Wywiady

Lion Shepherd

2019-05-01

Grupa Lion Shepherd jakiś czasem temu poszerzyła skład, stając się triem. Do wokalisty Kamila Haidara i gitarzysty Mateusza Owczarka dołączył ceniony perkusista Maciej Gołyźniak, znany chociażby ze współpracy z Brodką i Sorry Boys. W tym zestawieniu panowie stworzyli materiał, którego pierwszym wynikiem jest trzeci album grupy, zatytułowany „III”. O specyficznym podejściu do materii muzycznej w procesie twórczym, niuansach jakie kryją utwory z płyty oraz kolejnych krokach artystycznych, opowiedzieli mi wszyscy trzej członkowie Lion Shepherd.

Rozmowa z: Kamil Haidar/Mateusz Owczarek/Maciej Gołyźniak

MM: Zmianę składu, jaką przeszedł Lion Shepherd słychać już w pierwszym utworze na płycie - „Uninvited”, który ma dość nieoczywisty rytm, a przede wszystkim to charakterystyczne uderzenie jakby w tykwę wypełnioną jakimś materiałem.

MG: Na płycie pojawiło się dużo instrumentów perkusyjnych m.in. arabska darbuka. A ponieważ zespół już wcześniej stosował elementy world music, to postanowiliśmy ten ‘trend’ utrzymać. Natomiast te uderzenia, o których wspominasz, to nic innego, jak brzmienie werbla z tamburynem. Wszystko zrobiliśmy naturalnie.

MM: W ogóle bębny na „III” są dość mocno osadzone. Nie są na pierwszym planie, ale ich brzmienie jest zaznaczone bardzo wyraźnie. Znam sporo wcześniejszych płyt z Twoim udziałem, ale nigdy wcześniej nie słyszałem, by Twoje partie brzmiały w taki sposób.

MG: Bo każda z płyt, na których grałem, jest zupełnie inna stylistycznie. Nie inaczej jest w tym przypadku. A to brzmienie wzięło się mądrości Kamila i Mateusza.

MM: Ale na przykład w „Vulnerable” słychać jednocześnie bębny i perkusjonalia.

MG: Takie było zamierzenie. To zresztą był pomysł Roberta Szydło, który zasugerował dogranie w tym przypadku kolejnego werbla. A na przykład w „Good Old Days” pod koniec nagrane są dwa zestawy perkusyjne. Wiesz, to wszystko nie wydarzyłoby się bez tej przestrzeni, którą mieliśmy do realizacji nagrań. Ponieważ w zespole nie ma basisty, to jest więcej pola do tworzenia rytmu na bębnach. Bas tylko je uzupełnia.

MM: Swoją drogą, jak to jest z funkcją basisty w Lion Shepherd? Na płycie zagrał wspomniany Robert Szydło, a na koncertach gra z Wami Maciek Magnuski. Czemu zatem to nie on zagrał na „III”?

KH: Myślę, że to nie jest do końca jego bajka muzyczna. Poza tym on jest bardzo zajęty. Co innego jest tę muzykę grać, a co innego tworzyć. Od początku jesteśmy tak umówieni, że Maciek gra z nami na koncertach. Nie uczestniczy w procesie twórczym, ponieważ wtedy zajmuje się swoimi rzeczami. My działamy jako trio, a z kolei Robert Szydło był z nami w studio i mocno wsiąknął w nasz band. Oczywistym było, by to on dokończył z nami ten album.

MO: Sporo riffów, które napisałem, rozwinęliśmy już także w przełożeniu na bas. Robert tak zinterpretował te partie, że przy każdym miksie nie mieliśmy żadnych uwag do jego gry.

MM: A czyim pomysłem było zaangażowanie Atom String Quartet?

KH: Moim, o tyle, że chciałem, żeby to był kwartet. Mateusz nagrał syntezator, ja zasugerowałem, żeby to zagrał kwartet, a Maciek stwierdził, że powinien to być Atom String Quartet. W czasie realizacji tej płyty wszystko się pięknie układało i kto się miał znaleźć na tej płycie, to faktycznie się na niej znalazł. A oni akurat mieli jeden dzień wolny w ciągu trzech miesięcy (śmiech). Podobnie było z Karoliną Skrzyńską i z paniami w chórkach, które pojawiły się na płycie rzutem na taśmę na 3 dni przed oddaniem jej do miksów.


MM: Powiedzieliście, że napisaliście 25 utworów i że te, które nie weszły na płytę, będą się pojawiać w różnych miejscach i formach. Jak to będzie wyglądało?

KH: W tej kwestii wszystkie chwyty są dozwolone. Będą się pojawiały rzeczywiście w różnych zaskakujących często sytuacjach, natomiast na razie bazujemy na materiale z płyty. Właśnie pojawił się drugi singiel do utworu „Nobody”.

MM: A czy jakiś utwór nie znalazł się na płycie i wypadł w ostatnim momencie?

KH: I to niejeden (śmiech).

MG: Te nasze wybory związane były ze świadomym podejściem do tego materiału. Nie chodziło o to, że coś gorzej brzmi albo nie pasuje, bo to jest dość eklektyczny album i właściwie wszystko do niego pasuje. To były decyzje, które miały charakter czysto pragmatyczny. Chcieliśmy mieć dziesięcioutworową płytę i taką też zrobiliśmy. Ostatnio nawet rozmawialiśmy o utworach, które na albumie się nie znalazły i stwierdziłem, że mi ich brakuje (śmiech).

KH: Mamy sporo materiału, a jednocześnie siły, by robić nowe utwory. I tak mamy niezłą średnią, bo w 4 lata wydaliśmy 3 płyty i postaramy się to pobić.

MM: Utwór „The Kids Are Not All Right” mógłby mieć podtytuł “Generation None”. Rzeczywiście tak ją postrzegasz?

KH: Ten utwór powstał bardziej jako pstryczek w stronę rodziców tych dzieci. Ich latorośle za sprawą smartfonów i odrealnionego świata coraz bardziej się alienują. Najbardziej mnie boli to, że dziś młodzież niczego nie kontestuje, nie buntuje się kreatywnie. A przecież to jest istota różnicy pokoleniowej, że młodsi buntują się wobec starszych i zastanego systemu. Tymczasem dopóki konsumpcja jest ok, to przyjmują to bezwarunkowo i to jest przerażające.

MM: Myślę, że wynika to z tego, że dziś wszystko można podważyć: od autorytetów po kwestie religijne.

KH: Tylko że czym innym jest podważanie, a czym innym bezczeszczenie. Dzisiaj autorytety podważa się agresją, która jest bez treści.

MG: I nie idzie za tym żadna nowa jakość.

KH: Nie idzie zmiana pokoleniowa, co zresztą widać także w muzyce. Pokaż mi Nirvanę dwudziestego pierwszego wieku…

MM: Kamil, powiedziałeś w którymś wywiadzie, że nie do końca czujesz się przynależny do społeczeństwa, w którym przebywasz. Czy można za ten stan uznać tytuł pierwszego utworu na płycie, czyli „Uninvited”?

KH: To prawda.Nigdy nie byłem Syryjczykiem i nigdy nie byłem do końca Polakiem. Zrozumiałem to, gdy pojechałem do Syrii po latach spędzonych w Polsce, uznając, że jadę do swoich i tam mnie nikt nie rozpozna, bo na polskiej ulicy akurat się wyróżniam. Ale mówię to w pozytywnym kontekście, bo nie miałem jakiś negatywnych sytuacji na tle ksenofobicznym, czy rasistowskim. Natomiast w Syrii pamiętam, że mojego kuzyna jakiś przechodzień zapytał, skąd ja jestem. Zapytałem go, po czym poznał, że nie jestem Syryjczykiem, a on stwierdził, że mam inny nos. Zresztą wychowanie na pograniczu dwóch kultur też miało tutaj swoje znaczenie. Rano chodziliśmy do islamskiej szkoły, a wieczorem przygotowywaliśmy się do komunii świętej. To otworzyło mnie na oba systemy na raz, ale żadna z tych wartości nie pochłonęła mnie do końca. Ale podoba mi się Twoja interpretacja tytułu „Uninvited” z tym stanem.

MM: Co dalej? Bo jest tu sporo niewiadomych…

KH: Na pewno będziemy dalej nagrywać, bo sam odkryłem na nowo pasję wręcz dziecięcą w tym procesie. Poza tym chcemy grać dużo koncertów, bo też dobrze nam to wychodzi, czujemy się z tym świetnie, a jednocześnie to także spala zespół. Jesteśmy jeszcze na tym etapie, że wracamy z trasy i mamy depresję, że to już koniec (śmiech). Cały czas się pojawiają nowe rzeczy.

MM: Dzięki za wywiad. 


Rozmawiał: Maciej Majewski


White Lies

2019-11-17

W tym roku minęło 10 lat od wydania debiutanckiego albumu grupy White Lies zatytułowanego "To Lose My Life". Z tej okazji ukazała się reedycja tego albumu, a zespół wyruszył na jubileuszową trasę koncertową podczas której gra cały materiał z debiutu. Ale to nie koniec niespodzianek: zespół opublikował także dwie premierowe kompozycje, które są wyjątkowe w dorobku zespołu. O tym wszystkim porozmawialiśmy z perkusistą Jackiem Lawrence-Brownem.

Czytaj więcej...

Blitzkrieg

2019-11-15

Łódzka grupa Blitzkrieg reaktywowała się w ubiegłym roku po 26 latach przerwy. Zespół wydał odnowioną wersję debiutanckiego albumu "Holy War", w październiku tego roku opublikował nowe wydawnictwo "Good Times" i szykuje się do wydania nowej płyty studyjnej. Z tej okazji wywiadu udzieliło nam dwóch muzyków zespołu: wokalista, gitarzysta i klawiszowiec Peter Guellard oraz basista Paweł Bulski.

Czytaj więcej...

Fair Weather Friends

2019-11-03

Długogrający debiut Fair Weather Friends „Hurricane Days” ukazał się 5 lat temu. Od tego czasu grupa uraczyła słuchaczy zaledwie kilkoma nowymi kompozycjami. Okazuje się jednak, że ten okres był bardzo pracowity, a formacja szukała, myślała i wbrew pozorom – cały czas nagrywała nową muzykę. Dziś możemy już obcować z drugim albumem grupy „Carte Blanche”, który ukazał się kilka tygodni temu. O specyficznym procesie twórczym i tym, co działo się w zespole, opowiedzieli mi perkusista Maciej Bywalec i wokalista Michał Maślak.

Czytaj więcej...

Sabina

2019-10-28

"Lepidoptera" to debiutancka płyta Sabiny, która jest absolwentką wydziału aktorskiego łódzkiej PWSFTViT. Artystka ma na koncie między innymi rolę w musicalu "Chicago" i jest finalistką 36 Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Podczas rozmowy z nami opowiedziała między innymi o kulisach powstania debiutanckiej płyty.

Czytaj więcej...

Adam Palma

2019-10-17

Najsłynniejszy polski gitarzysta akustyczny Adam Palma zmierzył się z nie lada wyzwaniem i nagrał album "Adam Palma Meets Chopin". Na płycie znalazły się utwory słynnego kompozytora zagrane jedynie na gitarze akustycznej. O tym projekcie porozmawialiśmy z Adamem Palmą.

Czytaj więcej...

Terrific Sunday

2019-10-14

Po udanym debiucie w barwach dużej wytwórni, poznański Terrific Sunday przez kilka lat szukał nowych środków wyrazu dla swojej muzyki. Efektem tego jest wydane już własnym sumptem drugie długogrające dzieło kwartetu, zatytułowane „Młodość”, przynoszące nowe elementy. O tym, co działo się w grupie pomiędzy wydaniem obu płyt oraz o tym, co zainspirowało stworzenie nowego krążka, wyczerpująco opowiedział mi wokalista i gitarzysta zespołu, Piotr Kołodyński

Czytaj więcej...

So Slow

2019-10-09

„W otwarte dłonie powietrze sypie gruz przedświtu – pod takim tytułem ukazała się czwarta płyta warszawskiego So Slow. Album to różnorodny, tajemniczy i dziwny – spowity transem, tytułowym gruzem i mrokiem. To sprawdzian dla zespołu, a jednocześnie – jak mówi jego perkusista Arek Lerch – moment przejściowy. O szczegółach wydawnictwa przeczytacie w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Kroki

2019-09-26

Trio Kroki ma na koncie drugi bardzo pozytywnie przyjęty album zatytułowany "Kontrolowany Chaos". Spotkaliśmy się z wokalistą i cenionym producentem Jakubem Goleniowskim, który opowiedział nam między innymi o procesie powstawania płyty, pisaniu tekstów po polsku i angielsku oraz zmaganiu się z syndromem "drugiej płyty".

Czytaj więcej...

Alma

2019-09-23

Spotkaliśmy się z młodą wschodzącą bułgarską gwiazdą popu Almą. Artystka ma na koncie dwa bardzo dobrze przyjęte single "Don't Know" i "Perfect". Podczas pierwszej wizyty w Polsce Alma wystąpiła między innymi na Top of the Pop Sopot Festival 2019.

Czytaj więcej...

undertheskin

2019-09-23

Nasz wysłannik Jakub Oślak spotkał się z Mariuszem "Voidem" Łuniewskim - liderem undertheskin czyli największej polskiej gwiazdy nurtu post-punk. Okazją do przeprowadzenia wywiadu było wydanie drugiego albumu undertheskin "N E G A T I V E", który ukazał się tuż przed tegorocznymi wakacjami i zebrał entuzjastyczne recenzje.

Czytaj więcej...

Atom String Quartet

2019-09-10

Atom String Quartet, czyli czołowi polscy klasycy jazzowi, wzięli na warsztat kompozycje Krzysztofa Pendereckiego, pochodzące z różnych okresów twórczości Mistrza. Materiał zawarty na płycie „Penderecki” przynosi ciekawą reprezentację jego dzieł, a jednocześnie pokazuje pomysłowość muzyków kwartetu w konfrontacji z jego repertuarem. O procesie doboru, strukturze całości i podejściu do materii muzycznej Pendereckiego opowiedzieli mi wiolonczelista Krzysztof Lenczowski oraz skrzypek Dawid Lubowicz.

Czytaj więcej...

Sabaton

2019-08-01

Szwedzka grupa Sabaton wydała nowy album studyjny zatytułowany "Great War". Tym razem inspiracją dla zespołu była I Wojna Światowa. Z okazji premiery spotkaliśmy się z basistą Sabatonu Pärem Sundströmem.

Czytaj więcej...

Mick Harvey

2019-07-26

Mick Havey to słynny multiinstrumentalista, producent, kompozytor i współtwórca grupy Nick Cave & The Bad Seeds. 26 października przyjedzie do do łódzkiego klubu Wytwórnia i weźmie udział w festiwalu Soundedit. Harvey nie tylko wystąpi podczas imprezy, ale także zostanie uhonorowany statuetką Człowieka Ze Złotym Uchem. Z tej okazji Artysta po raz drugi udzielił wywiadu naszemu serwisowi.

Czytaj więcej...

Wilco

2019-07-18

15 września amerykańska alt-rockowa grupa Wilco zagra swój pierwszy klubowy koncert w Polsce, który odbędzie się w stołecznej „Progresji”. Grupa wraca do czynnej działalności nie tylko koncertowej, ale fonograficznej, bowiem lada moment wyda swoją nową, jedenastą już płytę. Zespół, którego korzenie sięgają formacji Uncle Tupelo, od 25 lat jest jednym z najciekawszych bandów na scenie alternatywnego rocka, głównie za sprawą interesujących muzycznie płyt oraz świetnych koncertów. O poszczególnych punktach historii zespołu, a także o działalności pobocznej opowiedział mi sympatyczny basista grupy, John Stirratt.

Czytaj więcej...

Sorry Boys

2019-07-09

„Miłość” to najbardziej spójna płyta w dorobku Sorry Boys. Czwarty album stołecznej grupy powstał w wyjątkowych okolicznościach, bowiem jego realizacja zbiegła się z narodzinami córki Beli Komoszyńskiej i Tomka Dąbrowskiego. Nad całością czuwał zaś stały współpracownik zespołu, Marek Dziedzic. Dumni artyści-rodzice opowiedzieli mi o procesie tworzenia płyty, niuansach jakie niosą ze sobą zawarte na niej kompozycje oraz m.in. o chęci podejścia do kompozycji w stylu bardziej ‘piosenkowym’.

Czytaj więcej...

Michał Kowalonek

2019-07-03

Michał Kowalonek (Snowman, ex-Myslovitz) nagrał pierwszą solową płytę, którą zainspirowała tematyka Powstania Wielkopolskiego. Z tej okazji Artysta udzielił nam wywiadu.

Czytaj więcej...

Natalia Sikora

2019-06-22

Natalia Sikora wydała pierwszą płytę z całkowicie premierowym autorskim materiałem od opublikowanego w 2014 roku albumu "BWB Experience". Przy powstawaniu płyty "Ailatan" wsparli Artystkę między innymi: producent Paco Sarr i gitarzysta Darek Kozakiewicz. Spotkaliśmy się z Natalią by porozmawiać o jej nowym wydawnictwie.

Czytaj więcej...

Amarok

2019-06-19

Projekt Amarok kierowany przez Michała Wojtasa stworzył muzykę do przedstawienia brytyjskiego teatru tańca współczesnego James Wilton Dance Company. Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z liderem zespołu.

Czytaj więcej...

Kurt Vile

2019-06-17

Kurt Vile to artysta płodny, ambitny i nie specjalnie przejmujący się tym, co dzieje się w świecie najnowszych trendów muzycznych. Spokojnie penetruje swoją indie rockową przestrzeń, wzbogacając ją jednak o elementy z bliskich muzycznych bajek. Nie inaczej jest na wydanej w ubiegłym roku płycie „Bottle It In”, na której nie brakuje nawet odniesień m.in. do country, czy Toma Petty’ego. Podczas kwadransa rozmowy opowiedział nam o najważniejszych momentach tego albumu i artystach, którzy go inspirują. Wyjaśnił także, czym będzie się różnił jego koncert, który za parę dni da ze swoją grupą The Violators w warszawskiej „Proximie”, od poprzednich, które zagrał w naszym kraju.

Czytaj więcej...

Mazolewski/Porter

2019-06-04

Wspólny projekt Johna Portera i Wojtka Mazolewskiego jest nie tyle zaskoczeniem, ile konsekwencją. Panowie współpracowali już wcześniej przy płycie „Chaos Pełen Idei”, grali także wspólnie koncerty. Nic dziwnego zatem, że nastąpił ‘ciąg dalszy’. Łącząc siły, stworzyli własną ‘filozofię’, którą wypełnia młodzieńcza energia, entuzjazm i po prostu chęć. W poniższej rozmowie opowiedzieli mi o płycie „Philosophia” ze szczegółami.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load