Newsy muzyczne

Recenzja: Brodka - "Clashes"

Aż 6 lat minęło od wydania znakomitej „Grandy”. Monika Brodka w tym czasie nie próżnowała, wypuszczając chociażby ep-kę „LAX”. Na swoim czwartym długograju przesuwa jednak muzyczny wektor w nieco mroczniejsze rejony.

Nowa płyta, ale także nowa, międzynarodowa wytwórnia, która daje artystce możliwość działania nie tylko na terenie Polski. Wzmacnia je także fakt, że piosenki zostały zaśpiewane w języku angielskim. Natomiast nad całością nagrań, które miały miejsce w Los Angeles, czuwał Noah Georgeson, znany ze współpracy z Devendrą Banhart, czy Bertem Janshem. Efekt zaskakuje przede wszystkim atmosferą i nastrojem. Już w otwierający album „Mirror Mirror” wprowadza odrealniony, oniryczny i dość nawiedzony nastrój, który panuje właściwie przez cały czas jego trwania. A że jest to jedno z najlepszych wprowadzeń na płycie polskiego artysty, wydanej w tym roku, to inna sprawa. Znany z pierwszego singla „Horses” podbudowuje ową atmosferę bogatszą aranżacją, opiewającą przede wszystkim w akordeon, gitarę i perkusję. Drugi singiel „Santa Muerte” nieco odstaje od całości, wprowadzając odrobinę kuglarskiego klimatu. Aczkolwiek tak zgrabnie, a jednocześnie nieoczywiście zaaranżowanego „hitu” na próżno szukać na listach przebojów. Z kolei „Can’t Wait For War” charakteryzują przede wszystkim partie instrumentów dętych, zaaranżowane przez samą Brodkę, które z jednej strony przywołują nastrój marszowy, a z drugiej – dzięki rytmicznym bębnom, łamią morową aurę tego utworu. Natomiast „Holy Holes” to rozbudowany i ponownie nieco „nawiedzony” song, będący bodaj największym mini-monumentem na „Clashes”. „Haiti” zaskakuje zaś kolejnym, tym razem nieco plemiennym, choć jednocześnie wciąż onirycznym klimatem. Na tym etapie kulminacją jest jednak „Funeral”, który zgodnie z tytułem i dzięki brzmieniu organów, jawi się jako muzyka rodem z horroru. Tę chłodną, turpistyczną atmosferę łamią kolejno dość skoczny „Up In The Hill” oraz punkowy „My Name Is Youth”, ucinający się nagle po niespełna dwóch minutach. Zaś smutna, atmosferyczna miniatura „Kyrie” z jednej strony łagodzi, a z drugiej podtrzymuje ten nieco „wyalienowany” nastrój albumu. Na nowo rozbudowuje go delikatny, piękny, acz tragiczny w wymowie „Hamlet”. Płytę wieńczy natomiast nieco złamany „Dreamstreamextreme”. Nieczysta melodia wywołuje jeszcze więcej niepokoju, zostawiając słuchacza w swoistej konsternacji.

Monice Brodce udała się trudna sztuka redefinicji siebie jako artystki, autorki i wokalistki. Teraz przed nią i jej zespołem równie trudne zadanie przełożenia tego specyficznego materiału na scenę. Płytę zaś polecam słuchać najlepiej wieczorem w nieco przyciemnionym pomieszczeniu i z lampką białego wina w ręce. Niekoniecznie musicie po jej przesłuchaniu spokojnie zasnąć.

Autor: Maciej Majewski

Pokrewne wątki:

Mioush zapowiedział jubileuszową trasę koncertową

2021-05-09

Miuosh obchodzi XX-lecie działalności. Z tej okazji ogłosił koncerty w 10 miastach.

Czytaj więcej...

Reedycja słynnej 'koncertówki' Motörhead

2021-05-08

25 czerwca do sprzedaży trafi reedycja albumu ‘No Sleep ‘Til Hammersmith’ Motörhead z 1981 roku.

Czytaj więcej...

Yann Tiersen zapowiada nową płytę

2021-05-08

Yann Tiersen ogłosił szczegóły nowego albumu i podzielił się pierwszym zwiastunem muzycznym "Ker al Loch". Krążek zatytułowany „Kerber" ukaże się 27 sierpnia nakładem wytwórni Mute.

Czytaj więcej...

Warszawskie Combo Taneczne wyda nową płytę

2021-05-07

21 maja ukaże się nowy album Warszawskiego Combo Tanecznego i Kapeli Zdzisława Kwapińskiego "Skarałeś Mnie Boże".

Czytaj więcej...

Druga zapowiedź drugiej płyty warszawskiego Pale Mannequin

2021-05-07

"Scattered" to drugi singel promujący nadchodzące wydawnictwo warszawskiego Pale Mannequin - "Colours of Continuity". Premiera albumu odbędzie się 21 maja.

Czytaj więcej...

Kosmiczna premiera nowego singla Coldplay

2021-05-07

Dzisiaj odbyła się premiera długo wyczekiwanego nowego singla Coldplay. Z okazji premiery "High Power", zespół połączył się w ramach pozaziemskiego chatu wideo z francuskim astronautą z ESA, Thomasem Pesquetem, który obecnie przebywa na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Czytaj więcej...

Mocne uderzenie Kultu

2021-05-07

Ukazał się pierwszy singel zapowiadający nową płytę grupy Kult "Ostatnia płyta". Album promuje jeden z najodważniejszych utworów w dorobku zespołu - "Wiara".

Czytaj więcej...

Dziś premiera nowej płyty Michała Szczerbca

2021-05-07

"Przyjdzie na ciebie czas" to czwarta płyta w dorobku gitarzysty, kompozytora i aktora Michała Szczerbca. Album dziś trafił do sklepów. Z tej okazji artysta opublikował nowy klip do utworu tytułowego.

Czytaj więcej...

Kolejny singel z nowej płyty Mariusza Dudy

2021-05-06

Znany z Riverside i Lunatic Soul - Mariusz Duda, postanowił swój najnowszy solowy album wydać w dość kontrowersyjny sposób umieszczając nagrania najpierw w całości w sieci, a teraz wydając je jedynie na kasetach magnetofonowych. Na serwisie YT pojawiło się video do najnowszego singla „Escape Pod”.

Czytaj więcej...

Paradise Lost zagra w Krakowie

2021-05-06

Brytyjscy klasycy mrocznego metalu wystąpią 16 września w krakowskim Hype Parku.

Czytaj więcej...

Koniec treści

Brak więcej stron do załadowania