Wywiady

Cochise

2019-11-19

Ukazał się nowy szósty już album grupy Cochise zatytułowany "Exit: A Good Day To Die". Z tej okazji porozmawialiśmy z wokalistą Pawłem Małaszyńskim i gitarzystą Wojtkiem Naporą.

Rozmowa z: Paweł Małaszyński / Wojtek Napora

- Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy patrząc na Waszą dyskografię to niezwykła częstotliwość wydawania przez Was płyt. „Exit: A Good Day To Die" to Wasz szósty album studyjny wydany od 2010 roku i jednocześnie następca płyty „Swans & Lions" z marca 2018 roku. Wydaje się, że pracujecie nad nową muzyką niemal cały czas. Jak udaje się Wam utrzymać tak wysokie tempo twórcze, biorąc tu pod uwagę także to, że bardzo dużo koncertujecie, a Paweł ma jeszcze swoją pracę aktorską?

- Wojtek: Zakładaliśmy Cochise po to, by tworzyć muzykę i grać koncerty. Reszta to "rzeczy" dodatkowe. Cały czas myślimy o nowych utworach, wymieniamy się pomysłami, spotykamy na próbach. U nas nie ma przerw w tworzeniu. Gdy napiszemy około 10 utworów, wchodzimy do studia i nagrywamy płytę. Nikt nas nie goni, nie wyznacza terminów. To wychodzi naturalnie. Podobnie z koncertami. Nie gramy "klasycznych" tras. Po prostu, gdy mamy wolny termin, najczęściej weekend (mniej więcej 2 w miesiącu) jedziemy grać. I tak to u nas wygląda, praktycznie od 2010 roku.

- Paweł: Zarówno harmonogram teatralny, jak i koncertowy mam zawsze ustalony z dużym wyprzedzeniem, więc można wszystko racjonalnie poukładać. Ja, podobnie jak koledzy z zespołu, mam też rodzinę. Trzeba więc umieć znaleźć czas na wszystko, zachować równowagę.

- Nowa płyta to powrót Cochise do tematyki indiańskiej. Mam na myśli tytuł płyty, okładkę, doorsowo-indiański utwór „Ring O'Roses". Skąd ten indiański kierunek na tym albumie?

- W: No cóż, nazwa zobowiązuje (śmiech). Kultura Indian jest nam bliska i często pojawiają się u nas motywy indiańskie. Czasem jest to grafika, czasem klimat utworu, a czasami tekst. Nowa płyta to przede wszystkim „indiański" tytuł i oprawa graficzna. Są też dwa utwory, których teksty nawiązują do Indian. To wszystko wychodzi naturalnie, w trakcie tworzenia i układania płyty jako całości. Raz jest tych „Indian" więcej, raz mniej.

- Tytuł został zaczerpnięty z wypowiedzi Dennisa Banksa - lidera Ruchu Indian Amerykańskich – z 1973 roku. Dlaczego postanowiliście wykorzystać ten cytat w kontekście tej właśnie płyty Cochise?

- P: Ten tytuł ma wiele znaczeń i od zawsze miałem go w pamięci wiedząc, że wcześniej czy później powrócę do niego. Jest to cytat, który usłyszałem w filmie o asymilacji kulturowej Indian i ich walce o prawa człowieka „A good day to die". Warto wierzyć i nie poddawać się w każdym aspekcie naszego życia. To dobry dzień by umrzeć w imię tego, co kochamy, w co wierzymy – tego, co tworzymy. Ta śmierć nie może być bezsensowna. Ma służyć czemuś dobremu. Sam tytuł można też odnieść do zespołu. Jesteśmy, nagrywamy, nie składamy broni. Wciąż chcemy wierzyć, że rock’n’roll może zmienić świat. Kiedy usłyszałem nagrane demo utworu „Bad Animal/s" wiedziałem, że nie może być inaczej... płyta musi mieć taki tytuł bo być może to nasza ostatnia walka.

- Los Indian w Stanach Zjednoczonych jest od lat przedmiotem troski ludzi kultury, że przypomnę chociażby słynną ceremonię rozdania Oscarów w 1973 roku, podczas której zamiast Marlona Brando na scenie pojawiła się mająca indiańskie korzenie aktorka i aktywistka Sacheen Litllefeather, która odczytała list od aktora, w którym odmówił on przyjęcia nagrody za rolę w „Ojcu Chrzestnym" ze względu na złe traktowanie Indian przez przemysł filmowy. Podobnych przykładów upominania się o los Indian było znacznie więcej. Jak sądzisz, czemu pomimo tych działań między innymi świata kultury, sytuacja Indian w USA nie uległa poprawie i są oni nadal na marginesie amerykańskiego społeczeństwa?

- P: Ameryka jest przykładem tego, jak ludzie potrafią bezmyślnie zniszczyć piękną kulturę. Co ciekawe, Amerykanie dopiero teraz zaczynają rozumieć, co zrobili, pojawiają się pierwsze słowa przeprosin za zbrodnie dokonane na ludności indiańskiej. Musimy kultywować pamięć o nich i mieć na uwadze, że my też za kilka stuleci możemy stać się taką „zapomnianą kulturą". Dziś rdzenni Indianie Ameryki Północnej wciąż stanowią silną grupę, która wciąż jest na wojennej ścieżce upominając się o swoją własność - swoją ziemie. Niektórzy z nas nie urodzili się dla wolności i nigdy nie będą o nią walczyć... wolność by ich dręczyła. Szczerość, prawda i sprawiedliwość od zawsze były i są zagrożeniem dla władzy dlatego musimy walczyć narażając się na ryzyko... i każdy dzień to dobry dzień by umrzeć w imię tego w co się wierzy.


- Okładkę albumu zaprojektował słynny grafik Andrzej Pągowski. Jak doszło do Waszej współpracy i czy ten projekt jest w 100% jego projektem, który Wy zaakceptowaliście czy też dostosował się do Waszych uwag?

- W: Do współpracy z Andrzejem Pągowskim doszło w trakcie rozmowy po naszym koncercie w Międzyzdrojach. Od słowa do słowa i okazało się, że jest na to szansa. Dalej poszło już z górki. Podaliśmy tytuł, Paweł przesłał swoje teksty. Po kilku miesiącach zobaczyliśmy projekt i to było to. W 100% projekt Andrzeja Pągowskiego. My byliśmy i jesteśmy szczęśliwi, że mamy taką oprawę graficzną.

- Na nowej płycie, po raz pierwszy od debiutanckiej płyty „Still Alive" z 2010 roku pojawiły się polskie teksty piosenek. Dlaczego zdecydowaliście się na ten krok teraz, na tej właśnie płycie?

- P: Jeżeli chodzi o język polski to wiele osób pytało nas czemu nie śpiewamy w naszym ojczystym języku. Dla nas nigdy nie miało to większego znaczenia. Nigdy nie uciekaliśmy od tekstów po polsku. Myślę, że musiał przyjść odpowiedni czas i tak się stało. Wszystkie teksty na najnowszy album miałem już dawno gotowe w języku angielskim, pewnej nocy postanowiłem podejść do nich jeszcze raz. Po polsku. W moim przypadku to wyzwanie i ciekawość. Pewna forma ekshibicjonizmu. 

- Nie jest to jedyne na nowej płycie nawiązanie do „Still Alive", ponieważ znalazła się niej nowa wersja utworu „Karzeł", który po raz pierwszy pojawił się właśnie na Waszej debiutanckiej płycie. Dlaczego postanowiliście nagrać ten utwór ponownie?

- W: To była spontaniczna decyzja. Postanowiliśmy przypomnieć sobie „Karła" i „spróbować go" po latach z innym perkusistą, Argonem. W międzyczasie okazało się, że na nowej płycie pojawią się polskie teksty. Stwierdziliśmy, że dorzucimy też „Karła". Zamiast 10 jest więc 11 kawałków.


- Jednym z najjaśniejszych punktów tego albumu jest znakomita wersja „The Weeping Song" z repertuaru Nick Cave & The Bad Seeds z wplecionym motywem „We Don't Need No Education" Pink Floyd. Skąd pomysł na nagranie tego coveru Cave'a i tę wstawkę z Floydów?

- W: Lubimy sięgać po cudze kompozycje i grać je na swój sposób. Kiedyś słuchałem sobie Nicka Cave'a i moją szczególną uwagę zwrócił „The Weeping Song”. Pomyślałem, że można spróbować zagrać go z Cochise. Reszta nie była zachwycona (śmiech). Z czasem, w miarę jak zaczęliśmy podgrywać sobie ten utwór, nabieraliśmy pewności, że warto go dopracować. Paweł stwierdził, że zamiast trzeciej zwrotki wolałby coś innego.... I tak padło na „Floydów". Tak jakoś samo wyszło.

- We wspomnianym już przeze mnie „Ring O'Roses" zaśpiewała z Tobą córka Lea. Jak oceniasz jej występ i dlaczego zaprosiłeś ją do tej właśnie piosenki?

- P: Przede wszystkim ten numer napisałem o nas i dla niej. Dla syna Jeremiasza na poprzednich płytach napisałem dwie piosenki, „Z wikliny syn” i „Before You Sleep”, a kiedy na świat przyszła Lea, wiedziałem, że pewnego dnia powstanie utwór specjalnie dla niej. Pomysł na „Ring O'Roses” powstał z myślą o płycie „The Sun Also Rises For Unicorns” ale musiał trochę poleżeć i dojrzeć. Z pewnością Lea w studiu była lepsza ode mnie (śmiech). Zaśpiewała w dwóch podejściach. Ja męczyłem się znacznie dłużej (śmiech).

- „Exit...", choć jest mocnym, rockowym albumem, charakteryzuje się też łagodniejszym, bardziej melodyjnym brzmieniem niż poprzednie płyty Cochise. Skąd wziął się taki właśnie kierunek?

- W: To wyszło zupełnie naturalnie. Nie zakładaliśmy tego. Po prostu takie utwory nam przyszły do głowy w tamtym czasie i takie nagraliśmy. Być może dlatego, że poprzednia płyta „Swans & Lions" była dość dynamiczna (śmiech)

- Wojtek, gdy w 2014 roku, po premierze płyty „118", zapytałem Cię o ewentualne wydawnictwo koncertowe Cochise. Odpowiedziałeś mi, że raczej wykluczasz powstanie takiego albumu czy też DVD, gdyż uważasz, że takie wydawnictwa „mają niewiele wspólnego z prawdziwym koncertem". Czy 5 lat i 3 płyty później nadal nie planujecie wydać zapisu Waszego koncertu? Jesteście sprawnie działającą maszyną koncertową i myślę, że wielu Waszych fanów chciałoby mieć na półce w domu takiego „live'a".

- W: Nic się w tej kwestii nie zmieniło. Być może nagramy coś „live" i wrzucimy do sieci, ale na pewno nie będzie to produkcja „wydziubana" w studiu (śmiech)

- Paweł, na zakończenie chciałbym Cię zapytać: dzielisz pracę zawodową między film a muzykę. Czujesz się bardziej aktorem grającym muzykę czy muzykiem będącym aktorem? Czy też traktujesz obie te aktywności równorzędnie? Czy potrafisz wyobrazić sobie rezygnację z bycia aktorem lub muzykiem i poświęcenie się całkowicie drugiej z tych pasji? 

- P: Nigdy nie musiałem i mam nadzieje, że nigdy nie będę musiał wybierać. Staram się spełniać w tych dwóch przestrzeniach i cieszę się, że mam taką możliwość. Scena teatralna czy muzyczna daje mi poczucie wolności, pozwala poszukiwać, odkrywać i doświadczać w sobie różnych emocji, rozwiązań, wyjść... To bardzo trudne ale jednocześnie cholernie inspirujące i pociągające. Przez całe moje życie szukam poczucia spełnienia. To proces wzlotów i upadków oraz odwieczne pytanie „co zrobić by zachować świeżość i się nie wypalić?". Bez względu na wszystko wiem, że moja wiara i mój idealizm wciąż popychają mnie do przodu bez względu na niesprzyjające okoliczności.

- Dziękuję za rozmowę. 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


White Door

2020-05-15

Po 37 latach ukazał się drugi album w dorobku brytyjskiej grupy White Door. W 1983 roku grupa wydała kultowy wśród fanów nurtów new romantic i synth-pop album "Windows" po czym zakończyła działalność. Nasz dziennikarz Jakub Oślak porozmawiał z Harrym Daviesem i Mac'em Austinem na temat między innymi: reaktywacji grupy, nowego albumu "The Great Awakening" oraz wspomnień z lat 80.

Czytaj więcej...

God Is An Astronaut

2020-05-08

Jedna z największych gwiazd post-rocka, irlandzka grupa God Is An Astronaut, świętuje w tym roku 15 rocznicę wydania albumu "All Is Violent All Is Bright". Z tej okazji zespół zagra w warszawskiej Progresji (27 września) i poznańskiej Tamie (26 października). Nasz wysłannik Jakub Oślak przeprowadził bardzo ciekawy wywiad z gitarzystą i wokalistą zespołu Torstenem Kinsellą.

Czytaj więcej...

Rustin Man

2020-04-22

Projekt Rustin Man wydał właśnie trzeci album "Clockdust". Główną postacią tego przedsięwzięcia jest Paul Webb, który od 1981 do 1988 roku był basistą legendarnej grupy Talk Talk. Z muzykiem wywiad przeprowadził Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

Sosnowski

2020-04-20

„Tylko się nie denerwuj” Sosnowskiego, to nie tylko płyta zespołowa, ale przede wszystkim – współpartnerska. Wszystkie teksty na płytę napisała bowiem partnerka artysty – Aleksandra Górecka. Dzięki temu otrzymaliśmy krążek nie tylko bogatszy muzycznie, ale i bardziej intymny. O kulisach zmian oraz procesie tworzenia nowego materiału, Bart Sosnowski opowiedział nam osobiście.

Czytaj więcej...

Clannad

2020-04-15

50 lat działalności Clannad wieńczy antologia „In The Lifetime” oraz jubileuszowa trasa koncertowa zespołu. Blisko 20 płyt, niezapomniane melodie, magiczne dźwięki znane chociażby ze ścieżki dźwiękowej do serialu „Robin z Sherwood”, ale przede wszystkim niezwykła droga artystyczna, jaka stała się udziałem muzycznej rodziny Brennan. O tym wszystkim szczegółowo opowiedziała mi podczas długiej rozmowy, wokalistka, harfistka, Pierwsza Dama Muzyki Celtyckiej – Moya Brennan.

Czytaj więcej...

The Fruitcakes

2020-04-08

Trójmiejska grupa The Fruitcakes opowiedziała nam o kulisach powstania jej drugiego oficjalnego albumu zatytułowanego "Into The Sun", fascynacji muzyką z lat 60-tych oraz pisaniu tekstów w języku angielskim.

Czytaj więcej...

Coals

2020-03-26

Duet Coals zaprezentował drugi album studyjny w swojej dyskografii zatytułowany "docusoap". Z tej okazji wywiadu udzieliła nam wokalistka Kasia Kowalczyk.

Czytaj więcej...

Seafret

2020-03-18

Brytyjski duet Seafret wydał nowy album "Most Of Us Are Strangers" i w ramach trasy promującej to wydawnictwo przyjedzie pod koniec maja na dwa koncerty do Poznania i Krakowa.

Czytaj więcej...

Paulina Przybysz

2020-03-06

3 lata temu Paulina Przybysz nagrała pierwszą płytę „Chodź tu” podpisaną swoimi imieniem i nazwiskiem (choć nie pierwszą solową). Nagrodzona została Fryderykiem w kategorii album roku w muzyce elektronicznej. Teraz wydała kolejny krążek zatytułowany „Odwilż”. W poniższej rozmowie prześwietliliśmy go z autorką utwór po utworze.

Czytaj więcej...

Mighty Oaks

2020-02-13

Stacjonujące w Berlinie międzynarodowe trio Mighty Oaks wydało właśnie trzeci album "All Things Go". Z tej okazji muzycy zespołu przyjechali do Warszawy, na trasę promocyjną i udzieli wywiadu między innymi naszemu wysłannikowi Jakubowi Oślakowi.

Czytaj więcej...

Georgia

2020-02-12

Po 5 latach przerwy Georgia Barnes powróciła z nowym albumem. „Seeking Thrills” prezentuje odmienione oblicze artystki – pogodniejsze, bardziej taneczne, a nawet popowe oblicze. W pochmurne wczesne popołudnie odbyłem krotką rozmowę telefoniczną z Georgią, która opowiedziała mi o bieżącym podejściu do swojej twórczości, o tym czym obecnie jest dla niej taniec oraz o wpływach ze strony znanego ojca. Już 23 lutego Georgia wystąpi w warszawskiej Hydrozagadce.

Czytaj więcej...

Front 242

2020-02-03

16 maja belgijscy pionierzy nurtu EBM przyjadą po raz drugi do Polski i wystąpią w warszawskim klubie Progresja. Z tej okazji wywiadu udzielił nam jeden z filarów zespołu - Jean-Luc De Meyer.

Czytaj więcej...

Jo Quail

2020-01-20

Angielska kompozytorka i wiolonczelistka Jo Quail pojawi się na dwóch solowych koncertach w Polsce: 22 kwietnia w warszawskich Chmurach i 23 kwietnia w krakowskim Zaścianku. W swojej muzyce, Jo łączy głębokie zrozumienie dla skomplikowanej techniki gry na wiolonczeli z ciekawymi technikami loopowania i elektroniką. Od 2010 r., gdy rozpoczęła solową karierę, Jo wydała cztery pełne płyty, trzy EPki oraz DVD. Ostatni album Jo Quail, "Exsolve", ujrzał światło dzienne w listopadzie zeszłego roku i przyniósł jej pochlebne recenzje i nagrody. W związku z kolejną wizytą w naszym kraju Jo Quail udzieliła wywiadu naszemu wysłannikowi Jakubowi Oślakowi.

Czytaj więcej...

Daughters

2020-01-19

„You Won't Get What You Want” – czwarta płyta grupy Daughters narobiła sporo zamieszania w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, (a może nawet lat) w kręgach muzyki rockowej, metalowej i alternatywnej. Nie do końca z tego wszystkiego zdaje sobie sprawę wokalista grupy, Alexis S.F. Marshall, który chyba nie spodziewał się takiego odbioru. Parę godzin przed koncertem grupy na OFF Festivalu, opowiedział nam, co o myśli o tej sytuacji, wyraził swoją opinię na temat death metalu, twórczości Mike’a Pattona oraz… dał upust swojej fascynacji garniturami.

Czytaj więcej...

Gallileous

2020-01-09

Dwa lata po zmianie składu i wydaniu „Stereotrip”, śląski Gallileous wydał nowy krążek, zatytułowany „Moonsoon”. Album nagrany ponownie w odmiennej konfiguracji personalnej, jeszcze śmielej penetruje obszary muzyczne, która grupa zaprezentowała na poprzedniku. O zmianach, jakie zaszły w grupie, a także o kulisach nagrywania płyty opowiedzieli mi gitarzysta Tomasz „Stona” Stoński, wokalistka Anna Pawlus i nowy narybek zespołu – perkusista Michał Szendzielorz.

Czytaj więcej...

Algiers

2019-12-21

Amerykańska grupa Algiers wystąpi 20 lutego w warszawskich Hybrydach. Będzie to koncert promujący nową płytę tego zespołu zatytułowaną "There Is No Year", która ukaże się 17 stycznia. W związku z tymi dwoma wydarzeniami wywiadu udzielił nam perkusista Algiers - Matt Tong.

Czytaj więcej...

EABS

2019-12-20

EABS nagrali jedną z najciekawszych i najlepszych płyt tego roku. „Slavic Spirits” to dźwiękowa opowieść o naszych duchach przeszłości, niepokojach i melancholii. Rozmowa autorami „Slavic Spirits” z Sebastianem Jóźwiakiem i Markiem Pędziwiatrem ma jednak znacznie szerszą tematykę. Poniżej jej zapis.

Czytaj więcej...

Pectus

2019-12-05

Grupa Pectus wydała album "Kobiety/Wojciech Młynarski", na który trafiły duety zaśpiewane przez Tomasza Szczepańskiego z najbardziej znanymi polskimi wokalistkami do nigdy wcześniej niepublikowanych tekstów Wojciecha Młynarskiego. O kulisach powstania tej płyty porozmawialiśmy z liderem grupy Pectus Tomaszem Szczepanikiem.

Czytaj więcej...

Editors

2019-12-01

Grupa Editors wydała kompilację "Black Gold - Best of Editors", na której znalazły się wybrane przeboje zespołu, trzy nowe utwory oraz akustyczne wersje ośmiu kompozycji. W ramach promocji tego wydawnictwa grupa Editors zagrała koncert w radiowej Trójce oraz udzieliła serii wywiadów. Porozmawialiśmy z wokalistą Tomem Smithem, gitarzystą Justinem Lockeyem oraz klawiszowcem Elliottem Williamsem między innymi o nowej kompilacji, tworzeniu klipów Editors i wspólnych koncertach tego zespołu z The Cure.

Czytaj więcej...

Dezerter

2019-11-25

W tym roku przypada 32 rocznica wydania „Underground Out Of Poland” – kultowego, debiutanckiego albumu grupy Dezerter. Zespół w całości wykonał na żywo materiał z tej płyty na tegorocznym OFF Festivalu, natomiast pod koniec października nakładem Mystic Production ukazało się wznowienie albumu. Wspomniane wydawnictwo okazało się kluczową (choć oczywiście nie jedyną) częścią rozmowy z wokalistą i gitarzystą Robertem Materą oraz perkusistą Krzysztofem Grabowskim.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load