Recenzje

2021-06-02
Jezabel Jazz - "Euforia"
Po 30 latach wreszcie na płytach ukazał się materiał, dokumentujący działalność efemerycznego projektu Jezabel Jazz.
Wykonawca: Jezabel Jazz
Wytwórnia: GAD Records
Rok wydania: 2021

Początek lat 90. sprzyjał licznym muzycznym fermentom, dziwnym, często zaskakującym fuzjom i mocno odjechanym formacjom. Jedną z nich była Jezabel Jazz, założona przez wokalistę Tomasza Wojciechowskiego, basistę Krzysztofa Najmana i perkusistę Gerarda Klawe. Formacja łącząca brzmienia rockowe, funkowe, alternatywne i psychodeliczne nie istniała co prawda zbyt długo, ale zdążyła zaznaczyć swoją obecność na rodzinnej scenie, grając ogromne ilości koncertów m.in. u boku Voo Voo. Wystąpiła także w 1992 roku na festiwalu w Jarocinie. To czego zabrakło, to rejestracja muzyczna grupy wydana na solidnych nośnikach. Materiały z „Jezabel Jazz” i „Prąd” ukazały się bowiem wówczas jedynie na kasetach. Wreszcie jednak po latach oba wydawnictwa się znalazły się pod jednym dwupłytowym szyldem zatytułowanym „Euforia”, wydanym w barwach wytwórni GAD Records.  Ukazują one twórczy potencjał grupy, różnorodność pomysłów i patentów muzycznych, które kojarzyć się mogą nieco z twórczością Jane’s Addiction, Primus, czy nawet z brzmieniami new wave lat 80. „Jezabel Jazz” zawiera materiał bardziej ‘światowy’, toteż teksty są wyśpiewywane przez Wojciechowskiego w języku angielskim. „Prąd” brzmi w warstwie lirycznej zdecydowanie bardziej swojsko. Ale to, co wyróżnia oba materiały to także zwartość – wszystkie kompozycje nie przekraczają bowiem 5 minut, a jednocześnie ich gęstość i nieprzewidywalność, to największy  atut. Mimo iż całość trwa ponad 90 minut, nie ma poczucia przesytu.

Dla tych, którzy pamiętają Jazebel Jazz z energetycznych koncertów, materiał z „Euforii” może być ciekawym odnośnikiem do tamtych czasów, zaś dla młodszych słuchaczy – niezwykłą pamiątką po twórczych czasach wczesnej transformacji, które pokazywały, że także w muzyce – wszystko jest możliwe.


Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load