Wywiady

White Lies

2019-02-05

Ukazał się piąty album brytyjskiej grupy White Lies zatytułowany "Five". Z tej okazji wywiadu udzielił nam basista, współkompozytor i autor tekstów Charles Cave. A już 5 i 6 marca grupa przyjedzie na koncerty do Warszawy oraz Poznania.

Rozmowa z: Charles Cave

- Piąty album White Lies nazwaliście bardzo prosto – „Five”. Dlaczego?

- Myślę, że albumom należy nadawać takie tytuły, o jakie się same proszą. Czasem tytułem staje się jedna z linijek w tekście piosenki, która streszcza w sobie zawartość oraz tematykę albumu. Kiedy indziej dzieje się tak dzięki tytułowi jednej z piosenek na krążku. W przypadku tej płyty szukałem i szukałem, ale utwory na niej tak bardzo różnią się emocjami i scenariuszami, że nie mogłem wykorzystać tytułu jednej z piosenek do nazwania płyty. Ale użycie „Five” też było trochę przypadkowe. Wysyłałem do wszystkich pomysły na szatę graficzną albumu i ponieważ nie miałem tytułu, roboczo wykorzystałem „Five”. Tak zrobili kiedyś Led Zeppelin, Peter Gabriel i wielu innych. To nie jest takie niespotykane. Podoba mi się, że ten tytuł oddziela tę płytę od tego, co było wcześniej – pokazuje ją w nowym świetle.

- Okładka płyty jest bardzo intrygująca. Jest tam tytuł zapisany w alfabecie Braille’a. Wykorzystaliście go także w poligrafii limitowanej edycji „Five”. Jak wpadliście na pomysł wykorzystania alfabetu Braille’a i jak doszło do Waszej współpracy z RNIB (Królewskim Narodowym Instytutem Niewidomych)?

- Dowiedziałem się o alfabecie Kobigraph (bezpunktowa odmiana alfabetu Braille’a), jak zwykle, dzięki Internetowi. Gdy zaczęliśmy zagłębiać się w tematykę alfabetu Braille’a i sprawdzać, czy można by było go wykorzystać do zapisania pewnych treści na okładce czy w poligrafii płyty, okazało się, że jest to niemożliwe. Nikt z nas nie chciał używać alfabetu Braille’a dopóki nie zrobilibyśmy tego z największym szacunkiem dla osób niewidomych. Zacząłem więc sprawdzać, czy ktoś wcześniej wydrukował teksty piosenek w tym alfabecie. Nie znalazłem żadnych śladów, a więc my mogliśmy być pierwsi! Skontaktowałem się z RNIB przez Twittera i już następnego dnia rozpocząłem bardzo owocną konwersację z ich dwoma wspaniałymi pracownikami. Współpraca z RNIB przy tak niezwykłym projekcie była największą przyjemnością. Jestem przekonany, że nasi fani będą to cenić i jednocześnie jestem wdzięczny, że przysłuży się to docenieniu wspaniałej pracy, jaką robi RNIB.


- Pomimo, że bardzo lubię wszystkie płyty White Lies, to uważam, że „Five” jest Waszym najbardziej dojrzałym i zróżnicowanym dokonaniem. Jest na tej płycie spora dawka melancholii, ale w kilku kompozycjach pojawia się też nieco optymizmu – jak np. w „Believe It”, „Denial”, „Jo?” czy „Kick Me” kończącym się znakomitą partią fortepianu. Czy to zróżnicowanie sobie założyliście przed rozpoczęciem sesji nagraniowych czy też wyszło to Wam naturalnie podczas pracy nad płytą?

 - Myślę, że każdy artysta, który próbuje być dojrzały, popełnia błąd. Nie sądzę, byś nazwał naszą płytę „dojrzałą”, gdybyśmy próbowali zakładać przed rozpoczęciem nagrywania, że taka ma być. Na szczęście doświadczenie rodzi pewną formę dojrzałości i być może pozwala nam na więcej wolności w eksperymentowaniu oraz na posuwanie się naprzód na płaszczyźnie muzycznej. Cieszę się, że wspomniałeś o tej partii fortepianu na zakończenie „Kick It”, gdyż jest to jeden z moich ulubionych fragmentów „Five”. Współpracował z nami świetny pianista Gabriel Latchin, którego można usłyszeć w jeszcze kilku innych piosenkach na tym albumie.  I właśnie zagrane przez niego partie pianina są jednym z objawów tej nowo odkrytej wolności, która pozwoliła nam rozwinąć skrzydła i zbudować trwałe fundamenty pod tworzenie naszych płyt. „Five” jest początkiem nowego etapu w działalności White Lies i szczerze mówiąc jest bardzo podekscytowany tym, co nas czeka w przyszłości. Wciąż stajemy się coraz lepsi.

- To już Wasza piąta płyta wydana w ciągu ostatnich 10 lat. Nie mieliście problemu z motywacją i utrzymaniem wysokiej formy?

-  Przyznam, że obecnie trudno jest być zainspirowanym nową muzyką. Większość artystów, którzy byli inspiracją dla mnie i Harry’ego (McVeigh’a – wokalisty i gitarzysty White Lies), to wykonawcy z zamierzchłych czasów. Naprawdę, gdy w dzisiejszych czasach porywa cię jakaś piosenka, to jest to niezwykłe wydarzenie. Rzadkość. Na szczęście wciąż jest dużo muzyki z przeszłości którą można odkrywać, a którą kiedyś pominęliśmy. Kilka lat temu mój przyjaciel zwrócił moją uwagę na utwór „Shadows From Nowhere” zespołu Blue Gas. Gdy słyszysz taką piosenkę, pozwala ci ona otworzyć nowe twórcze drzwi. Albo „Gaucho” Steely Dan. Gdy nie masz pomysłów, możesz posłuchać tej piosenki, gdyż jest w niej 1000 różnych pomysłów.  

- Część sesji nagraniowych „Five” odbyła się w Kalifornii. Jak to miejsce wpłynęło na przebieg sesji nagraniowych i klimat płyty?

- W Kalifornii spędziliśmy dwa tygodnie z naszym długoletnim współpracownikiem Edem Butlerem. On jest czarodziejem w kwestiach aranżacyjnych i bardzo nam pomógł w wydobyciu na światło dzienne dramatycznej muzycznej fabuły w takich utworach jak: „Finish Line” i „Time To Give”. Bardzo pokochałem czas, który tam spędziliśmy. Przebywaliśmy w okolicy noszącej nazwę Thousand Oaks, gdzie nic się nie dzieje. Wieczorami wracaliśmy do naszej wynajętej kwatery, siadaliśmy w fotelach na podwórku, piliśmy piwo i gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Czułem się jak główny bohater animowanego serialu „King of the Hill”. Ogólnie rzecz biorąc, uważam Los Angeles za okropne miasto. Ale jest on zanurzone w tym nieustannym słońcu, bezruchu i palącym świetle, w którym nie możesz robić niczego innego jak tylko się ogrzewać.


- Bardzo lubię teksty Twojego autorstwa. Są one osobiste, ale jednocześnie uniwersalne. Skąd czerpiesz inspiracje?

- Dzięki za te miłe słowa. Pomysły przychodzą do mnie bardzo szybko w dzisiejszych czasach. Musi tak być w związku z szybkim tempem, w jakim ja i Harry komponujemy muzykę. Jest tak, gdyż zawsze chcemy wykorzystać okres, w którym nasza kreatywność jest bardzo silna. Gdy już dany utwór powstanie to „obrabiamy” go przez kilka tygodni.

Lubię pisać o intymnych i cichych chwilach między ludźmi. Mogę powiedzieć, że większość moich tekstów dotyczy właśnie takich momentów, które zdarzają się wtedy gdy ludzie walczą. Myślę, że wszyscy tego doświadczamy. Nie mam potrzeby, a pewnie także umiejętności, aby pisać teksty o sprawach ogólnych z punktu widzenia jednostki. Inni dziennikarze pytali mnie, czy mógłbym napisać tekst o Brexicie. Odpowiedziałem, że owszem, mógłbym, ale byłaby to historia jednej czy dwóch osób i tego, jak Brexit na nie oddziałuje. Nie mógłbym napisać piosenki o czymś tak gigantycznym jak Brexit sam w sobie.

- Dwa teledyski promujące „Five” czyli „Tokyo” i „Believe It” nakręciliście w meksykańskiej Tijuanie. Skąd taki wybór?

- Teledyski są najlepszą okazją by nawiązywać współpracę z artystami z innych mediów niż muzyka. Mieliśmy szczęście współpracować przez te wszystkie lata ze wspaniałymi reżyserami. Podczas promocji naszego poprzedniego albumu „Friends” poznaliśmy świetnego reżysera Davida Pablosa. Zaproponowaliśmy mu, aby współpracował z nami ponownie przy płycie „Five”. Na szczęście był dostępny i bardzo polubił piosenki z tego albumu. Pomimo, że David mieszka obecnie w Mexico City, to bardzo dobrze zna Tijuanę i jest z tym miastem mocno związany. Chcieliśmy, by jego wizja miała priorytet. David czuł, że musi znaleźć się w Tijuanie, aby wykonać swoją pracę jak najlepiej, więc podążyliśmy tam za nim.

- Każdy z Waszych teledysków jest małym dziełem sztuki i opowiada jakąś historię. Zawsze dawaliście reżyserom artystyczną wolność czy też wpływaliście na to, jak te klipy miały wyglądać?

- Tak, dajemy im 100% wolności. To wspaniałe uczucie, gdy widzisz, jak Twoja muzyka powoduje, że ktoś coś tworzy. Jestem przekonany, że byłoby nudno, gdyby nasze piosenki były narzędziem zmuszającym kogoś do tworzenia.

- W tym roku obchodzicie 10 rocznicę wydania debiutanckiego albumu „To Lose My Life”. Gdy patrzysz wstecz, to z czego jesteś najbardziej dumny i czy jest coś, czego żałujesz?

- Jestem najbardziej dumny z tego, że nadal gramy koncerty i w tłumie fanów widzimy ludzi, którzy towarzyszą nam od tych 10 lat, a może nawet i dłużej. Potrafimy zatrzymać fanów przy nas. Fani White Lies są wyjątkowi i czasem wydaje się nam, że nasza muzyka uformowała swojego rodzaju uroczą patologiczną rodzinę na całym świecie. Jeszcze nie gramy koncertów w dużych halach jako headliner, ale graliśmy wyprzedane koncerty dla ludzi, którzy, wiem o tym, będą grali naszą muzykę swoim dzieciom i którzy będą przez wiele lat słuchać naszych piosenek razem ze swoimi pociechami. Jestem także dumny, że rozwijamy się jak muzycy i nigdy nie jesteśmy usatysfakcjonowani. Każda nasza nowa płyta rodzi się ze świadomością, że musi być naszą najlepszą.

- Nie będę odosobniony w stwierdzeniu, że gracie bardzo dobre koncerty. Dlatego też nie rozumiem, dlaczego nadal nie macie w swoim dorobku żadnego wydawnictwa live. Macie może w planach jakieś koncertowe DVD?

- Masz rację, powinniśmy wydać koncertowe DVD. Uwielbiałem oglądać koncerty na DVD jako dzieciak. Tak to bardzo dobry pomysł.  

- Dzięki za rozmowę.

Foto: Grzegorz Szklarek

White Lies zagrają w Polsce:

05.III. Warszawa, Proxima

06.III. Poznań, Sala Wielka CK Zamek

Info: www.go-ahead.pl 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Perfect Son

2019-03-14

Tobiasz Biliński (ex-Coldair) nagrał album "Cast" pod nowym szyldem Perfect Son i stał się pierwszym polskim wykonawcą, który podpisał kontrakt płytowy z legendarną wytwórnią Sub Pop. Z tej okazji Artysta udzielił nam wywiadu, w którym opowiedział nam m.in. o przemianie artystycznej, kulisach podpisania kontraktu płytowego oraz dalszych losach Coldair.

Czytaj więcej...

List Otwarty

2019-03-08

Szczecińska grupa List Otwarty poszła za ciosem i po wydanej przed dwoma laty płycie „Bałagan” niedawno wydała album „Hologramy”. O zmianach stylistycznych, jakie zaszły w muzyce grupy, warstwie tekstowej oraz dalszych krokach opowiedzieli mi wokalista Bartłomiej Mieżyński, basista Aleksander Więcław oraz perkusista Bartłomiej Przyborowski.

Czytaj więcej...

Stanisław Soyka

2019-02-25

Stanisław Soyka po latach nagrał wreszcie w pełni autorską płytę. „Muzyka i słowa” to album refleksyjny, osobisty, ale i zachęcający do wspólnej celebracji muzyki. Na dwóch krążkach znajdziemy materiał premierowy oraz zapis fragmentu koncertu z tym materiałem, jaki artysta zagrał z okazji z 60-lecia Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego. Zaś w poniższej rozmowie Stanisław Soyka opowiedział nam o procesie powstawania płyty „Muzyka i słowa” i o zawartych na niej przemyśleniach. Zwierzył nam się także m.in. z tego, o czym dziś marzy.

Czytaj więcej...

Tabu

2019-02-25

Formacja Tabu istnieje już od ponad 15 lat. Słoneczne reggae, które zawsze było domeną zespołu powoli ustępuje wielogatunkowości, czego najlepszym przykładem jest najnowsza płyta grupy, zatytułowana „Sambal”. O jej kulisach, zawartości, a także sytuacji na polskiej scenie reggae opowiedział mi wokalista zespołu, Rafał Karwot.

Czytaj więcej...

Misia Furtak

2019-02-13

Pod koniec stycznia ukazała się pierwsza pełnowymiarowa solowa płyta Misii Furtak. Wokalistka i kompozytorka, znana z działalności w grupie très.b, czy w kooperacji z Piotrem Kalińskim pod szyldem Ffrancis, przygotowała intymną, przestrzenną i wrażliwą płytę „Co przyjdzie?”, która wciąga słuchacza w niezwykły świat dźwięków niepokojących, głębokich, ale jednocześnie niezwykle ujmujących. O szczegółach tego wydawnictwa Misia opowiedziała nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Balthazar

2019-02-11

Belgijska grupa Balthazar powróciła po trzyletniej przerwie z nowym albumem zatytułowanym "Fever". Podczas niedawnej wizyty promocyjnej w Warszawie dwaj liderzy zespołu czyli Maarten Devoldere i Jinte Deprez udzieli nam wywiadu, ktory możecie przeczytać poniżej. A już 1 marca zespół pojawi się na jedynym koncercie w naszym kraju, który odbędzie się w warszawskim klubie Proxima.

Czytaj więcej...

White Lies

2019-02-05

Ukazał się piąty album brytyjskiej grupy White Lies zatytułowany "Five". Z tej okazji wywiadu udzielił nam basista, współkompozytor i autor tekstów Charles Cave. A już 5 i 6 marca grupa przyjedzie na koncerty do Warszawy oraz Poznania.

Czytaj więcej...

Ptakova

2019-02-04

Rezydująca w Katowicach Ptakova nadal pracuje nad debiutanckim albumem, którego zapowiedzią są single: "Ratunku", "Czar" i "Wiatr". Spotkaliśmy się z Artystką, która opowiedziała nam między innymi o artystycznych metamorfozach, pracy nad nowym albumem i powstawaniu teledysków.

Czytaj więcej...

Novika

2019-01-21

Na nową płytę Noviki zatytułowaną "Bez Cukru" czekaliśmy ponad pięć lat. Album od 3 dni jest już w sprzedaży. Z tej okazji porozmawialiśmy z Artystką między innymi o nowym wydawnictwie, jej współpracy z córką Niną, polskich tekstach oraz supergrupie Futro.

Czytaj więcej...

Cloud Nothings

2019-01-18

9 lutego w warszawskim klubie Pogłos odbędzie się jedyny polski koncert amerykańskiej grupy Cloud Nothings. Z tej okazji jej lider Dylan Baldi porozmawiał z naszym wysłannikiem Jakubem Oślakiem.

Czytaj więcej...

Fraktale

2019-01-11

Krakowski ensemble Fraktale bardzo intensywnie działa od ponad dwóch lat. Kwartet ma już na swoim koncie 3 płyty. Ostatnia zatytułowana „II” ukazała się w listopadzie 2018. Na tę okoliczność przepytałem gitarzystę Filipa Franczaka, pianistę Rafała Rataja i perkusistę Michała Naróga, którzy opowiedzieli mi o swoim podejściu do tworzenia i dalszych planach artystycznych.

Czytaj więcej...

Marta Zalewska

2019-01-02

Multiinstrumentalistka, kompozytorka, autorka tekstów i wokalistka Marta Zalewska wydała debiutancki album "Marta Zalewska". Płyta ukazała się dzięki zwycięstwu Artystki w zorganizowanym przez radiową Czwórkę konkursie "Będzie Głośno!". Z okazji premiery albumu Marta udzieliła nam wywiadu.

Czytaj więcej...

Artra

2018-12-24

Warszawska grupa Artra, łącząca w swojej twórczości m.in. jazz i muzykę awangardową, powstała w 1973 roku i istniała zaledwie przez "chwilę", co jednak pozwoliło jej zdobyć status kultowej. Cztery dekady później reaktywowała się i zarejestrowała debiutancki album "Kroniki Miejskie". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak odbył długi i bardzo ciekawy wywiad ze współzałożycielem zespołu i zarazem jego trębaczem, malarzem Witoldem Popielem.

Czytaj więcej...

Ewa Szlachcic

2018-12-18

Wokalistka, aktorka i autorka tekstów Ewa Szlachcic wydała swój pierwszy od kilku lat album studyjny zatytułowany "D.N.A.". Wydawnictwo to jest dla tej artystki początkiem nowego etapu na artystycznej drodze. Z tej okazji spotkaliśmy się z piosenkarką, która udzieliła nam wywiadu.

Czytaj więcej...

Kwiat Jabłoni

2018-12-06

Duet Kwiat Jabłoni tworzy rodzeństwo Kasia i Jacek Sienkiewicz. Grupa istnieje od marca tego roku, a pomimo to zdobyła już ogromną popularność, co przekłada się na wyprzedane koncerty. Duet przygotowuje się do wydania debiutanckiej płyty i znalazł chwilę czasu by udzielić nam wywiadu.

Czytaj więcej...

Piotr Pawłowski (Made In Poland, Dance Like Dynamite, Neverending Delays)

2018-12-05

Klasycy polskiej zimnej fali Made In Poland wydali album "Kult", na którym znalazły się studyjne wersje kompozycji znanych z koncertowego repertuaru z lat osiemdziesiątych. Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z basistą oraz współzałożycielem Made In Poland Piotrem Pawłowskim. Nie zabrakło również nawiązań do innych projektów muzycznych, w które jest zaangażowany ten muzyk: Dance Like Dynamite, The Shipyard oraz Neverending Delays.

Czytaj więcej...

Monika Borzym

2018-11-26

"Radiohedonistycznie. Live At Wytwórnia" to nowa koncertowa propozycja Moniki Borzym. Na płycie znalazły się głównie nowe interpretacje kompozycji grupy Radiohead. Z okazji premiery płyty wokalistka odpowiedziała na serię naszych pytań.

Czytaj więcej...

Jungle

2018-11-09

Imienny debiut album brytyjczyków z Jungle okazał się niemałym przebojem, który pozwolił grupie na koncerty w wielu miejscach. Po czterech latach grupa wypuściła nowy album, na którym piętno odcisnęły doświadczenia członków zespołu w związku z ich intensywnym trybem życia. O zawartości „For Ever” i nadchodzącym koncercie w warszawskiej „Progresji” opowiedział mi Tom McFarland.

Czytaj więcej...

Farben Lehre

2018-10-31

Grupa Farben Lehre wydała pierwszy od 6 lat album z całkowicie premierowym autorskim materiałem zatytułowany "Stacja Wolność". Wokalista i autor tekstów Wojtek Wojda spotkał się z nami i opowiedział między innymi o kulisach powstawania tej płyty oraz roli muzyków we współczesnej Polsce.

Czytaj więcej...

Kobong

2018-10-30

Pod koniec września i października ukazały się długo oczekiwane kompaktowe reedycje dwóch albumów grupy Kobong: "Kobong" i "Chmury Nie Było". Z tej okazji porozmawialiśmy z byłym gitarzystą oraz współkompozytorem Kobonga Maciejem Miechowiczem. Muzyk opowiedział nam między innymi o kulisach wydania reedycji, przypomniał historię rejestracji koncertu Kobong z warszawskiego Remontu z 1994 roku oraz wyjaśnił jakie były kulisy powstania tekstu do utworu "Rege".

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load