Wywiady

Kwiat Jabłoni

2018-12-06

Duet Kwiat Jabłoni tworzy rodzeństwo Kasia i Jacek Sienkiewicz. Grupa istnieje od marca tego roku, a pomimo to zdobyła już ogromną popularność, co przekłada się na wyprzedane koncerty. Duet przygotowuje się do wydania debiutanckiej płyty i znalazł chwilę czasu by udzielić nam wywiadu.

Rozmowa z: Kasia i Jacek Sienkiewicz

- Oboje graliście w Hollow Quartet, a w marcu tego roku założyliście Kwiat Jabłoni. Co leżało u podstaw powstania tego duetu?

- K: To był mój pomysł. W Hollow Quartet były problemy związane z organizowaniem koncertów. To był pięcioosobowy skład, więc dopasowanie terminów, zebranie całego składu, sprawiało spore trudności. Byłam tym zmęczona, bo starałam się tam być również menadżerem. W pewnym momencie pomyślałam sobie, że trzeba założyć coś mniejszego. Usłyszałam duet Brad Mehldau/Chris Thile, w którym obaj panowie grają i śpiewają. Pomyślałam, że przecież to samo mamy w domu, więc możemy grać we dwójkę z Jackiem. Będzie to łatwiejsze od strony organizacyjnej, bo przecież możemy na przykład ćwiczyć w domu. Początkowo miałam trudności by namówić na to Jacka, ale się udało.

- Czy to oznacza, że Hollow Quartet przestał istnieć?

- J: Tak, ale chcę dodać, że koniec działalności Hollow Quartet nie był związany bezpośrednio z powstaniem Kwiatu Jabłoni. Cały proces nastąpił naturalnie. To o czym powiedziała Kasia to jedna strona medalu, ale nasze drogi się w pewnym momencie po prostu rozeszły. Perkusista wyprowadził się do Krakowa, kontrabasista dostał pracę w orkiestrze. Uznaliśmy, że nie chcemy kompletować nowego składu, tylko założyliśmy duet Kwiat Jabłoni.

- Czy na Waszej debiutanckiej płycie będą jakieś kompozycji z czasów Hollow Quartet?

- K: Tak, jedna kompozycja pochodzi z czasów Hollow Quartet.

- J: Jest zatytułowana „Turysta”, będzie nawet w wykonaniu Hollow Quartet i zamieścimy ją na albumie jako bonus track.

- K: Dziwna sprawa z tym „Turystą”. Gramy tę piosenkę na koncertach i zauważyliśmy, że ludzie dobrze znają ten kawałek. Mam wrażenie, że Hollow Quartet stał się rozpoznawalny po swoim rozpadzie. Nigdy wcześniej ludzie nas tyle nie pytali o tę grupę. A teraz, do jakiego miasta nie jedziemy na koncert, to wiele osób z widowni prosi nas o „Turystę” i „Flamaster”. Dlatego te dwie piosenki włączyliśmy do repertuaru Kwiatu Jabłoni.

- Skąd wzięliście pomysł na nazwę Kwiat Jabłoni?

- J: Są dwie skrajne interpretacje. Pierwsza z nich jest taka, że w latach osiemdziesiątych był w sprzedaży taki „jabol” Kwiat Jabłoni i była nawet piosenka opowiadająca o tym winie. Jest to kompozycja, którą pamiętamy z czasów naszego dzieciństwa.

- K: Mamy nawet takie nagranie video z tamtych czasów, na którym tańczymy do tej piosenki (śmiech)..

- J: Szukaliśmy takiego wspólnego wspomnienia z dzieciństwa i uznaliśmy, że jest to ładna nazwa, która się z tym wiąże. A po drugie nasz dom rodzinny, w którym się wychowaliśmy jest położony w starym sadzi jabłoniowym, więc to jest taka bardziej poetycka interpretacja naszej nazwy.

- Czy nie odczuwacie ciężaru nagłej popularności? Istniejecie od marca tego roku, opublikowaliście dopiero dwa utwory w wersjach studyjnych, a gracie już wyprzedane koncerty. Może się zakręcić w głowie…

- J: Po raz pierwszy w życiu mam takie odczucie, choć grałem już w różnych składach, że ludzie naprawdę czekają na nasze występy, śledzą to, co robimy. I jest to jak grom z jasnego nieba. Ale chcemy to wykorzystać i dalej tworzyć naszą muzykę.

- K: Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi i dzięki naszym fanom, którzy nas dopingują, możemy się dalej rozwijać. Mamy wreszcie dla kogo to robić. Jest to bardzo inspirujące.

- Ale z drugiej strony może na Was ciążyć presja związana z wydaniem debiutanckiej płyty. Te dwa utwory na pewno wyostrzyły apetyty Waszych fanów na więcej…

- K: Bardzo się bałam, gdy mieliśmy zaprezentować drugi singel „Dzień dobry”. Byliśmy po sukcesie kompozycji „Dziś późno pójdę spać”. Jednak utwór się spodobał. Po „Dzień dobry” miałam obawy o „Niemożliwe”, ale też się spodobało. Tak więc już przestałam się bać (śmiech). Pozytywny odbiór tych kompozycji sprawił, że praktycznie przestaliśmy się obawiać o odbiór płyty.

- J: Pomimo to, gdzieś tam w nas tkwi pewna obawa, że to, co przedstawimy może się nie spodobać. Pokazanie światu swojej twórczości jest obnażeniem się. Jednak, podobnie jak Kasia, jestem pozytywnej myśli i uważam, że album zostanie dobrze przyjęty.

- Zawsze się jednak mówi, że po sukcesie debiutu o wiele większym wyzwaniem jest nagranie drugiej płyty. Wtedy dopiero się okazuje czy ten sukces był zasłużony czy też dziełem przypadku.

- K: Tak, to dopiero może być dla nas stres…


- Jesteście rodzeństwem i gdy rozmawiam z Wami, to wydajecie się być zgranym teamem. Jednak w branży muzycznej mamy wiele przykładów rodzeństw, które nie potrafią się dogadać. Tak szczerze: jak to u Was bywa w tej kwestii? Są między Wami tarcia w kwestiach artystycznych czy też bycie bratem i siostrą Was napędza?

- J: Bywają między nami niesnaski artystyczne, ale są one delikatne i konstruktywne.

- K: Całe życie mało się kłócimy, wręcz mam wrażenie, że granie w jednym zespole nas jeszcze bardziej integruje. Dzięki temu, że razem podróżujemy jesteśmy bardziej zżyci. Możemy dużo ze sobą rozmawiać.

- J: Bardzo dobrze dogadujemy się muzycznie dzięki temu, że gramy razem od wielu lat. I to też bardzo pomaga.

- Cały czas przewija się w naszej rozmowie temat debiutanckiej płyty Kwiatu Jabłoni, więc może zdradźcie kilka szczegółów.

- K: Album trafi do sprzedaży 1 lutego. Będzie jednorodna stylistycznie, na czym nam bardzo zależało. W przeszłości, gdy nagrywaliśmy piosenki, to jedna była taka, druga ‘śmaka’, a trzecia jeszcze inna. Mam wrażenie, że artysta jest lepiej odbierany, gdy porusza się w jednej stylistyce, a jego twórczość jest spójna. Myślę, że płyta nie będzie zaskoczeniem dla tych z naszych fanów, którzy znają nasze dotychczasowe dokonania.

- J: Pojawi się też jeden utwór instrumentalny, który będzie uwerturą do piosenki „Wodymidaj”.

- Gracie we dwoje, ale czy gdzieś w Waszych głowach pojawiają się pomysły na wzbogacenie brzmienia bądź scenicznego instrumentarium?

- J: Na wiosenną trasę koncertową chcielibyśmy wyruszyć z dodatkową sekcją rytmiczną czyli perkusją oraz gitarą basową.

K: Dzięki temu będziemy mieli więcej wsparcia na scenie i mocniejsze brzmienie, zwłaszcza w dużych salach i plenerowo. A ja będę mogła czasem wstać od fortepianu.

- Kto jest głównym autorem tekstów w Kwiecie Jabłoni?

- K:  Piszemy teksty oboje, na zmianę.

- Skąd czerpiecie inspiracje do tekstów?

- J: Z życia.

- K: Ja piszę tekst, gdy coś mnie bardzo poruszy lub gdy przeczytam dużo poezji. Bywa tak, że siadam, biorę kilka tomików poezji i czytam je, by zaczerpnąć inspiracji. Gdy tego nie robię, to moim zdaniem twórczość staje się jałowa.

- J: Ja studiuję filozofię, stąd w moich tekstach jest sporo inspiracji filozoficznych. Często bardzo ukrytych i być może niedostrzegalnych na pierwszy rzut oka, ale zawsze jest o dla mnie najważniejsza inspiracja. Ja jestem na przykład autorem tekstu do „Dziś późno pójdę spać”, a Kasia do „Niemożliwe”.

- Macie swoje motto artystyczne?

- K: Chcemy być przede wszystkim autentyczni i nie chcemy dać się wciągnąć w sztuczny świat showbusinessu. Po koncertach lubimy porozmawiać z fanami, którzy często nam mówią, że czują, że mogliby zostać naszymi znajomymi. Chcemy być normalni, nie gwiazdorscy.

- J: Taki jest zresztą przekaz naszych utworów. Śpiewamy o tym, że należy żyć tym co jest tu i teraz oraz że celebrowanie życia jest najważniejsze.

- Dziękuję za rozmowę. 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Adam Palma

2019-10-17

Najsłynniejszy polski gitarzysta akustyczny Adam Palma zmierzył się z nie lada wyzwaniem i nagrał album "Adam Palma Meets Chopin". Na płycie znalazły się utwory słynnego kompozytora zagrane jedynie na gitarze akustycznej. O tym projekcie porozmawialiśmy z Adamem Palmą.

Czytaj więcej...

Terrific Sunday

2019-10-14

Po udanym debiucie w barwach dużej wytwórni, poznański Terrific Sunday przez kilka lat szukał nowych środków wyrazu dla swojej muzyki. Efektem tego jest wydane już własnym sumptem drugie długogrające dzieło kwartetu, zatytułowane „Młodość”, przynoszące nowe elementy. O tym, co działo się w grupie pomiędzy wydaniem obu płyt oraz o tym, co zainspirowało stworzenie nowego krążka, wyczerpująco opowiedział mi wokalista i gitarzysta zespołu, Piotr Kołodyński

Czytaj więcej...

So Slow

2019-10-09

„W otwarte dłonie powietrze sypie gruz przedświtu – pod takim tytułem ukazała się czwarta płyta warszawskiego So Slow. Album to różnorodny, tajemniczy i dziwny – spowity transem, tytułowym gruzem i mrokiem. To sprawdzian dla zespołu, a jednocześnie – jak mówi jego perkusista Arek Lerch – moment przejściowy. O szczegółach wydawnictwa przeczytacie w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Kroki

2019-09-26

Trio Kroki ma na koncie drugi bardzo pozytywnie przyjęty album zatytułowany "Kontrolowany Chaos". Spotkaliśmy się z wokalistą i cenionym producentem Jakubem Goleniowskim, który opowiedział nam między innymi o procesie powstawania płyty, pisaniu tekstów po polsku i angielsku oraz zmaganiu się z syndromem "drugiej płyty".

Czytaj więcej...

Alma

2019-09-23

Spotkaliśmy się z młodą wschodzącą bułgarską gwiazdą popu Almą. Artystka ma na koncie dwa bardzo dobrze przyjęte single "Don't Know" i "Perfect". Podczas pierwszej wizyty w Polsce Alma wystąpiła między innymi na Top of the Pop Sopot Festival 2019.

Czytaj więcej...

undertheskin

2019-09-23

Nasz wysłannik Jakub Oślak spotkał się z Mariuszem "Voidem" Łuniewskim - liderem undertheskin czyli największej polskiej gwiazdy nurtu post-punk. Okazją do przeprowadzenia wywiadu było wydanie drugiego albumu undertheskin "N E G A T I V E", który ukazał się tuż przed tegorocznymi wakacjami i zebrał entuzjastyczne recenzje.

Czytaj więcej...

Atom String Quartet

2019-09-10

Atom String Quartet, czyli czołowi polscy klasycy jazzowi, wzięli na warsztat kompozycje Krzysztofa Pendereckiego, pochodzące z różnych okresów twórczości Mistrza. Materiał zawarty na płycie „Penderecki” przynosi ciekawą reprezentację jego dzieł, a jednocześnie pokazuje pomysłowość muzyków kwartetu w konfrontacji z jego repertuarem. O procesie doboru, strukturze całości i podejściu do materii muzycznej Pendereckiego opowiedzieli mi wiolonczelista Krzysztof Lenczowski oraz skrzypek Dawid Lubowicz.

Czytaj więcej...

Sabaton

2019-08-01

Szwedzka grupa Sabaton wydała nowy album studyjny zatytułowany "Great War". Tym razem inspiracją dla zespołu była I Wojna Światowa. Z okazji premiery spotkaliśmy się z basistą Sabatonu Pärem Sundströmem.

Czytaj więcej...

Mick Harvey

2019-07-26

Mick Havey to słynny multiinstrumentalista, producent, kompozytor i współtwórca grupy Nick Cave & The Bad Seeds. 26 października przyjedzie do do łódzkiego klubu Wytwórnia i weźmie udział w festiwalu Soundedit. Harvey nie tylko wystąpi podczas imprezy, ale także zostanie uhonorowany statuetką Człowieka Ze Złotym Uchem. Z tej okazji Artysta po raz drugi udzielił wywiadu naszemu serwisowi.

Czytaj więcej...

Wilco

2019-07-18

15 września amerykańska alt-rockowa grupa Wilco zagra swój pierwszy klubowy koncert w Polsce, który odbędzie się w stołecznej „Progresji”. Grupa wraca do czynnej działalności nie tylko koncertowej, ale fonograficznej, bowiem lada moment wyda swoją nową, jedenastą już płytę. Zespół, którego korzenie sięgają formacji Uncle Tupelo, od 25 lat jest jednym z najciekawszych bandów na scenie alternatywnego rocka, głównie za sprawą interesujących muzycznie płyt oraz świetnych koncertów. O poszczególnych punktach historii zespołu, a także o działalności pobocznej opowiedział mi sympatyczny basista grupy, John Stirratt.

Czytaj więcej...

Sorry Boys

2019-07-09

„Miłość” to najbardziej spójna płyta w dorobku Sorry Boys. Czwarty album stołecznej grupy powstał w wyjątkowych okolicznościach, bowiem jego realizacja zbiegła się z narodzinami córki Beli Komoszyńskiej i Tomka Dąbrowskiego. Nad całością czuwał zaś stały współpracownik zespołu, Marek Dziedzic. Dumni artyści-rodzice opowiedzieli mi o procesie tworzenia płyty, niuansach jakie niosą ze sobą zawarte na niej kompozycje oraz m.in. o chęci podejścia do kompozycji w stylu bardziej ‘piosenkowym’.

Czytaj więcej...

Michał Kowalonek

2019-07-03

Michał Kowalonek (Snowman, ex-Myslovitz) nagrał pierwszą solową płytę, którą zainspirowała tematyka Powstania Wielkopolskiego. Z tej okazji Artysta udzielił nam wywiadu.

Czytaj więcej...

Natalia Sikora

2019-06-22

Natalia Sikora wydała pierwszą płytę z całkowicie premierowym autorskim materiałem od opublikowanego w 2014 roku albumu "BWB Experience". Przy powstawaniu płyty "Ailatan" wsparli Artystkę między innymi: producent Paco Sarr i gitarzysta Darek Kozakiewicz. Spotkaliśmy się z Natalią by porozmawiać o jej nowym wydawnictwie.

Czytaj więcej...

Amarok

2019-06-19

Projekt Amarok kierowany przez Michała Wojtasa stworzył muzykę do przedstawienia brytyjskiego teatru tańca współczesnego James Wilton Dance Company. Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z liderem zespołu.

Czytaj więcej...

Kurt Vile

2019-06-17

Kurt Vile to artysta płodny, ambitny i nie specjalnie przejmujący się tym, co dzieje się w świecie najnowszych trendów muzycznych. Spokojnie penetruje swoją indie rockową przestrzeń, wzbogacając ją jednak o elementy z bliskich muzycznych bajek. Nie inaczej jest na wydanej w ubiegłym roku płycie „Bottle It In”, na której nie brakuje nawet odniesień m.in. do country, czy Toma Petty’ego. Podczas kwadransa rozmowy opowiedział nam o najważniejszych momentach tego albumu i artystach, którzy go inspirują. Wyjaśnił także, czym będzie się różnił jego koncert, który za parę dni da ze swoją grupą The Violators w warszawskiej „Proximie”, od poprzednich, które zagrał w naszym kraju.

Czytaj więcej...

Mazolewski/Porter

2019-06-04

Wspólny projekt Johna Portera i Wojtka Mazolewskiego jest nie tyle zaskoczeniem, ile konsekwencją. Panowie współpracowali już wcześniej przy płycie „Chaos Pełen Idei”, grali także wspólnie koncerty. Nic dziwnego zatem, że nastąpił ‘ciąg dalszy’. Łącząc siły, stworzyli własną ‘filozofię’, którą wypełnia młodzieńcza energia, entuzjazm i po prostu chęć. W poniższej rozmowie opowiedzieli mi o płycie „Philosophia” ze szczegółami.

Czytaj więcej...

Black River

2019-05-10

Po 10 latach ciszy z nową płytą "Humanoid" powróciła ceniona grupa Black River. Premiera nowego wydawnictwa była doskonałą okazją by porozmawiać z gitarzystą Piotrem "Kayem" Wtulichem.

Czytaj więcej...

Archive

2019-05-10

Grupa Archive w tym roku obchodzi swoje dwudziestopięciolecie. Z tej okazji postanowiła wydać album kompilacyjne zatytułowany „25”. Monumentalne czterogodzinna podróż po świecie Archive zawiera nie tylko utwory znane z płyt studyjnych grupy, ale także zupełnie nowe kompozycje Ponad miesiąc przed premierą członkowie zespołu pojawili się w Polsce na krótki press-tour. Nam przypadła w udziale rozmowa Pollardem Berrierem i Davem Penem, którzy szczegółowo opowiedzieli o nowym wydawnictwie i podsumowali ćwierćwiecze Archive.

Czytaj więcej...

Kucz/Bilińska

2019-05-08

Wokalistka, multiinstrumentalistka, autorka tekstów Ola Bilińska (Babadag, Bye Bye Butterfly, Płyny) i kompozytor/malarz Konrad Kucz (Kucz/Klake, Kucz/Kulka, Futro) nagrali w duecie płytę "Kucz/Bilińska). O kulisach powstania tego projektu i albumu opowiedział nam Konrad Kucz.

Czytaj więcej...

Lion Shepherd

2019-05-01

Grupa Lion Shepherd jakiś czasem temu poszerzyła skład, stając się triem. Do wokalisty Kamila Haidara i gitarzysty Mateusza Owczarka dołączył ceniony perkusista Maciej Gołyźniak, znany chociażby ze współpracy z Brodką i Sorry Boys. W tym zestawieniu panowie stworzyli materiał, którego pierwszym wynikiem jest trzeci album grupy, zatytułowany „III”. O specyficznym podejściu do materii muzycznej w procesie twórczym, niuansach jakie kryją utwory z płyty oraz kolejnych krokach artystycznych, opowiedzieli mi wszyscy trzej członkowie Lion Shepherd.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load