Recenzje

2022-03-16
Muzaman - "Sztuki Audiowizualne"
Przemek Fryc, kryjący się pod pseudonimem Muzaman to bardzo sprawny i - co ważniejsze - precyzyjny beatboxer. Przed momentem wypuścił swoją post-pandemiczną ep-kę zatytułowaną „Sztuki Audiowizualne”, na której jego materia wykonawcza łączy się z elektroniką rodem z lat 80.
Wykonawca: Muzaman
Wytwórnia: Muzaman
Rok wydania: 2022

Tę blisko dwudziestojednominutową podróż rozpoczyna „Emotions” – zapętlona elektronika z wyraźną partią fortepianu, podbita bitem werbalnym gospodarza, jawi się z jednej strony jako wizytówka całości, a z drugiej – zaproszenie do pobudzającego wyobraźnię świata. Kolejny „Mixed Feelings” już jest bardziej wykręcony. Solidny bit zderzony z niemniej wykręconą warstwą elektroniczną od poprzednika, choć bardziej z ‘zawieszonym’ podkładem klawiszowym, rozpędza główny temat miarowo. Pełnej prędkości nabiera zaś za sprawą „Sleepwalkera”, gdzie gościnny wokal dołożyła Wrona. Tutaj fragmenty refleksyjne mieszają się z niemalże drum’n’bassem (ku przypomnieniu – cały czas mowa o autorskim beatboxie).

Na tym tle nie mniejszą dokładnością legitymuje się „No Title”, który pełni funkcję zarówno przerywnika, jak i dopełnienia. Apogeum całości stanowi natomiast „Anger & Anxiety” z gościnnym udziałem wokalistki Gosi Lipki, która akurat w tym utworze dodała niesamowitą partię… skrzypiec(!). Spotykają się tu wszystkie elementy „Sztuk Wizualnych”, sprowadzone do jednego mianownika. Puentę całości formuje zwrato-zwiewny „Rabbit Hole” z jeszcze jednym gościnnym udziałem w postaci wokalnej partii Ivvy.

„Sztuki Wizualne” to idealny materiał do biegania/spacerów/domowych tańców. Doprawdy jestem ciekaw odsłony live tego materiału, która bez elementów wizualnych wydaje się niemożliwy do prezentacji bezpośredniej.


Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load