Wywiady

Editors

2018-03-22

Na początku marca na dwudniową wizytę do Warszawy przybyli trzej muzycy brytyjskiej grupy Editors: wokalista Tom Smith, klawiszowiec Elliott Williams oraz gitarzysta Justin Lockey. Ich wizyta była związana z premierą nowego albumu Editors zatytułowanego "Violence". Trzej panowie znaleźli także kilkanaście minut by porozmawiać z nami na temat nowego wydawnictwa....i nie tylko.

Rozmowa z: Tom Smith / Elliott Williams / Justin Lockey

- Okładka nowego albumu Editors jest z jednej strony piękna, ale z drugiej strony niepokojąca i mroczna. Co symbolizują te splecione nagie ciała?

- TS: Na okładce znalazło się zdjęcie zrobione przez współpracującego z nami od kilku lat mającego irańskie korzenie artystę Rahiego Rezvaniego. Robi on dla nas okładki płyt, wyreżyserował kilka naszych ostatnich teledysków. Był z nami w studiu nagraniowym, był na koncertach. Ta okładka to jego graficzna wizja muzycznej i tekstowej zawartości albumu „Violence”. Głównym wątkiem tej płyty jest zbliżanie się ludzi do siebie jako forma ucieczki przed tytułową „przemocą”. To pragnienie bliskości symbolizują te właśnie splecione ciała. Rzeczywiście, jest to bardzo ładne zdjęcie, ale mające w sobie coś brutalnego i niepokojącego.

- Uważam, że udało się Wam na tej płycie idealnie wyważyć proporcje między brudnym, chropowatym brzmieniem a pięknymi melodiami. Zrobiliście to świadomie czy też ten balans narodził się samoistnie?

- TS: To był naturalny proces. Tym razem zaprosiliśmy do współpracy gości z zewnątrz. W przypadku poprzedniego albumu „In Dream” wszystko zrobiliśmy sami w kwestii produkcji, ale tym razem byliśmy otwarci na pomoc. Elektroniczne brzmienia na „Violence” to efekt naszej współpracy z Blanck Mass znanym chociażby z projektu Fuck Buttons. Zanim do nas dołączył mieliśmy już zarejestrowane sporo nowego materiału. On to przerobił a la Blanck Mass przez co te kompozycje zaczęły brzmieć bardziej elektronicznie i brutalnie.

- EW: A jednocześnie „Violence” brzmi bardzo świeżo. Duża w tym zasługa producenta płyty Leo Abrahamsa, który z jednej strony uwypuklił elementy elektroniczne, ale nie zapomniał też o tym, że jesteśmy zespołem gitarowym. Od poprzedniej dekady Editors nagrywali płyty bardziej gitarowe, a następnie bardziej elektroniczne. „Violence” jest pierwszym albumem, na którym udało się nam uzyskać wspomniany przez ciebie idealny balans między elektroniką a gitarowym brzmieniem.

- TS: To prawda. Ale też te utwory, pomimo, że są mroczne i chropowate, są też na swój sposób popowe. Tak więc, chociaż płyta nosi tytuł „Violence”, wcale nie jest taka przerażająca. Sądzę, że jest melodyjna i daje słuchaczowi ożywczy impuls.

- Utwory „Magazine” i „No Sound But The Wind” nie są nowe. O ile się dobrze orientuję, pierwsza z tych piosenek ma swoje korzenie w 2011 roku, zaś druga też ma kilkuletni staż.

- TS: Zgadza się. Próbowaliśmy je wtedy nagrać, ale z różnych powodów nigdy ich nie skończyliśmy. Pracując nad „Violence” uznaliśmy, że pasują do tej płyty i tym razem udało się nam je zarejestrować.

- „Magazine” i „Hallelujah (So Low)” można uznać za komentarze do aktualnych wydarzeń społecznych i politycznych.

- TS: „Hallelujah” powstało po moim powrocie z wyjazdu do północnej Grecji zorganizowanego przez międzynarodową organizację humanitarną Oxfam. Odwiedziłem tam obozy dla imigrantów i była to dla mnie inspiracja do napisania tekstu do tej piosenki. Obraz tych ludzi żyjących w kurzu i brudzie, fatalnych warunkach higienicznych bardzo mnie poruszył. Nie jest to może dosłowny komentarz, a bardziej moja reakcja na to, co tam zobaczyłem.

„Magazine” to piosenka o pewnych ważnych osobistościach w świecie polityki i biznesu. Ich pustych gestach i skorumpowaniu. Nie śpiewam o kimś szczególnym, ale choć ten utwór powstał kilka lat temu, to jest niestety cały czas aktualny.

- Uważacie, że muzycy mają taką siłę, aby zwrócić uwagę na problemy społeczne bądź polityczne, jak było to chociażby w latach osiemdziesiątych w przypadku Live Aid?

- JL: Myślę, że najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić jako muzycy czy ludzi związani z kulturą jest naświetlanie problemów, dosłownie bądź w przenośni. Ważne jest też podnoszenie przez nas rangi tych problemów. Muzycy mogą nagrywać płyty z przesłaniem, jak robiło to Rage Against The Machine lub po prostu uświadamiać naszym fanom, co się złego dzieje na świecie który ich otacza. „Violence” jest osadzony w kontekście współczesnego świata i zadaje pytania będące na czasie. Nie są to klasyczne „protest songi”, ale osoby, o których śpiewa Tom na tej płycie są mocno osadzone w społeczeństwie, w którym teraz żyjemy.

- Na poprzednim albumie „In Dream” w czterech utworach zaśpiewała gościnnie Rachel Goswell z grupy Slowdive. Dlaczego tym razem nie zaprosiliście żadnych gości, aby też zaśpiewali z Wami?

- TS: Tym razem mieliśmy innego współpracownika w postaci wspomnianego już Blank Massa. Był to inny rodzaj współpracy….Wiesz, wszyscy kochamy Slowdive i udział Rachel w nagrywaniu naszej płyty był dla nas zaszczytem. Zawsze jesteśmy otwarci na współpracę z odpowiednimi osobami w odpowiednim momencie, a śpiew Rachel idealnie pasował do tamtych kompozycji…

- JL: Współpraca z Blank Massem była jeszcze bardziej intensywna niż z Rachel. On nadał tej płycie taki kształt jaki słyszysz. Wiesz, dobór gości zależy też od tego, co chcesz z nimi zrobić. Czy mają zaśpiewać, czy też dograć partie jakiegoś instrumentu, a może pomóc w produkcji. Uznaliśmy po prostu, że udział Blank Massa wyczerpuje zapotrzebowanie na gości na tym wydawnictwie (śmiech).

- Jak wygląda praca nad nowymi utworami Editors? Od czego zaczynacie: słów czy muzyki?

- TS: Melodie i teksty powstają niemal równocześnie. Czasem jest tak, że przez dwa tygodnie nie mogę wymyśleć jakiegoś dźwięku czy wersu, aż nagle pyk i mam to. Tworzenie muzyki zaczynam od pianina lub gitary akustycznej. Nagrywam to, a następnie wysyłam do kolegów, którzy zaczynają dokładać swoje instrumenty lub proponują różne rozwiązania aranżacyjne. Zaczynamy to ogrywać wspólnie i tak wchodzimy do studia nagraniowego.

- Pomimo, że jesteście zespołem cieszącym się dużą popularnością, to od zawsze wydajecie płyty w niezależnych wytwórniach. Dlaczego?

- JL: Bo możemy, cholera, robić to, na co mamy ochotę (śmiech). Wytwórnia PIAS jest bardzo dobrym miejscem do wydawania płyt, bo możesz tu realizować swoje artystyczne wizje bez obawy, że komuś się to nie spodoba.

- TS: W przypadku naszych dwóch pierwszych płyt, szczególnie w Wielkiej Brytanii, w wydanie i dystrybucję były zaangażowane większe labele. I teraz współpracując z PIAS mogę stwierdzić, że ludzie tu pracujący są pełni pasji w tym co robią i pozwalają nam robić to, co chcemy robić.

- EW: Sądzę, że gdybyśmy byli podpisani z dużą wytwórnią płytową, to z dużym prawdopodobieństwem dziś byśmy tu nie rozmawiali. Albo Editors by już nie istniało, albo byśmy nagrywali w innej stylistyce. Jesteśmy tu szczęśliwi. Po prostu.

- W mojej opinii na „Violence” znajdują się utwory, które idealnie nadają się na remixy. Planujecie coś zrobić w tej kwestii w najbliższej przyszłości?

- EW: To bardzo możliwe. Rozmawialiśmy już z kilkoma osobami. Zrobienie remixów ma sens, gdy masz odpowiednich ludzi, którzy je stworzą. Muszą to być osoby, które będą miały do tego serce i będą lubić naszą twórczość. Wielu producentów i didżejów robi remixy niejako z automatu, gdyż traktują tę pracę jako sposób na zarobienie łatwych pieniędzy.

- TS: Mój tata chciałby zrobić remix utworu „Violence”. Chce, aby outro piosenki w nowej wersji trwało 20 minut (śmiech).

- Czy Editors to zespół koncertowy czy studyjny? Gdzie czujecie się bardziej komfortowo?

- EW: Wkładamy bardzo dużo energii w nasze koncerty, gdyż występy na żywo sprawiają nam dużą przyjemność i wiemy, że tego oczekują od nas fani.

- JL: Uwielbiamy pracę w studiu nagraniowym i możemy tam siedzieć w nieskończoność, ale mamy świadomość, że to co tam tworzymy musimy skonfrontować na koncertach z naszymi fanami. Płyty są amunicją dla koncertów. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie przez kilka czy kilkanaście lat gramy koncerty bez nowych kompozycji. Jeśli przez nasze setlisty nie przepływa nowa krew, bardzo szybko się nudzimy. Tworzenie w studiu i granie na żywo premierowego materiału pozwala na ciągłą ewolucję zespołowi takiemu jak na przykład Editors.

- Świetnie sobie radzicie w teledyskach. Wyobrażacie sobie siebie jako aktorów filmowych?

- TS: Nie, raczej nie. Współpracujemy z Rahim od lat i czujemy się komfortowo przed kamerą, gdyż mu ufamy. Udział w produkacjach filmowych to zupełnie inny świat, w którym nie widzę dla siebie miejsca. 

- JL: Lubię proces kręcenia teledysków, ale nie wyobrażam sobie siebie wcielającego się w postać kogoś innego. Pieprzyć to (śmiech).

- Dziękuję za rozmowę.

Foto: materiały prasowe zespołu

 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Megadeth

2018-07-17

13 czerwca w katowickim „Spodku” wystąpili Judas Priest i Megadeth. Z basistą drugiego z nich, Davidem Ellefsonem nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się kilka godzin przed koncertem. Podczas długiej rozmowy ten sympatyczny i otwarty muzyk opowiedział mu o swoich aktywnościach związanych z produkcją własnej kawy, prowadzeniem wytwórni płytowej, kilku wydarzeniach z historii Megadeth, a także jego teraźniejszości i przyszłości.

Czytaj więcej...

Simon Reynolds

2018-07-11

Po rewelacyjnej książce „Podrzyj, wyrzuć, zacznij jeszcze raz. Postpunk 1978-1984” autorstwa brytyjskiego dziennikarza Simona Reynoldsa, na polskim rynku wreszcie ukazała się jego flagowa pozycja – „Retromania: Jak popkultura żywi się własną przeszłością”. Z tej okazji premiery Simon przyleciał do Polski z wizytą promocyjną, a nasz wysłannik Maciej Majewski odbył z nim długą i bardzo ciekawą rozmowę na temat samej książki, ale także wielu innych zjawisk we współczesnej muzyce.

Czytaj więcej...

The Opposition

2018-07-04

W październiku, po raz pierwszy od poprzedniej wizyty w 1991 roku, przyjedzie do Polski brytyjska grupa The Opposition. Zespół wystąpi na łódzkim Soundedit Festival i będzie promował pierwszą od 7 lat płytę studyjną zatytułowaną "Somewhere in Between". Z tej okazji wywiadu udzielił nam wokalista i gitarzysta zespołu Mark Long.

Czytaj więcej...

Jono McCleery

2018-07-03

Brytyjski songwriter i wokalista Jono McCleery wydał album "Seeds of a Dandelion", na którym znalazło się dwanaście coverów piosenek artystów, którzy z różnych powodów są dla niego istotni. Premiera płyty była pretekstem by porozmawiać z artystą.

Czytaj więcej...

Tulia

2018-06-25

Tuż po triumfalnym występie na tegorocznym festiwalu w Opolu i premierze debiutanckiej płyty zatytułowanej po prostu "Tulia" spotkaliśmy się na rozmowę z tworzącymi grupę: Dominiką Siepką, Joanną Sinkiewicz, Patrycją Nowicką i Tulią Biczak.

Czytaj więcej...

Romantycy Lekkich Obyczajów

2018-06-23

Romantycy Lekkich Obyczajów wydali wiosną nowy album. „Neoromantyzm” to emocjonalna opowieść o miłości w czasach współczesnych, nostalgii i radzeniu sobie z ich przymiotami. O korzyściach płynących z nagrywania w domu oraz niuansach, jakie kryją nowe nagrania, opowiedzieli mi główni sprawcy zamieszania – Adam Miller i Damian Lange.

Czytaj więcej...

L.B.One

2018-06-16

30-letni francuski didżej i producent muzyczny Lianny Boudjadi ukrywający się pod pseudonimem L.B.One podbił w ostatnich kilkunastu miesiącach listy przebojów singlami: "Across the Water", "Tired Bones" i "Trust Me". Podczas swego ostatniego pobytu w Warszawie artysta spotkał się z nami i odpowiedział na kilka pytań.

Czytaj więcej...

Polpo Motel

2018-06-09

Olga Mysłowska, to kobieta wielu aktywności. Wraz z Danielem Pigońskim tworzy duet Polpo Motel. Niedawno wydali kolejną płytę „Cadillac Hearse”. Poza tym strzela, trenuje kickboxing, pisze i tłumaczy. Nam Olga opowiedziała m.in. o podejściu do kosmosu i o tym, jak postrzega rolę kobiety w obecnych czasach.

Czytaj więcej...

Martyna Jakubowicz

2018-06-06

Martyna Jakubowicz ponownie sięgnęła po repertuar Boba Dylana. Jak sama przyznała na płycie „Zwykły Włóczęga” to piosenki mistrza, które chciała zrobić po swojemu. Nie małą rolę odegrał w tym procesie gitarzysta Dariusz Befeltowski. O szczegółach artystka opowiedziała mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Jarocy

2018-06-05

Jarocy to projekt założony przez wirtuoza gitary – Jarka Nyckowskiego. Grupa niedawno wydała swój debiutancki album „Divided”, będący mariażem metalu, numetalu, djentu i rocka. O złożonej formule grupy i jej muzyce porozmawiałem z jej założycielem.

Czytaj więcej...

The Mystery of the Bulgarian Voices / Lisa Gerrard

2018-05-30

„BooCheeMish” to tytuł pierwszej od 20 lat płyty studyjnej chóru The Mystery of the Bulgarian Voices. W nagrywaniu wydawnictwa wzięła udział również Lisa Gerrard z Dead Can Dance. A już na początku sierpnia zespół wystąpi na katowickim OFF Festivalu. Nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Lisą Gerrard, producentką płyty Boyaną Bounkovą i dyrygentką chóru Dorą Hristovą.

Czytaj więcej...

Arshenic

2018-05-29

Gdańska rockowo-metalowa grupa Arshenic istnieje od 12 lat. W tym czasie wydała jedną płytę długogrającą, ep-kę, a kilka innych nagrań funkcjonuje na zasadzie ‘wolnych elektronów’. Na jesień grupa planuje wydanie nowej płyty. O kulisach dotychczasowej działalności grupy opowiedzieli mi wokalistka Oliwia „Ofilia” Bartuś-Staszak i perkusista Bartosz Staszak.

Czytaj więcej...

Omega

2018-05-28

Największa gwiazda węgierskiego rocka, istniejąca od 56 lat Omega, przyjedzie w sierpniu na dwa koncerty do Polski. Zespół wystąpi 18 sierpnia we wrocławskiej Pergoli oraz 19 sierpnia w warszawskim Parku Sowińskiego. Z tej okazji wokalista János Kóbor odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

Muchy

2018-05-21

Muchy przygotowały nie lada niespodziankę – właśnie ukazało się wznowienie płyty „Terroromans” - po raz pierwszy na winylu oraz w podwójnym CD „Xerroromans”, wzbogaconym o demo „Galanteria”. Co więcej – do składu grupy powrócili jej pierwotni członkowie – Piotr Maciejewski i Szymon Waliszewski i w tym zestawieniu zespół przygotował zupełnie premierowe nagranie. O tym, co kryje się za tak zaskakującym powrotem opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu frontman Much – Michał Wiraszko.

Czytaj więcej...

Igor Boxx

2018-05-16

Igor Boxx nagrał kolejną solową płytę. Materiał, któremu patronuje Fiodor Dostojewski, odnosi się jednak także do kilku znanych postaci świata muzyki. O tym, co kryje się za złożonym konceptem „Fyodora”, opowiedział mi jego twórca.

Czytaj więcej...

Agnieszka Adamczewska

2018-05-14

Agnieszka Adamczewska zadebiutowała solowo singlem "Na Wszystko Przyjdzie Czas", który od kilku tygodni podbija playlisty polskich rozgłośni radiowych. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam między innymi o początku solowe kariery, udziale w programie "Bitwa Na Głosy" oraz współpracy z Marcinem Kindlą.

Czytaj więcej...

Steve Rothery

2018-05-08

Gitarzysta grupy Marillion Steve Rothery przyjechał do Warszawy na zaproszenie The Web Poland. W klubie VooDoo muzyk spotkał się z polskimi fanami Marillion oraz wykonał na żywo kilka kompozycji macierzystego zespołu z towarzyszeniem formacji Collage. Dzień wcześniej Rothery spotkał się w jednym z warszawskich hoteli z naszym wysłannikiem Jakubem Oślakiem. Oto zapis tej rozmowy.

Czytaj więcej...

Grabek

2018-05-05

Długo przyszło nam czekać na trzecią solową płytę Grabka. Ale było warto - „Day One” to nowe otwarcie dla tego wyjątkowego artysty. W poniższej rozmowie opowiedział ze szczegółami m.in. o tym, co spowodowało jego twórczy zastój, co niesie ze sobą nowy album oraz do czego mogą się przydać reklamówki i szklanki.

Czytaj więcej...

Son Lux

2018-04-27

Son Lux zyskują coraz większą popularność w naszym kraju. Wielogatunkowe płyty, zjawiskowe koncerty, miliony odsłuchań w serwisach streamingowych oraz specyficzne podejście do tworzenia muzyki. O tym, a także o szczególnym podejściu do improwizacji oraz pomyśle realizacji projektu z orkiestrą opowiedzieli mi muzycy grupy Ryan Lott, Rafiq Bhatia i Ian Chang

Czytaj więcej...

Maja Hyży

2018-04-25

Maja Hyży powróciła z nowym singlem zatytułowanym "Błysk (Skin)". Z tej okazji Artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań dotyczących między innymi jej planów związanych z kolejną płytą studyjną, a także jej wspomnień na temat udziału w programie "X Factor".

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load