Wywiady

Rome

2018-03-13

Jerome Reuter, tworzący, nagrywający i grający pod szyldem ROME, dał się poznać jako artysta poszukujący, mieszający style gatunki i piszący przenikliwie, emocjonalne teksty inspirowane historią, filozofia i literaturą. Na swojej najnowszej płycie najnowszej płycie „Hall Of Thath” zmienia kierunek twórczy, po raz pierwszy skupiając swą twórczość na kwestiach bieżących. Niebawem zagra też ponownie w Polsce. O tym, dlaczego nie został aktorem, inspirującej podróży do Wietnamu i podejściu do nowej płyty, opowiedział nam w poniższej rozmowie.

Rozmowa z: Jerome Reuter

MM: Zagłębiając się w Twoją biografię, zdałem sobie sprawę, że mamy ze sobą wiele wspólnego – obaj nasi ojcowie zaangażowani są lub byli w teatr. Zawsze zastanawiałem się, jak to wpłynęło na moje poczynania w dorosłym życiu. A jaki wpływ miało na Ciebie?

JR: To bardzo ciekawa kwestia. Mój ojciec nie tylko udzielał się jako aktor teatralny, ale był także reżyserem. Jego bohaterami byli ludzie tacy jak Berthold Brecht czy Peter Weiss. W związku z tym cały świat teatru i to, co działo się wokół niego, nie tylko na ogromnie na mnie wpłynęło, ale także sprawiło, że chciałem być jak najbliżej tego wszystkiego. Nawet gdybym nie został muzykiem, to na pewno kręciłbym się w pobliżu sceny - mógłbym być nawet technicznym. Natomiast ostatecznie bardziej pociągał mnie świat muzyki, niż teatru, dlatego też się jej poświęciłem. Poza tym jest też jedna zasadnicza różnica. Działania twórcze mojego ojca musiały respektować zasady demokracji, a więc innych aktorów, czy reżyserów. W ROME to ja decyduję o wszystkim niepodzielnie. Efektem tego jest moje rosnące ego (śmiech).

MM: Wiem, że do stworzenia „Hall Of Thatch” zainspirowała Cię podróż do Wietnamu i koncerty, które tam zagrałeś. Czy nagrałeś tam któreś z dźwięków, które znalazły się na płycie?

JR: Tak, oczywiście. Zresztą te dźwięki były również inspiracją do nagrania tej płyty. Na przykład odgłosy modlących się mnichów. Wszystkie te brzmienia zarejestrowałem osobiście i potem wplatałem w poszczególne utwory. Chciałem uniknąć korzystania z cudzych sampli, więc stworzyłem własne próbki. Dzięki temu całość brzmi również dużo bardziej naturalnie. Miałem sporo szczęścia, że się tam znalazłem i doświadczyłem tego zderzenia kulturowego. To było niezwykłe przeżycie. Poza tym tam człowiek zdaje sobie sprawę, że świat nie kręci się tylko wokół niego i jest niczym w obliczu chociażby potęgi natury. Doświadczyłem też buddyzmu od tej właściwej strony. Wcześniej się tym interesowałem, ale dopiero tam doznałem pełnego oświecenia w tej kwestii. A tych wszystkich dźwięków doświadczałem w bardzo różnych miejscach i momentach. W mojej gestii leżało ich jak najlepsze uchwycenie.

MM: Płyta przynosi również zmianę w Twoim sposobie pisania. Mam wrażenie, że odnosi się bardziej do teraźniejszości, niż Twoje wcześniejsze albumy, które miały więcej historycznych powiązań.

JR: Jak najbardziej.Zazwyczaj szukam nowego podejścia. Tym razem nie chciałem zagłębiać się w przeszłości, tylko skupić się na tym, co dzieje się obecnie. Różnica dotyczy w tym przypadku całego procesu tworzenia. Kwestie, które poruszam na tej płycie dotyczą nie tylko mnie - odnoszą się także do innych ludzi. Poza tym na tym albumie nie ma żadnej miłosnej piosenki, co wcześniej się nie zdarzało. Zazwyczaj tworzyłem sporo utworów, traktujących o miłości w obliczu wojny itd. A tutaj tego nie ma.

MM: Twoje teksty mają również filozoficzny wydźwięk. Jak istotny jest dla Ciebie ten aspekt?

JR: No cóż…Kiedy piszę o uczuciach i emocjach, które rozgrywają się obliczu jakiejś wojny, to nadaje im określonego zabarwienia i znaczenia. Filozofia zawsze była dla mnie kluczową kwestią w wyrażaniu myśli. I to, w jaki sposób to czynię, już jest swoistą filozofią. Dzieje się to na równi z pisaniem muzyki. To ona sugeruje kierunek formułowania myśli, jakie chcę zawrzeć w tekstach.


MM: Wracając do „Hall Of Thatch” – to album zdecydowanie bardziej mroczny, niż na przykład „The Hyperion Machine”, który ma zabarwienie popowe, czy „A Passage To Rhodesia”, gdzie postawiłeś na bity lub pustynno-kowbojski „Hell Money”. Takie było założenie, kiedy zacząłeś go pisać?

JR: Wiedziałem, że muszę podchodzić do tej płyty ostrożnie, by uczynić ją wystarczająco mroczną. Będąc w Wietnamie, odwiedzałem świątynie buddyjskie, w których doświadczyłem pocieszenia i zrozumienia. Wracałem do nich regularnie, bo w każdej poznawałem i dowiadywałem się czegoś nowego. A gdy po powrocie zacząłem pisać, to doszedłem do wniosku, że nikt nie będzie chciał słuchać o tym wszystkim, co tam przeszedłem, bo to za pozytywne sprawy (śmiech). Aby sztuka miała sens, potrzebuje konfliktu. Wtedy zdałem sobie sprawę, że tam na miejscu ten konflikt cały czas się toczy, bo oto mamy świątynie buddyjskie, gdzie panuje harmonia i spokój, a kilkanaście kilometrów dalej ludzie walczą o przetrwanie. Uświadomienie sobie tego było kluczem do dalszych działań. Dodam jeszcze, że wszystko to, czego doświadczyłem nie miało podłoża religijnego, tylko raczej wymiar duchowy. Poza tym utwierdziłem się w przekonaniu, że nie można do wszystkiego podchodzić zbyt poważnie, bo i tak wszyscy umrzemy.

MM: „Keeper” jest piosenką, która poruszyła mnie najbardziej ze wszystkich zawartych na tym albumie. Brzmi jak umartwianie, elegia. Jak historia wynikająca z opłakiwania.

JR: Ta piosenka po prostu na mnie spłynęła. To było dość zaskakujące. Nie miałem żadnego planu. Po prostu zacząłem ją grać, a jej słowa same ze mnie wyszły. Nawet mój przyjaciel, który nagrywał mnie w pokoju obok, po tym jak skończyłem, zapytał: “Co to było?” (śmiech) A prawda jest taka, że nosimy w sobie dużo różnych rzeczy, spraw, emocji, żalów, smutków. Tylko od nas zależy to, jak sobie z tym poradzimy i co z tego wyniknie. Ten utwór opowiada o każdym z nas.

MM: W najbliższym czasie zagrasz w Polsce koncerty w Krakowie, Warszawie i Poznaniu. Szykujesz coś specjalnego na te występy?

JR: Każdy występ jest niespodzianką samą w sobie. Oprócz przygotowanego zestawu utworów, zawsze mamy też coś zaskakującego w zanadrzu. Zapowiadają się interesujące widowiska, więc wpadajcie (śmiech).

MM: Dziękuję za rozmowę. 


Rozmawiał: Maciej Majewski


Kapela Ze Wsi Warszawa

2018-10-08

Na tegorocznym OFF Festivalu Kapela ze Wsi Warszawa przedstawiła na żywo materiał ze swojej ostatniej płyty „Re:akcja mazowiecka”. Interpretacja na żywo tych utworów wzbogacona została różnymi środkami. Przede wszystkim zaś zespołowi towarzyszyli goście – artyści kurpiowscy. Krótko po koncercie miałem możliwość porozmawiania z Maćkiem Szajkowskim, Magdaleną Sobczak, Sylwią Świątkowską i Piotrem Glińskim, którzy opowiedzieli mi o swoim pomyśle na przedstawienie „Re:akcji…” na żywo.

Czytaj więcej...

Sonia Stein

2018-09-27

Mieszkająca od lat poza Polską wokalistka Sonia Stein wystąpiła 13 września w warszawskiej Proximie jako gość specjalny przed koncertem brytyjskiej piosenkarki Alice Merton. Z tej okazji udało nam się porozmawiać z Sonią między innymi o jej rozwijającej się coraz szybciej karierze, pracy nad debiutancką płytą oraz jej udziale w filmie "Excentrycy czyli Po Słonecznej Stronie Ulicy".

Czytaj więcej...

Hańba!

2018-09-20

Hańba! nadal intensywnie koncertuje, promując swoje ostatnie wydawnictwo „Będą bić!”. W punkowo-podwórkowym anturażu, wyśpiewują wyjątkowe teksty okresu międzywojennego. Na tegorocznym OFF-Festivalu zagrali na Scenie Leśniej, gromadząc pokaźną publikę, ale przede wszystkim udowadniając, że ich przekaz ma ogromną siłę. Krótko po występie porozmawiałem z bębniarzem Adam Sobolewskim, który odsłonił nieco kulis działalności zespołu.

Czytaj więcej...

Suzia

2018-09-17

Zuzanna Kłosińska, gitarzystka, kompozytorka i wokalistka, nagrywa i koncertuje pod pseudonimem Suzia. Niedawno wydała debiutancką ep-kę "Nie dzieje się nic". Z tej okazji udzieliła nam wywiadu.

Czytaj więcej...

Per Gessle

2018-09-17

Roxette to jeden z najpopularniejszych zespołów w historii muzyki pop. Nic dziwnego, że gitarzysta i założyciel grupy Per Gessle tak chętnie o niej opowiada. Przedmiotem naszej rozmowy była jednak jego nowa anglojęzyczna płyta. „Small Town Talk”, natomiast już 21 października artysta zagra w warszawskiej „Stodole”.

Czytaj więcej...

MIN t

2018-09-12

Martyna Kubicz, działająca pod szyldem MIN t wydała pod koniec listopada 2017 roku album „Assemblage”. Owoc dwuletniej pracy przyniósł ciekawą mieszanką elektroniki, r&b i neo soulu. Mieszkająca na co dzień w Berlinie artystka, wystąpiła tego lata na kilku festiwalach. Spotkaliśmy się po jej występie na OFF Festivalu. Towarzyszył jej perkusista Gniewomir Tomczyk. Poniżej zapis naszej rozmowy.

Czytaj więcej...

Nitzer Ebb

2018-09-11

Dwaj twórcy i najważniejsi muzycy brytyjskiej legendy nurtu EBM Nitzer Ebb odpowiedzieli na serię naszych pytań w związku z planowaną na początek października premierą dużego retrospektywnego boxu z płytami i niepublikowanymi nagraniami z lat 1982 - 2010 oraz reaktywacją zespołu na przyszłoroczną trasę koncertową.

Czytaj więcej...

Olga Polikowska

2018-08-30

Wokalistka Olga Polikowska wydała w lipcu debiutancki solowy electro-popowy singel zatytułowany "Ulatuje". Jest on zapowiedzią kolejnych wydawnictw artystki, która opowiedziała nam między innymi o planach na przyszłość, tworzeniu tekstów oraz zamiłowaniu do muzyki electro-pop.

Czytaj więcej...

Interpol

2018-08-27

Rozmowa z Samem Fogarino, perkusistą Interpol nie należała do najprostszych pod kątem technicznym. Dwa razy zerwało nam połączenie, pojawiły się opóźnienia... Mimo to bębniarz okazał się sympatycznym rozmówcą, który nie tylko opowiedział o procesie powstawania “Marauder”, czyli najnowszej płyty zespołu, ale także na temat dość zaskakujących inspiracji muzycznych, jakimi legitymują się muzycy Interpol.

Czytaj więcej...

Patryk Kumór

2018-08-14

Wokalista, kompozytor i multiinstrumentalista Patryk Kumór wydał niedawno nowy singel "Skok Na Bank". Jest to kolejna zapowiedź nowej płyty muzyka. Z tej okazji spotkaliśmy się z Patrykiem i porozmawialiśmy między innymi o jego współpracy z teamem producenckim Amber Revival, udziale w programie Must Be The Music oraz jego metalowych korzeniach muzycznych.

Czytaj więcej...

Cold Cave

2018-08-08

4 listopada w warszawskim klubie Pogłos odbędzie się jedyny polski koncert amerykańskiego zespołu Cold Cave grającego w stylistykach synthpop / darkwave. Założyciel i lider Wesley Eisold odpowiedział z tej okazji na serię naszych pytań. Opowiedział nam między innymi o tym dlaczego nie wydaje już płyt dłuogrających, swoich inspiracjach literackich, a także publikowaniu książek.

Czytaj więcej...

Rezerwat

2018-08-03

Z okazji 35-lecia grupy Rezerwat, nakładem wytwórni Sony Music Poland ukazała się kompilacja "Najważniejsze Przeboje". Z okazji tej premiery spotkaliśmy się z liderem i wokalistą zespołu Andrzejem Adamiakiem, który opowiedział nam między innymi o kulisach powstania przeboju "Zaopiekuj Się Mną" oraz o przyszłości zespołu.

Czytaj więcej...

Leszek Biolik

2018-07-31

Projekt „Cohen i Kobiety” wchodzi w kolejną fazę. Nieznacznie zmienił się skład wokalistek, które śpiewają utwory kanadyjskiego barda. Doszły też nowe kompozycje do programu koncertu. O szczegółach opowiedział nam jego dyrektor muzyczny – Leszek Biolik.

Czytaj więcej...

Megadeth

2018-07-17

13 czerwca w katowickim „Spodku” wystąpili Judas Priest i Megadeth. Z basistą drugiego z nich, Davidem Ellefsonem nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się kilka godzin przed koncertem. Podczas długiej rozmowy ten sympatyczny i otwarty muzyk opowiedział mu o swoich aktywnościach związanych z produkcją własnej kawy, prowadzeniem wytwórni płytowej, kilku wydarzeniach z historii Megadeth, a także jego teraźniejszości i przyszłości.

Czytaj więcej...

Simon Reynolds

2018-07-11

Po rewelacyjnej książce „Podrzyj, wyrzuć, zacznij jeszcze raz. Postpunk 1978-1984” autorstwa brytyjskiego dziennikarza Simona Reynoldsa, na polskim rynku wreszcie ukazała się jego flagowa pozycja – „Retromania: Jak popkultura żywi się własną przeszłością”. Z tej okazji premiery Simon przyleciał do Polski z wizytą promocyjną, a nasz wysłannik Maciej Majewski odbył z nim długą i bardzo ciekawą rozmowę na temat samej książki, ale także wielu innych zjawisk we współczesnej muzyce.

Czytaj więcej...

The Opposition

2018-07-04

W październiku, po raz pierwszy od poprzedniej wizyty w 1991 roku, przyjedzie do Polski brytyjska grupa The Opposition. Zespół wystąpi na łódzkim Soundedit Festival i będzie promował pierwszą od 7 lat płytę studyjną zatytułowaną "Somewhere in Between". Z tej okazji wywiadu udzielił nam wokalista i gitarzysta zespołu Mark Long.

Czytaj więcej...

Jono McCleery

2018-07-03

Brytyjski songwriter i wokalista Jono McCleery wydał album "Seeds of a Dandelion", na którym znalazło się dwanaście coverów piosenek artystów, którzy z różnych powodów są dla niego istotni. Premiera płyty była pretekstem by porozmawiać z artystą.

Czytaj więcej...

Tulia

2018-06-25

Tuż po triumfalnym występie na tegorocznym festiwalu w Opolu i premierze debiutanckiej płyty zatytułowanej po prostu "Tulia" spotkaliśmy się na rozmowę z tworzącymi grupę: Dominiką Siepką, Joanną Sinkiewicz, Patrycją Nowicką i Tulią Biczak.

Czytaj więcej...

Romantycy Lekkich Obyczajów

2018-06-23

Romantycy Lekkich Obyczajów wydali wiosną nowy album. „Neoromantyzm” to emocjonalna opowieść o miłości w czasach współczesnych, nostalgii i radzeniu sobie z ich przymiotami. O korzyściach płynących z nagrywania w domu oraz niuansach, jakie kryją nowe nagrania, opowiedzieli mi główni sprawcy zamieszania – Adam Miller i Damian Lange.

Czytaj więcej...

L.B.One

2018-06-16

30-letni francuski didżej i producent muzyczny Lianny Boudjadi ukrywający się pod pseudonimem L.B.One podbił w ostatnich kilkunastu miesiącach listy przebojów singlami: "Across the Water", "Tired Bones" i "Trust Me". Podczas swego ostatniego pobytu w Warszawie artysta spotkał się z nami i odpowiedział na kilka pytań.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load