Wywiady

Gary Numan

2022-05-06

Pionier muzyki electro-industrialnej Gary Numan wystąpi 3 czerwca w warszawskiej Progresji w ramach trasy promującej album "Intruder" wydany w maju 2021 roku. Będzie to trzeci występ tego artysty w Warszawie. Z tej okazji wywiad z Garym przeprowadził dla nas Jakub Oślak.

Rozmowa z: Gary Numan

Jakub Oślak: Twój najnowszy album Intruder na moje uszy idealnie komponuje się z dwoma poprzednimi – Splinter i Savage – w formie swoistej post-apokaliptycznej trylogii. Czy ta trójka to współczesne odzwierciedlenie twojej „Trylogii muzyki maszynowej” z lat 80-tych?

Gary Numan: Te trzy albumy tak naprawdę nie są ze sobą bezpośrednio połączone. Splinter został napisany w okresie depresji, przez który przechodziłem przez kilka lat. To płyta o tym, jak ten stan  wpłynął na moje życie, ambicje i relacje. Savage to science-fiction, które ukazuje jakimi ludźmi staniemy się, aby przetrwać po spustoszeniu Ziemi przez apokalipsę klimatyczną. Nie chodzi jednak konkretnie o kwestie klimatyczne, ale bardziej ogólnie o pewną całkiem możliwą wizję przyszłości. Ta płyta przygląda się kondycji człowieka jako jednostki w tym nieprzyjaznym środowisku, a nie samej planecie. Z kolei Intruder patrzy na współczesność, w szczególności na zmiany klimatyczne, ale z punktu widzenia samej Ziemi. Wierzę, że to mogłaby powiedzieć nasza planeta, gdyby miała głos.

JO: W jaki sposób wasza wieloletnia współpraca z Adem Fentonem wpływa na tematy/koncepcje waszych ostatnich albumów?

GN: Praca z Adem w ogóle nie wpływa na motywy ani koncepcje albumów. To dlatego, że piosenki są w całości napisane przeze mnie, łącznie z tekstami i roboczymi pomysłami na produkcję, zanim jeszcze Ade je usłyszy. Wkład Ade’a, który jest ogromny, polega na tym, aby owe pomysły brzmiały kompletnie, dopracowanie i profesjonalnie. Dzięki jego talentom, te albumy są znacznie lepsze.

JO: Wygląda na to, że fascynacja przyszłością, która towarzyszyła Twoim wczesnym albumom, z czasem zamieniła się w strach i rozczarowanie współczesnością. W którym momencie „przyszłość” poszła w złą stronę, pchając nas bezpośrednio w stronę apokaliptycznych scenariuszy?

GN: Moje zainteresowanie przyszłością było widoczne tylko na kilku albumach, które stworzyłem. Myślę, że napisałem więcej o mojej niechęci do religii i braku wiary w Boga lub Bogów. Tam, gdzie wykazywałem zainteresowanie przyszłością, bardziej chodziło o czynnik ludzki, który nigdy nie był pozytywny. Na albumie Replicas, który wydałem w 1979 roku, kontrola nad ludzkością została przekazana maszynom, ponieważ sądzono, że będą rządzić bez uprzedzeń kulturowych lub rasowych. Byłby to bardziej równy, sprawiedliwszy świat. Ale maszyny zdały sobie sprawę, że jedyny  uporządkowany świat to taki, w którym w ogóle nie ma ludzi. Fast forward do Intrudera w 2021 r., a planeta mówi nam prawie to samo. Jeśli w moich myślach o przyszłości jest jakiś wspólny wątek, to zawsze jest on ten sam: istoty ludzkie są błędem. Nie powinno nas tu być.

JO: Twoja muzyka przez lata stawała się stopniowo mroczniejsza i bardziej złowroga, przechodząc z synth-popu do dźwięków i koncepcji industrialnych. Patrząc wstecz, czy była to świadoma decyzja, czy po prostu naturalny postęp artystyczny?

GN: W 1992 roku nagrałem album Machine And Soul. Był straszny, po prostu okropny, nigdy nie powinienem był go wydać. Kończyły mi się pomysły, ponieważ miałam obsesję na punkcie ratowania mojej kariery, która była w poważnych tarapatach, a cała moja wyobraźnia i kreatywność zniknęły. Po tym albumie myślałem, że moja kariera się skończyła. Nie miałem wytwórni płytowej, pieniędzy, możliwości artystycznego powrotu. Z tego powodu zrezygnowałem z prób ratowania kariery i wróciłem do hobbystycznego tworzenia muzyki, po prostu z miłości do niej. Jak tylko to się stało, moja wyobraźnia powróciła, silniejsza niż kiedykolwiek i zakochałem się w tworzeniu muzyki od nowa. Ale była znacznie cięższa, mroczniejsza niż wszystko, co robiłem wcześniej. Przejście do bardziej industrialnego brzmienia nastąpiło wraz z następnym albumem, Sacrifice.

 

JO: Intruder czerpie inspiracje bezpośrednio z wiersza o Ziemi, który napisała twoja córka Echo. Czy był to pierwszy raz, gdy świadomość zmian klimatycznych towarzyszy Ci jako temat albumu?

GN: Album przed Intruderem, czyli Savage (Songs From A Broken World) był oparty na zmianach klimatycznych jako swojej kluczowej przyczynie, genezie powstania, ale był osadzony w przyszłości. Nie skupiał się na samym zjawisku zmian klimatycznych, ale na tym, co czeka ludzkość, gdy przyjdzie jej istnieć i żyć w takim świecie. Okrucieństwo, brutalność, walka o przetrwanie z dnia na dzień. W przypadku Intrudera chciałem podtrzymać ten związek ze zmianami klimatycznymi, ale nie bardzo wiedziałem, jak się do tego zabrać. Kiedy przeczytałem wiersz Echo, objawił mi się pomysł przemawiania Ziemi do ludzkości. Gdyby nie ten wiersz, wątpię, czy Intruder by powstał. Dlatego uczyniłem ten tekst kluczową częścią okładki albumu.

JO: Twoja druga córka Persia śpiewa w chórkach – nie po raz pierwszy – do niektórych piosenek na Intruderze. Tym razem dołączyła do niej Twoja trzecia córka Raven. Jak ważne jest to dla Ciebie na poziomie osobistym? Czy chciałbyś, aby poszły w ślady ojca i na stałe wybrały karierę muzyczną?

GN: Ich obecność i zaangażowanie nie jest dla mnie i albumu rzeczą kluczową, ale uwielbiam fakt, że są i śpiewają razem ze mną. Album staje się dla mnie dzięki nim czymś więcej, niż tylko kolejnym zbiorem piosenek. Ich udział i śpiew to dla rodzica cudowne uczucie. Muszę jednak powiedzieć, że gdyby nie potrafiły albo nie chciały śpiewać, nie zmuszałbym ich do tego. Są tam, ponieważ potrafią i chcą robić to, czego wymaga od nich koncepcja albumu. Obie potrafią fantastycznie śpiewać! Zarówno Raven, jak i Persia piszą własne piosenki i chcą iść dalej w kierunku kariery muzycznej; Echo aspiruje bardziej w kierunku poezji i malarstwa. Cieszę się, że mają możliwość podążania w dowolnym kierunku, który je uszczęśliwi, ale zdaję sobie również sprawę z tego, jak trudne i szkodliwe potrafi być środowisko muzyczne, więc będę je bardzo uważnie obserwować i pilnować.

JO: Działasz artystycznie od 45 lat, a Twoje najnowsze albumy brzmią świeżo i inspirująco. Jaka jest Twoja recepta na pozostanie kreatywnym, zmotywowanym do działania przez tak długi czas?

GN: Myślę, że tak długo, jak świat będzie istnieć, będzie nadal dawał ludziom takim jak ja całą potrzebną do działania artystycznego inspirację. I nie mam na myśli duchowego natchnienia, lecz ciągłe dostrzeganie ignorancji i brutalności nas ludzi, jako gatunku. Jesteśmy wiecznie okrutni i samolubni, wrodzy i agresywni. Spójrz teraz na Rosję. Trudno uwierzyć, że coś takiego ma miejsce, i po raz kolejny ludzie są dla mnie oszałamiającym rozczarowaniem. Myślę, że tworzę muzykę jako środek na uwolnienie tego napięcia. To sposób na pozbycie się wszystkich rzeczy, które mnie denerwują, przerażają, zasmucają, itd. Pewnie dlatego nie tworzę radosnej, podnoszącej na duchu muzyki. Moja inspiracja pochodzi z innego miejsca.

JO: W pewnym momencie swojego życia przeprowadziłeś się z Wielkiej Brytanii do Kalifornii, jak wielu brytyjskich artystów na przestrzeni dekad. Co wpłynęło na tę decyzję? Czy Londyn przestał być światową sceną muzyczną?

GN: Nie, myślę, że Londyn nadal jest głównym ośrodkiem muzyki na świecie, ale nie trzeba tam być, żeby pisać muzykę. To powiedziawszy, moje albumy są wydawane na świat dzięki wytwórniom z Londynu. Przeprowadziłem się do Kalifornii, ponieważ chciałem wieść przyjemniejsze życie z dnia na dzień. Budzę się rano, niebo jest błękitne, a powietrze ciepłe. Ludzie są przyjaźni i pomocni, widok na ocean jest niesamowity i znajduje się zaledwie kilka minut od domu. W przeciwnym kierunku, znajdziesz góry, również spektakularne. Ulice są szerokie, niebo ogromne, a Los Angeles, w którym mieszkam, jest pełne życia i entuzjazmu. To fantastyczne miejsce do dorastania również dla dzieci.

JO: The Pleasure Principle i Replicas kończą niedługo 43 lata, a fascynacja ich brzmieniem i stylem wydaje się nie mieć końca. Wywarłeś wpływ na pokolenia artystów i fanów; czy czujesz się jak pionier, którym bywasz nazywany, czy też wciąż masz coś do udowodnienia światu lub sobie?

GN: Wierzę, że każdy artysta jest tak dobry, jak jego następny album. Innymi słowy, wstyd jest żyć w przeszłości. Na długowieczność należy sobie zapracować każdym kolejnym wydawnictwem. Szacunku nie powinno się oczekiwać ani otrzymywać ponieważ zrobiłeś coś fajnego cztery dekady temu. Więc tak, pod tym kątem zawsze będę czuł, że mam coś do udowodnienia, żeby dalej zasługiwać i zdobywać swoje miejsce wśród obecnych artystów. Ale mam też świadomość, że mój wpływ na muzykę został dostrzeżony i jest szanowany, więc oczywiście jestem z tego bardzo dumny. Jednak tym, co mnie napędza, nie jest reputacja pioniera; staram się, aby każdy album był lepszy od poprzedniego. Aby być innowacyjnym, trzeba usiłować robić rzeczy, które posuwają Cię do przodu, zamiast patrzeć wstecz.

JO: Ostatnie pytanie: byłeś w trasie przez większą część 2022 roku, koncertując w USA, a teraz w Wielkiej Brytanii (Europa kontynentalna cierpliwie czeka) – jak się czujesz z powrotem na scenie? Czy jesteś w jakikolwiek sposób zmotywowany, aby „nadrobić” czas stracony przez przerwę, którą mieliśmy przez ostatnie 2 lata?

GN: Istnieje wiele powodów dla których z całą pewnością dobrze jest być znowu w trasie. Podczas lockdownu nagrałem Intrudera, napisałem książkę i uruchomiłem nową działalność biznesową, więc nie czuję, że straciłem zbyt wiele czasu. Rzeczywiście było inaczej, ale myślę, że dobrze wykorzystałem możliwości jakie dawało życie przez ostatnie kilka lat. Nie sądzę, że przegapiłem zbyt wiele rzeczy, więc nie czuję potrzeby nadrabiania zaległości. Na szczęście nie popadłem w depresję ani w stan letargu i poczucia nędzy w zamknięciu, potrafiłem być bardzo zajęty i zmotywowany.

JO: Serdecznie dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w czerwcu w Warszawie!

Foto: Grzegorz Szklarek

Gary Numan - Warszawa, Progresja Music Zone, 03.06.2022. Bilety: https://bit.ly/3waXFHA 

 


Rozmawiał: Jakub Oślak


alt-J

2022-06-24

Brytyjskie trio alt-J promuje swój ostatni album „The Dream”. Trasa koncertowa obejmuje także nasz kraj, gdzie zespół wystąpi 17 lipca (Warszawa, Centrum EXPO XXI). Perkusista grupy Thom Sonny Green uchodzi ponoć za introwertyka i bardzo nieśmiałą osobę. Zupełnie nie miałem takich odczuć w trakcie rozmowy z nim, której zapis znajduje się poniżej.

Czytaj więcej...

Martin Lange

2022-06-14

Duet Martin Lange tworzą dwaj uznani producenci: Michał Lange i Marcin Makowiec. Po latach współpracy z czołówką polskiej sceny muzycznej (Kasia Lins, Rosalie, Michał Szpak) obaj panowie postanowili nagrać na własny rachunek debiutancki album zatytułowany "Kontrasty". O procesie powstawania tej płyty porozmawialiśmy z oboma muzykami w siedzibie wydawcy - Universal Music Polska.

Czytaj więcej...

Alice Cooper

2022-06-13

Jest obecny na światowej scenie od ponad 50 lat. Pionier horror rocka i niekwestionowana ikona całego rockandrollowego nurtu. Człowiek, z którym w tej branży liczą się zdaje się wszyscy. Już za kilka dni po prawie 10 latach ponownie wystąpi w Dolinie Charlotty. W poniższej długiej rozmowie przytoczył mnóstwo anegdot ze świata rocka, opowiedział o swojej pasji malarskiej i golfowej oraz kilku muzycznych ciekawostkach. Oto on we własnej osobie – Alice Cooper!

Czytaj więcej...

Polskie Znaki

2022-05-28

Projekt Polskie Znaki został założony przez Radka Łukasiewicza (ex-Pustki, Bisz/Radex), Jarka Ważnego (ex-Kult, El Doopa) i Janusza Zdunka (Marienburg, 4Syfon, Kult). Muzycy wzięli na warsztat ludowe teksty i pieśni związane ze śmiercią oraz odchodzeniem i nagrali swoje interpretacje z udziałem zaproszonych gości. O powstaniu tego zespołu i kulisach stworzenia płyty "Rzeczy Ostatnie" porozmawialismy z Radkiem Łukasiewiczem.

Czytaj więcej...

Parov Stelar

2022-05-23

Parov Stelar najwyraźniej wyswobodził się już z traumy pandemicznej, bo jego najnowszy album „Moonlight Love Affair” tętni energią, światłem i radością. O tym, co spowodowało tę zmianę oraz o innych bardzo ciekawych aspektach dotyczących swojej twórczości, opowiedział mi w poniższej rozmowie, a już jesienią ponownie zagra w naszym kraju.

Czytaj więcej...

Rita Pax

2022-05-18

Grupa Rita Pax nagrała nowy album "Piękno - Tribute To Breakout", na którym znalazły się jej interpretacje kompozycji z trzech pierwszych płyt grupy Breakout. O pomyśle na ten album oraz kulisach pracy na tymi piosenkami porozmawialiśmy z muzykami Rity Pax: Pauliną Przybysz, Kasią Piszek, Pawłem Zalewskim, Piotrem Zalewskim oraz Jerzym Markuszewskim.

Czytaj więcej...

Archive

2022-05-17

Grupa Archive zakończyła jubileuszową trasę koncertową z okazji 25-lecia na progu pandemii. Zespół odcięty od możliwości wspólnego działania, powoli zaczął tworzyć nowy materiał, który z czasem rozrósł się do blisko dwugodzinnego albumu. "Call to Arms and Angels" to nie tylko bodaj najbardziej epickie dzieło grupy, ale także najbardziej złożone. To projekt do tego stopnia wyjątkowy, że zespół postanowił zrealizować przy okazji film dokumentalny, poświęcony procesowi tworzenia nowej płyty. Obraz zrealizowany w dużej mierze kamerą Super 8, okazał się jednak czymś więcej w dorobku grupy. O tym dość sporym przedsięwzięciu opowiedział mi jeden z założycieli Archive - Darius Keeler

Czytaj więcej...

Luxtorpeda

2022-05-09

Nowa płyta Luxtorpedy powstała jeszcze w okresie pandemicznym. Był to zresztą znaczący czas dla zespołu, który początkowo planował nagranie ep-ki. W konsekwencji ukazała się cała płyta zatytułowana „Omega” utrzymana w brzmieniach mocnych i szybkich, nawiązujących do grupy Flapjack. O jej niuansach opowiedział mi głównodowodzący zespołu, Robert ‘Litza’ Friedrich.

Czytaj więcej...

Siostry Melosik

2022-05-07

Siostry Dagmara i Martyna Melosik wydały długo oczekiwany debiutancki album "Znam Na Pamięć Dalszy Ciag". Premiera płyty była doskonałą okazją, by porozmawiać z artystkami na temat kulisów powstania tego wydawnictwa.

Czytaj więcej...

Gary Numan

2022-05-06

Pionier muzyki electro-industrialnej Gary Numan wystąpi 3 czerwca w warszawskiej Progresji w ramach trasy promującej album "Intruder" wydany w maju 2021 roku. Będzie to trzeci występ tego artysty w Warszawie. Z tej okazji wywiad z Garym przeprowadził dla nas Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

Maciej Lipina

2022-05-04

Maciej Lipina wydał album "Anawa 2.0". Jest to remake jedynej płyty legendarnej grupy Anawa nagranej z Andrzejem Zauchą i wydanej w 1973 roku. Z tej okazji kilka pytań zadała Artyście nasza wysłanniczka Jagoda Dobrzyńska.

Czytaj więcej...

Franz Ferdinand

2022-04-25

Po ponad dwóch dekadach grania grupa Franz Ferdinand postanowiła podsumować dotychczasowy dorobek albumem kompilacyjnym „Hits To The Head”, zawierającym największe przeboje, a także dwie premierowe kompozycje. O niuansach tego wydawnictwa, zmianach w składzie, bieżących sposobach dystrybucji muzyki i współczesnych fascynacjach muzycznych opowiedzieli mi wokalista i gitarzysta Alex Kapranos oraz Bob Hardy, pozostający dziś jedynymi muzykami z oryginalnego składu grupy.

Czytaj więcej...

Nitzer Ebb

2022-04-19

Brytyjska legenda nurtu EBM Nitzer Ebb wróci po 12 latach do warszawskiej Progresji i zagra tam już 25 kwietnia. Z tej okazji krótkiego wywiadu udzielił nam wokalista Douglas McCarthy.

Czytaj więcej...

Natalia Przybysz

2022-04-14

„Zaczynam się od Miłości” to wyjątkowy album w dorobku Natalii Przybysz. Zaśpiewała na nim bowiem teksty Kory Jackowskiej, które nigdy wcześniej nie były wykonywane przez wokalistkę Maanamu. Ale Natalia nie byłaby sobą, gdyby do tego zbioru nie dodała także czegoś od siebie - na płycie znajdują się także dwie piosenki z jej własnymi tekstami. O szczegółach tego projektu i zanurzeniu się w świat słów Kory opowiedziała nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Tęskno

2022-04-14

Pod koniec ubiegłego roku Joanna Longić tworząca pod szyldem Tęskno wydała album "tęskno gra poezję", na którym Artystka zmierzyła się z poezją wybinej, acz nieco zapomnianej poetki XX-lecia międzywojennego Zuzanny Ginczanki. Już 9 czerwca płyta zostanie wydana w formacie winylowym. Z tej okazji Joanna Longić udzieliła nam wywiadu na temat "tęskno gra poezję".

Czytaj więcej...

Meek, Oh Why?

2022-04-13

Raper Meek, Oh Why? wydał właśnie czwartą płytę, zatytułowaną „Offline”, zawieszoną bardzo mocno muzycznie i tekstowo w okresie lockdownu. Płyta niesie jednak ze sobą także i inne ważne myśli, a wszystko zamyka się w niespełna 30-minutowej opowieści. O swoim zwieszeniu między światem analogowym, a cyfrowym Mikołaj opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Nula Stankiewicz

2022-04-12

Nula Stankiewicz zaprezentowała nową płytę zatytułowaną „Śpiewam”. Na albumie znalazło się 14 piosenek Janusza Strobla. Płyta jest połączeniem współczesnych aranżacji, wybitnego instrumentarium i poruszających tekstów z ujmującym wokalem Nuli Stankiewicz, a zarazem poruszającym podsumowaniem części dorobku Janusza Strobla. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam o kulisach powstania "Śpiewam".

Czytaj więcej...

Madrugada

2022-04-06

Po udanej trasie koncertowej w 2019 roku, która zahaczyła także o nasz kraj, muzycy reaktywowanej norweskiej grupy Madrugada postanowili pójść za ciosem i nagrać pierwszą od 14 lat płytę z premierowym materiałem. Album „Chimes At Midnight” ukazał się pod koniec stycznia, a kilka dni później zespół ruszył w europejską trasę koncertową. Zaś 3 kwietnia ponownie wystąpili na deskach warszawskiego klubu „Niebo”. Kilka godzin przed koncertem miałem przyjemność porozmawiać z wokalistą Sivertem Høyemem, basistą Frode Jacobsenem i perkusistą Jonem Lauvlandem Pettersenem, którzy nie tylko opowiedzieli mi o procesie powstawania nowej płyty, ale przytoczyli również kilka anegdot i ciekawostek z wbrew pozorom całkiem bogatej historii grupy.

Czytaj więcej...

FORMY Planet

2022-03-30

Trójmiejski zespół FORMY Planet można uznać za "supergrupę", gdyż w jej skład wchodzą cenieni muzycy działający w tamtejszych znanych składach (The Shipyard, Mordy, Bielizna, Blenders). Liderem zespołu jest zaś działający na polskiej scenie od 40 lat Piotr Pawłowski - basista Made In Poland, The Shipyard i Dance Like Dynamite. Grupa wydała właśnie debiutancką płytę "Kosmos Jest Wszędzie" i był to doskonały powód by zadać kilka pytań Piotrowi Pawłowskiemu. Album ukazał się w cenionej oficynie Antena Krzyku.

Czytaj więcej...

White Lies

2022-03-29

Grupa White Lies przygotowuje się do już 19 (!!!) koncertu w naszym kraju, który odbędzie się 4 maja w warszawskiej Progresji. Będzie to występ na trasie promującej nowy album "As I Try Not To Fall Apart". O powrocie do koncertowania, nagrywaniu nowej płyty i wspomnieniach z występów na Ukrainie z perkusistą White Lies Jackiem Lawrencem-Brownem rozmawiał Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load