie - dwa lub trzy podejścia do każdego kawałka. Żadnych dodatkowych edycji. Bębny, bas, gitary. Wszystko razem.


MM: Udostępniliście w sieci mini-dokument z sesji nagraniowej „Strange Peace”. Pojawia się w nim zabawny moment, w którym rozmawiacie o którymś z utworów, a Steve stwierdza, że brzmi on jak „tanie lata 80”. Zastanawiam się, jak rozumiecie to stwierdzenie, zwłaszcza, że latach 80. z jednej strony dominowały wypasione produkcje Bon Jovi, czy Guns N’ Roses, a z drugiej wszystkie te alternatywne jak Minor Threat, czy Nirvana?

HM: Zgadzam się z Tobą, że latach 80. panowała duża polaryzacja jeśli chodzi o produkowanie muzyki. Myślę, że Steve’owi chodziło o „Drained Lake”, do którego chcieliśmy użyć automatu perkusyjnego, aby podbić bit. Ostatecznie tego nie zrobiliśmy i całe szczęście (śmiech). Natomiast w latach 80. słuchaliśmy wszystkich tych punkowych rzeczy, które były antytezą do wspomnianych przez Ciebie wielkich produkcji. Nawet jeżeli byliśmy fanami tych wielkich zespołów z wypasioną produkcją, to płyty, które wtedy tworzyli w żadnym stopniu nie odbijały się na nas. To się nijak miało do sytuacji, gdy prosto z ulicy wchodzisz do jakiejś małej sali prób, podłączasz się do wzmacniacza i nagrywasz w najlepszym wypadku na czeterościeżkowy magnetofon. Słuchanie zespołów, które działały w ten sposób było znacznie bardziej inspirujące.

MM: Alex wspomniał też, że undergroundowa scena zawsze go inspirowała i że dorastanie na przedmieściach oraz muzyka, która na nich wybrzmiewała, oferowała więcej, niż scena głównego nurtu. Wasze podejście jest chyba zbliżone?

CB: Masz na myśli muzykę, która powstaje na przedmieściach? Wiesz, dorastanie na przedmieściach powoduje, że albo stajesz się kreatywny, albo wariujesz (śmiech). Jeśli jednak próbujesz się stamtąd wyrwać i nie zwariować, to mimowolnie zaczniesz podążać ścieżką kreatywności. W ten sposób możesz nie tylko zabić nudę, ale i stworzyć coś wyjątkowego. W naszym przypadku spotęgowała to także pogoda. Kanada nie jest najcieplejszym miejscem na Ziemi. Jesień mamy zbliżoną do waszej, natomiast zimy są przeokrutne. Są długie i cholernie zimne. Będąc uwiezieni w takich warunkach, musimy sobie jakoś radzić. Tak zresztą zaczynaliśmy – zamykaliśmy się w sali prób, piliśmy piwo i graliśmy muzykę. 

MM: Dzięki za rozmowę. 

Foto: Ebru Yildiz / Subpop.com 


Rozmawiał: Maciej Majewski


Megadeth

2018-07-17

13 czerwca w katowickim „Spodku” wystąpili Judas Priest i Megadeth. Z basistą drugiego z nich, Davidem Ellefsonem nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się kilka godzin przed koncertem. Podczas długiej rozmowy ten sympatyczny i otwarty muzyk opowiedział mu o swoich aktywnościach związanych z produkcją własnej kawy, prowadzeniem wytwórni płytowej, kilku wydarzeniach z historii Megadeth, a także jego teraźniejszości i przyszłości.

Czytaj więcej...

Simon Reynolds

2018-07-11

Po rewelacyjnej książce „Podrzyj, wyrzuć, zacznij jeszcze raz. Postpunk 1978-1984” autorstwa brytyjskiego dziennikarza Simona Reynoldsa, na polskim rynku wreszcie ukazała się jego flagowa pozycja – „Retromania: Jak popkultura żywi się własną przeszłością”. Z tej okazji premiery Simon przyleciał do Polski z wizytą promocyjną, a nasz wysłannik Maciej Majewski odbył z nim długą i bardzo ciekawą rozmowę na temat samej książki, ale także wielu innych zjawisk we współczesnej muzyce.

Czytaj więcej...

The Opposition

2018-07-04

W październiku, po raz pierwszy od poprzedniej wizyty w 1991 roku, przyjedzie do Polski brytyjska grupa The Opposition. Zespół wystąpi na łódzkim Soundedit Festival i będzie promował pierwszą od 7 lat płytę studyjną zatytułowaną "Somewhere in Between". Z tej okazji wywiadu udzielił nam wokalista i gitarzysta zespołu Mark Long.

Czytaj więcej...

Jono McCleery

2018-07-03

Brytyjski songwriter i wokalista Jono McCleery wydał album "Seeds of a Dandelion", na którym znalazło się dwanaście coverów piosenek artystów, którzy z różnych powodów są dla niego istotni. Premiera płyty była pretekstem by porozmawiać z artystą.

Czytaj więcej...

Tulia

2018-06-25

Tuż po triumfalnym występie na tegorocznym festiwalu w Opolu i premierze debiutanckiej płyty zatytułowanej po prostu "Tulia" spotkaliśmy się na rozmowę z tworzącymi grupę: Dominiką Siepką, Joanną Sinkiewicz, Patrycją Nowicką i Tulią Biczak.

Czytaj więcej...

Romantycy Lekkich Obyczajów

2018-06-23

Romantycy Lekkich Obyczajów wydali wiosną nowy album. „Neoromantyzm” to emocjonalna opowieść o miłości w czasach współczesnych, nostalgii i radzeniu sobie z ich przymiotami. O korzyściach płynących z nagrywania w domu oraz niuansach, jakie kryją nowe nagrania, opowiedzieli mi główni sprawcy zamieszania – Adam Miller i Damian Lange.

Czytaj więcej...

L.B.One

2018-06-16

30-letni francuski didżej i producent muzyczny Lianny Boudjadi ukrywający się pod pseudonimem L.B.One podbił w ostatnich kilkunastu miesiącach listy przebojów singlami: "Across the Water", "Tired Bones" i "Trust Me". Podczas swego ostatniego pobytu w Warszawie artysta spotkał się z nami i odpowiedział na kilka pytań.

Czytaj więcej...

Polpo Motel

2018-06-09

Olga Mysłowska, to kobieta wielu aktywności. Wraz z Danielem Pigońskim tworzy duet Polpo Motel. Niedawno wydali kolejną płytę „Cadillac Hearse”. Poza tym strzela, trenuje kickboxing, pisze i tłumaczy. Nam Olga opowiedziała m.in. o podejściu do kosmosu i o tym, jak postrzega rolę kobiety w obecnych czasach.

Czytaj więcej...

Martyna Jakubowicz

2018-06-06

Martyna Jakubowicz ponownie sięgnęła po repertuar Boba Dylana. Jak sama przyznała na płycie „Zwykły Włóczęga” to piosenki mistrza, które chciała zrobić po swojemu. Nie małą rolę odegrał w tym procesie gitarzysta Dariusz Befeltowski. O szczegółach artystka opowiedziała mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Jarocy

2018-06-05

Jarocy to projekt założony przez wirtuoza gitary – Jarka Nyckowskiego. Grupa niedawno wydała swój debiutancki album „Divided”, będący mariażem metalu, numetalu, djentu i rocka. O złożonej formule grupy i jej muzyce porozmawiałem z jej założycielem.

Czytaj więcej...

The Mystery of the Bulgarian Voices / Lisa Gerrard

2018-05-30

„BooCheeMish” to tytuł pierwszej od 20 lat płyty studyjnej chóru The Mystery of the Bulgarian Voices. W nagrywaniu wydawnictwa wzięła udział również Lisa Gerrard z Dead Can Dance. A już na początku sierpnia zespół wystąpi na katowickim OFF Festivalu. Nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Lisą Gerrard, producentką płyty Boyaną Bounkovą i dyrygentką chóru Dorą Hristovą.

Czytaj więcej...

Arshenic

2018-05-29

Gdańska rockowo-metalowa grupa Arshenic istnieje od 12 lat. W tym czasie wydała jedną płytę długogrającą, ep-kę, a kilka innych nagrań funkcjonuje na zasadzie ‘wolnych elektronów’. Na jesień grupa planuje wydanie nowej płyty. O kulisach dotychczasowej działalności grupy opowiedzieli mi wokalistka Oliwia „Ofilia” Bartuś-Staszak i perkusista Bartosz Staszak.

Czytaj więcej...

Omega

2018-05-28

Największa gwiazda węgierskiego rocka, istniejąca od 56 lat Omega, przyjedzie w sierpniu na dwa koncerty do Polski. Zespół wystąpi 18 sierpnia we wrocławskiej Pergoli oraz 19 sierpnia w warszawskim Parku Sowińskiego. Z tej okazji wokalista János Kóbor odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

Muchy

2018-05-21

Muchy przygotowały nie lada niespodziankę – właśnie ukazało się wznowienie płyty „Terroromans” - po raz pierwszy na winylu oraz w podwójnym CD „Xerroromans”, wzbogaconym o demo „Galanteria”. Co więcej – do składu grupy powrócili jej pierwotni członkowie – Piotr Maciejewski i Szymon Waliszewski i w tym zestawieniu zespół przygotował zupełnie premierowe nagranie. O tym, co kryje się za tak zaskakującym powrotem opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu frontman Much – Michał Wiraszko.

Czytaj więcej...

Igor Boxx

2018-05-16

Igor Boxx nagrał kolejną solową płytę. Materiał, któremu patronuje Fiodor Dostojewski, odnosi się jednak także do kilku znanych postaci świata muzyki. O tym, co kryje się za złożonym konceptem „Fyodora”, opowiedział mi jego twórca.

Czytaj więcej...

Agnieszka Adamczewska

2018-05-14

Agnieszka Adamczewska zadebiutowała solowo singlem "Na Wszystko Przyjdzie Czas", który od kilku tygodni podbija playlisty polskich rozgłośni radiowych. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam między innymi o początku solowe kariery, udziale w programie "Bitwa Na Głosy" oraz współpracy z Marcinem Kindlą.

Czytaj więcej...

Steve Rothery

2018-05-08

Gitarzysta grupy Marillion Steve Rothery przyjechał do Warszawy na zaproszenie The Web Poland. W klubie VooDoo muzyk spotkał się z polskimi fanami Marillion oraz wykonał na żywo kilka kompozycji macierzystego zespołu z towarzyszeniem formacji Collage. Dzień wcześniej Rothery spotkał się w jednym z warszawskich hoteli z naszym wysłannikiem Jakubem Oślakiem. Oto zapis tej rozmowy.

Czytaj więcej...

Grabek

2018-05-05

Długo przyszło nam czekać na trzecią solową płytę Grabka. Ale było warto - „Day One” to nowe otwarcie dla tego wyjątkowego artysty. W poniższej rozmowie opowiedział ze szczegółami m.in. o tym, co spowodowało jego twórczy zastój, co niesie ze sobą nowy album oraz do czego mogą się przydać reklamówki i szklanki.

Czytaj więcej...

Son Lux

2018-04-27

Son Lux zyskują coraz większą popularność w naszym kraju. Wielogatunkowe płyty, zjawiskowe koncerty, miliony odsłuchań w serwisach streamingowych oraz specyficzne podejście do tworzenia muzyki. O tym, a także o szczególnym podejściu do improwizacji oraz pomyśle realizacji projektu z orkiestrą opowiedzieli mi muzycy grupy Ryan Lott, Rafiq Bhatia i Ian Chang

Czytaj więcej...

Maja Hyży

2018-04-25

Maja Hyży powróciła z nowym singlem zatytułowanym "Błysk (Skin)". Z tej okazji Artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań dotyczących między innymi jej planów związanych z kolejną płytą studyjną, a także jej wspomnień na temat udziału w programie "X Factor".

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load