Wywiady

Midge Ure

2018-04-04

Midge Ure zagra 3 maja w gdyńskim klubie Atlantic oraz 4 maja w warszawskiej Progresji. Z tej okazji zgodził się udzielić nam wywiadu, w którym m.in. wyjaśnił, jaki jest obecnie status grupy Ultravox, kiedy wyda nowy album studyjny oraz...jakie jest jego ulubione danie.

Rozmowa z: Midge Ure

- Działasz w branży muzycznej od 45 lat. Jakie wyzwania stawia sobie muzyk z tak dużym stażem artystycznym?

- Wyzwaniem jest tworzenie muzyki, która będzie lepsza od tego, co nagrałem poprzednio. Wyzwaniem jest dla mnie także granie jak największej ilości koncertów. Dlatego obecnie nieustannie występuję na żywo z kilkoma projektami: elektronicznym, rockowym, jako trio akustyczne i gram także solowe koncerty akustyczne. W związku z tym wyzwaniem jest też dla mnie przedstawianie piosenek, które chcą usłyszeć fani, w jak najbardziej interesujący sposób.

- W ubiegłym roku ukazał się „Orchestrated”, na którym znalazły się zupełnie nowe wersje zarówno Twoich piosenek solowych, jak i utworów z katalogu grupy Ultravox. Czy praca nad tym wydawnictwem także była dla Ciebie wyzwaniem i jak ją wspominasz?

- Tworzenie tego albumu było dla mnie dużą przyjemnością, ale i wyzwaniem. Obawiałem się, że przerabiając przeboje Ultravox i moje piosenki solowe, mogę zepsuć ich oryginalny wizerunek w pamięci fanów. Na szczęście okazało się, że stało się wręcz przeciwnie, a nowe wersje zostały odświeżone i brzmią bardzo dobrze. Muszę przyznać, że czułem się dziwnie pracując nad tym albumem. Śpiewanie tych przebojów na koncertach to jedno, ale nagrywanie ich raz jeszcze w studiu było dla mnie niezwykłym doświadczeniem. Większość tych utworów ma przecież blisko 35-40 lat.

- Według jakiego klucza wybrałeś tych dwanaście utworów, które trafiły na „Orchestrated”?

- To była problematyczna sprawa. Producent i aranżer tej płyty Ty Unwin, który jest wielkim fanem Ultravox oraz moichch solowych dokonań, zaproponował zestaw piosenek, do którego miałem spore zastrzeżenia. Po dyskusji wybraliśmy utwory, które według nas nadawałyby się do przerobienia na wersje orkiestrowe. Zgodziliśmy się, że muszą się tam znaleźć hity takie jak „Vienna”, ale chcieliśmy również uwzględnić kompozycje mniej znane. I rzeczywiście – utwory takie jak: „Death In the Afternoon”, „Fragile” czy „Man of Two Worlds” dostały nowe życie w orkiestrowych wcieleniach. W moim mniemaniu dokonaliśmy właściwego doboru piosenek, a nie tylko wypełniliśmy tę płytę przypadkowym zestawem utworów.

- Z tego co wiem, na przełomie lat 70. i 80. istniała orkiestrowa wersja „Vienny”, która nigdy nie ujrzała światła dziennego…

- Zgadza się. Taka wersja powstała zanim piosenka stała się przebojem. Wytwórnia płytowa zażyczyła sobie, by nagrać orkiestrową wersję „Vienny”. Wynajęte zostało duże studio nagraniowe, w którym znalazła się bardzo liczna orkiestra. Jednak aranżacja i wykonanie były tak złe, że kategorycznie zastrzegłem, że nie chcę, aby ta wersja kiedykolwiek ujrzała światło dzienne. Zdobyłem taśmę-matkę z tym nagraniem i po prostu ją pociąłem.


- Twój ostatni album studyjny „Fragile” ukazał się cztery lata temu. Czy masz w zanadrzu nowe piosenki?

- Tak, rozpocząłem już pracę nad nową płytą studyjną, ale sesje nagraniowe przedłużają się głównie ze względu na tworzenie albumu „The Orchestrated”, co trwało aż 1,5 roku. Na chwilę obecną prace nad nowym materiałem są w początkowym stadium i jeszcze nie wiem, kiedy ten album się ukaże.

-  Jaki jest status grupy Ultravox? W 2012 roku wydaliście świetną płytę „Brilliant”, zagraliście trasę koncertową i zapadła cisza.

- Nie mam pojęcia. Nigdy nie zapadły decyzje dotyczące dalszej działalności Ultravox po wydaniu „Brilliant” i odbyciu trasy promującej tę płytę. Ostatnie koncerty zagraliśmy w 2013 roku u boku Simple Minds. Gdy Ultravox się reaktywował ustaliliśmy, że nie będzie to powrót na stałe. Każdy z nas ma swoje projekty solowe. Plan był taki, że mieliśmy skomponować trochę muzyki, nagrać album, zagrać trochę koncertów i nie wybiegać za daleko w przyszłość. Jeśli będziemy czuli, że chcemy coś jeszcze zrobić, to poważnie się nad tym zastanowimy. Musi się pojawić pomysł na ciekawy projekt muzyczny, na przykład nagranie muzyki do filmu. Uważam, że płyta „Brilliant” jest świetna i jeśli mamy coś jeszcze kiedyś stworzyć pod szyldem Ultravox, to będzie to musiało być równie dobre, jeśli nie lepsze niż „Brilliant”. Nie chcemy wydawać przeciętnych albumów co dwa lata lub grać koncertów ze starymi utworami. To nie w naszym stylu.

- Byłeś współtwórcą słynnych koncertów Live Aid w 1985 roku w Londynie i Filadelfii, bierzesz też udział w licznych projektach charytatywnych. Czy widzisz szansę na stworzenie podobnego wydarzenia obecnie, gdy na świecie nie brakuje zbliżonych problemów jak 33 lata temu? 

- Są takie koncerty, jak chociażby w ubiegłym roku w Manchesterze ku czci ofiar zamachu terrorystycznego na koncercie Ariany Grande. Ale rzeczywiście nie była to taka skala jak Live Aid w 1985 roku. Muzyka nadal jest bardzo istotna, ale nie jestem pewien, czy dla młodych ludzi jest tak ważna, jak to było w latach osiemdziesiątych. Wtedy muzyka bardzo mocno oddziaływała na ludzkie zmysły, była platformą do przekazywania ważnych treści. W ciągu ostatnich 30-35 lat muzyka bardzo się zmieniła i wzbogaciła, ale nie jestem pewien, czy tak jak wtedy może pełnić istotną rolę komunikacyjną. Chciałbym wierzyć, że tak jest i byłoby wspaniale, gdyby tak było. Jednak nie sądzę, że jest możliwe powtórzenie tak dużych projektów jak Live Aid czy Band Aid.


- Jedną z Twoich pasji jest gotowanie. Masz jakieś ulubione danie?

- (śmiech) Tak, rzeczywiście lubię gotować. Zacząłem to robić wiele lat temu, aby zaimponować dziewczynom (śmiech). Lubię gotować dla mojej rodziny, często przyrządzam obiady czy przygotowuję potrawy na domowe imprezy. Gotuję, aby się relaksować, aby oderwać się od tworzenia muzyki. Prawie wszystko, co robię w życiu jest związanie z muzyką, oprócz gotowania. Ulubione danie? Lubię przyrządzać nieskomplikowane dania np. z ryb, makaronu lub ziemniaków. Nie muszą to być dania przyrządzone jak w tych wszystkich kulinarnych programach telewizyjnych. Najbardziej cenię przyrządzone smacznie proste dania. O wiele większą przyjemność sprawia mi konsumpcja dania w zwykłej restauracji niż w ekskluzywnym lokalu.

- Muzyka z lat osiemdziesiątych, podobnie jak chociażby moda z tamtego okresu, ma niezmiennie ogromny wpływ na współczesną popkulturę. Jakie są według Ciebie tego przyczyny?

- Myślałem o tym wielokrotnie. Pierwsza połowa lat osiemdziesiątych obrodziła w dużą ilość twórców fenomenalnych piosenek i jednocześnie była okresem technologicznej rewolucji w tworzeniu muzyki. Pojawiły się syntezatory, automaty perkusyjne, domowe studia nagraniowe. Ci kompozytorzy, a sam się do nich zaliczam, którzy urodzili się w latach pięćdziesiątych bądź na początku sześćdziesiątych, na początku lat osiemdziesiątych mieli po 18-25 lat. Dorastali więc w latach sześćdziesiątych czy na samym początku lat siedemdziesiątych, a więc w złotej erze muzyki pop, która obfitowała w dziesiątki wspaniałych przebojów nagrywanych przez takie zespoły jak na przykład: Small Faces, The Kinks, The Rolling Stones, The Who. 15-20 lat później, gdy my pisaliśmy piosenki, inspirowaliśmy się tamtymi wykonawcami z czasów naszego dzieciństwa i stworzyliśmy przeboje dla kolejnych pokoleń.

- Dziękuję za rozmowę.

Foto: Grzegorz Szklarek

MIDGE URE:

03.05.2018. Gdynia, Atlantic

04.05.2018. Warszawa, Progresja


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


L.B.One

2018-06-16

30-letni francuski didżej i producent muzyczny Lianny Boudjadi ukrywający się pod pseudonimem L.B.One podbił w ostatnich kilkunastu miesiącach listy przebojów singlami: "Across the Water", "Tired Bones" i "Trust Me". Podczas swego ostatniego pobytu w Warszawie artysta spotkał się z nami i odpowiedział na kilka pytań.

Czytaj więcej...

Polpo Motel

2018-06-09

Olga Mysłowska, to kobieta wielu aktywności. Wraz z Danielem Pigońskim tworzy duet Polpo Motel. Niedawno wydali kolejną płytę „Cadillac Hearse”. Poza tym strzela, trenuje kickboxing, pisze i tłumaczy. Nam Olga opowiedziała m.in. o podejściu do kosmosu i o tym, jak postrzega rolę kobiety w obecnych czasach.

Czytaj więcej...

Martyna Jakubowicz

2018-06-06

Martyna Jakubowicz ponownie sięgnęła po repertuar Boba Dylana. Jak sama przyznała na płycie „Zwykły Włóczęga” to piosenki mistrza, które chciała zrobić po swojemu. Nie małą rolę odegrał w tym procesie gitarzysta Dariusz Befeltowski. O szczegółach artystka opowiedziała mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Jarocy

2018-06-05

Jarocy to projekt założony przez wirtuoza gitary – Jarka Nyckowskiego. Grupa niedawno wydała swój debiutancki album „Divided”, będący mariażem metalu, numetalu, djentu i rocka. O złożonej formule grupy i jej muzyce porozmawiałem z jej założycielem.

Czytaj więcej...

The Mystery of the Bulgarian Voices / Lisa Gerrard

2018-05-30

„BooCheeMish” to tytuł pierwszej od 20 lat płyty studyjnej chóru The Mystery of the Bulgarian Voices. W nagrywaniu wydawnictwa wzięła udział również Lisa Gerrard z Dead Can Dance. A już na początku sierpnia zespół wystąpi na katowickim OFF Festivalu. Nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Lisą Gerrard, producentką płyty Boyaną Bounkovą i dyrygentką chóru Dorą Hristovą.

Czytaj więcej...

Arshenic

2018-05-29

Gdańska rockowo-metalowa grupa Arshenic istnieje od 12 lat. W tym czasie wydała jedną płytę długogrającą, ep-kę, a kilka innych nagrań funkcjonuje na zasadzie ‘wolnych elektronów’. Na jesień grupa planuje wydanie nowej płyty. O kulisach dotychczasowej działalności grupy opowiedzieli mi wokalistka Oliwia „Ofilia” Bartuś-Staszak i perkusista Bartosz Staszak.

Czytaj więcej...

Omega

2018-05-28

Największa gwiazda węgierskiego rocka, istniejąca od 56 lat Omega, przyjedzie w sierpniu na dwa koncerty do Polski. Zespół wystąpi 18 sierpnia we wrocławskiej Pergoli oraz 19 sierpnia w warszawskim Parku Sowińskiego. Z tej okazji wokalista János Kóbor odpowiedział na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

Muchy

2018-05-21

Muchy przygotowały nie lada niespodziankę – właśnie ukazało się wznowienie płyty „Terroromans” - po raz pierwszy na winylu oraz w podwójnym CD „Xerroromans”, wzbogaconym o demo „Galanteria”. Co więcej – do składu grupy powrócili jej pierwotni członkowie – Piotr Maciejewski i Szymon Waliszewski i w tym zestawieniu zespół przygotował zupełnie premierowe nagranie. O tym, co kryje się za tak zaskakującym powrotem opowiedział naszemu wysłannikowi Maciejowi Majewskiemu frontman Much – Michał Wiraszko.

Czytaj więcej...

Igor Boxx

2018-05-16

Igor Boxx nagrał kolejną solową płytę. Materiał, któremu patronuje Fiodor Dostojewski, odnosi się jednak także do kilku znanych postaci świata muzyki. O tym, co kryje się za złożonym konceptem „Fyodora”, opowiedział mi jego twórca.

Czytaj więcej...

Agnieszka Adamczewska

2018-05-14

Agnieszka Adamczewska zadebiutowała solowo singlem "Na Wszystko Przyjdzie Czas", który od kilku tygodni podbija playlisty polskich rozgłośni radiowych. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam między innymi o początku solowe kariery, udziale w programie "Bitwa Na Głosy" oraz współpracy z Marcinem Kindlą.

Czytaj więcej...

Steve Rothery

2018-05-08

Gitarzysta grupy Marillion Steve Rothery przyjechał do Warszawy na zaproszenie The Web Poland. W klubie VooDoo muzyk spotkał się z polskimi fanami Marillion oraz wykonał na żywo kilka kompozycji macierzystego zespołu z towarzyszeniem formacji Collage. Dzień wcześniej Rothery spotkał się w jednym z warszawskich hoteli z naszym wysłannikiem Jakubem Oślakiem. Oto zapis tej rozmowy.

Czytaj więcej...

Grabek

2018-05-05

Długo przyszło nam czekać na trzecią solową płytę Grabka. Ale było warto - „Day One” to nowe otwarcie dla tego wyjątkowego artysty. W poniższej rozmowie opowiedział ze szczegółami m.in. o tym, co spowodowało jego twórczy zastój, co niesie ze sobą nowy album oraz do czego mogą się przydać reklamówki i szklanki.

Czytaj więcej...

Son Lux

2018-04-27

Son Lux zyskują coraz większą popularność w naszym kraju. Wielogatunkowe płyty, zjawiskowe koncerty, miliony odsłuchań w serwisach streamingowych oraz specyficzne podejście do tworzenia muzyki. O tym, a także o szczególnym podejściu do improwizacji oraz pomyśle realizacji projektu z orkiestrą opowiedzieli mi muzycy grupy Ryan Lott, Rafiq Bhatia i Ian Chang

Czytaj więcej...

Maja Hyży

2018-04-25

Maja Hyży powróciła z nowym singlem zatytułowanym "Błysk (Skin)". Z tej okazji Artystka odpowiedziała na kilka naszych pytań dotyczących między innymi jej planów związanych z kolejną płytą studyjną, a także jej wspomnień na temat udziału w programie "X Factor".

Czytaj więcej...

Shaggy / Sting

2018-04-18

Pomysł wspólnej płyty Stinga i Shaggy'ego zaskoczył nie tylko fanów obu artystów, ale i znaczną część muzycznego świata. Panowie już po raz drugi w ciągu ostatnich miesięcy przylecieli do Polski, by w niedzielę 15 kwietnia zagrać koncert w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego. Dzień wcześniej nasz wysłannik Maciej Majewski spotkał się z artystami, by porozmawiać o tym, jak zeszły się ich muzyczne drogi, jak przebiegał proces twórczy oraz jakie mają podejście do muzyki reggae. Poniżej zapis naszej konwersacji.

Czytaj więcej...

Gardenia

2018-04-13

Istniejąca od 31 lat warszawska Gardenia wydała na początku tego roku piąty album zatytułowany "Czarny Gotyk". Z tej okazji nasza wysłanniczka Emilia Matyjaszkiewicz spotkała się z trzema muzykami zespołu: wokalistą Radkiem Nowakiem, gitarzystą Alkiem Januszewskim oraz perkusistą Mariuszem Radzikowskim.

Czytaj więcej...

Agata Nizińska

2018-04-10

Aktorka, wokalistka i autorka tekstów Agata Nizińska opublikowała debiutancki album "NiePOKORNA". Premiera wydawnictwa była okazją, aby porozmawiać w Artystką.

Czytaj więcej...

Bolewski & Tubis

2018-04-06

Radek Bolewski to perkusista znany z grupy Fonovel, a Maciek Tubis to pianista jazzowy. Panowie nawiązali współpracę jako duet, który zaowocował jedną z najciekawszych płyt pierwszej połowy tego roku. Album „Lunatyk” przynosi brzmienia ulotne, świetnie zaaranżowane i wzbogacone idealnie doń przystającą warstwą literacką. O złożonym procesie tworzenia pod szyldem Bolewski/Tubis opowiedzieli mi sami zainteresowani.

Czytaj więcej...

Midge Ure

2018-04-04

Midge Ure zagra 3 maja w gdyńskim klubie Atlantic oraz 4 maja w warszawskiej Progresji. Z tej okazji zgodził się udzielić nam wywiadu, w którym m.in. wyjaśnił, jaki jest obecnie status grupy Ultravox, kiedy wyda nowy album studyjny oraz...jakie jest jego ulubione danie.

Czytaj więcej...

MonsterGod

2018-03-29

Wrocławsko-berliński duet MonsterGod powrócił właśnie z nowym krążkiem zatytułowanym „Invictus”. Materiał nie odbiega za bardzo od charakterystycznego stylu grupy, zaskakuje natomiast obecnością gości na płycie. O jej charaterystycznych momentach w dość swobodnej konwersacji, opowiedział nam założyciel grupy, Marek Smolski.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load