Wywiady

Stacja Folk

2020-08-25

Stacja Folk to nowy zespół na polskim rynku muzycznym. Autorką projektu jest Karolina Jastrzębska, u której zamiłowanie do akustycznych instrumentów strunowych zainicjowało falę nowych pomysłów na ich wykorzystanie... i właśnie o tym mogłyśmy porozmawiać.

Rozmowa z: Karolina Jastrzębska

- Twój zespół, Stacja Folk, wydał właśnie debiutancką EP-kę o tytule "Naturalnie". Powiedz mi, proszę - skąd pomysł, aby nazwać tak mini-album?

- Nazwaliśmy EP-kę tak samo jak singel, czyli właśnie "Naturalnie". Piosenka ta opowiada o mojej tęsknocie za naturą i chęci ucieczki z miasta. To właśnie wśród przyrody najlepiej mi się komponuje i gra. Tytuł tej piosenki i EP-ki mówi też tak naprawdę o nas wszystkich - jesteśmy po prostu "naturalni". Jesteśmy sobą, niczego nie udajemy, gramy od serca i to co chcemy.

- Drugi singel to "Dziwna". Dlaczego wybór padł akurat na tę piosenkę?

- "Dziwna" ma swój niepowtarzalny styl i klimat, którego nie słychać w innych utworach. Uznaliśmy ją za oryginalną piosenkę, która może się spodobać słuchaczom, którzy wolą wolniejsze i bardziej spokojne utwory. Tekst do tej piosenki napisał przyjaciel mojej rodziny - Jacek Kozik. Myślę, że interpretacja tych słów może być różna, ale dla mnie refren opowiada o tym, że ludzie mogą być inni, czy wydawać się "dziwni", ale w głębi duszy każdy z nas ma podobne potrzeby - pragniemy poczuć się bezpiecznie i po prostu dobrze.

- Czy będzie trzeci singel? Jeśli tak, to który i kiedy się ukaże?

- Tak, niedługo szykujemy teledysk do piosenki "Find a way" - myślę że pod koniec września pojawi się na naszym kanale YouTube. Tym razem będzie to obrazek z fabułą. Jest to najbardziej pozytywna piosenka na EP-ce, dlatego już nie mogę doczekać się efektów!

- Właśnie, jest to jedyny anglojęzyczny utwór na płycie. Wolisz śpiewać po angielsku czy po polsku?

- Szczerze mówiąc, wolę śpiewać po angielsku. Wtedy mogę pozwolić sobie na mniejszą dbałość o dykcję i bardziej dać się ponieść. Może to też dlatego, że całe życie inspirowałam się twórcami amerykańskimi, takie piosenki też śpiewałam i do nich jestem bardziej przyzwyczajona. Ale mimo wszystko chcemy występować w Polsce, więc piosenki w naszym ojczystym języku powinny przeważać.

- Czy w przyszłości chciałabyś stworzyć więcej utworów w języku angielskim?

- Tak myślę, ale zależy to od tego czy uda nam się dostać na zagraniczne festiwale. Wtedy na pewno będziemy musieli poszerzyć nasz repertuar o piosenki anglojęzyczne. Jeśli zajdzie taka potrzeba na pewno zabiorę się za to z przyjemnością, bo tworzenie w tym języku przychodzi mi z większą łatwością. Co ciekawe, piosenki "Dziwna" i "Powiedz mi" mają swoje odpowiedniki po angielsku  - nie są to tłumaczenia, lecz osobno napisane przeze mnie teksty. Mam nadzieje, że będą miały okazje być wykorzystane przy okazji festiwali poza Polską!


- Przy tworzeniu mini-krążka pomagał Wam Jacek Wąsowski, na co dzień współpracujący np. z Elektrycznymi Gitarami. Jak wyglądała Wasza kooperacja?

- Jacek to znakomity multiinstrumentalista, która zna się na muzyce akustycznej. Nagrywał nas i miksował piosenki, ale również pomagał w aranżacjach - dzięki temu mieliśmy profesjonalny pogląd na nasze utwory "z zewnątrz". Jacek zagrał też na banjo w "Find a way", co bardzo ubarwiło tę piosenkę i brzmienie całej EP-ki.

- Co Ciebie zainspirowało do stworzenia zespołu?

Zawsze chciałam mieć zespół, który wykorzystuje instrumenty akustyczne - uwielbiam ich brzmienie i majestatyczny wygląd. Mój chłopak i jego tata, jako Bulas Banjos, robią mandoliny, banja oraz gitary, więc często obserwuję i uczestniczę w całym procesie tworzenia tych instrumentów. Wiem, że to bardzo precyzyjna praca. Wiedza o tym jak powstają i o tym, że od całej budowy zależy nie tylko wygląd, ale i brzmienie, sprawiło, że jeszcze bardziej zainteresowały mnie instrumenty akustyczne.

- „Stacja Folk" - bardzo oryginalnie. Miałaś jakąś inspirację do wymyślenia takiej nazwy zespołu?

Wymyślanie nazwy dla zespołu to zawsze ciężki orzech do zgryzienia. Musi być chwytliwa, możliwie krótka, łatwa do zapamiętania i w jakiś sposób związania z muzykami czy muzyką, którą się gra. Jako, że muzycznie nawiązujemy do folku amerykańskiego, wiedziałam, że będę chciała wykorzystać słowo "Folk". "Stacja" wpadła mi do głowy dopiero później, po długich rozmowach i zastanawianiem się nad innymi propozycjami. Ostatecznie jestem bardzo zadowolona z rezultatu naszej burzy mózgów!

- Czy EP-ka, "Naturalnie", to zapowiedź Waszego pełnego albumu?

Tak, chociaż jeszcze nie wiemy czy utwory z EP-ki znajdą się na pełnym krążku. Na razie budujemy materiał - być może do czasu nagrań będzie tyle nowych, fajnych pomysłów, że płyta będzie zawierała 12 zupełnie nowych piosenek. Czas pokaże!

- Bardzo dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał: Jagoda Dobrzyńska


End of content

No more pages to load