Recenzje

2021-06-02
J.D. Overdrive - "Funeral Celebration"
Piąty, a zarazem pożegnalny album śląskiego J.D. Overdrive, to godny rozbrat ze sceną metalową, ale i ukoronowanie dotychczasowych osiągnięć zespołu.
Wykonawca: J.D. Overdrive
Wytwórnia: Metal Mind Production
Rok wydania: 2021

Zespół po blisko 15 latach działalności postanowił z przytupem zakończyć swoją muzyczną podróż. Album „Funeral Celebration” zawiera bowiem wszystkie charakterystyczne cechy stylu grupy i jest dość energicznym pożegnaniem. Otwierający „Funeral Starter” brzmieniem dzwonu, nawołuje potencjalnych uczestników do tej celebracji. Okraszony świetnym riffem i równie udaną solówką na gitarze „The Ferryman Cometh”, rozkręca zabawę już w pełni, a kolejny, gęstszy „Old Dog, Old Tricks” jeszcze ją nasyca. Impreza przyspiesza za sprawą „Casual Catastrophies”, które idealnie nadaje się do wszelkich harców. Jednym z punktów kulminacyjnych płyty jest natomiast długi, mroczny i transowy „On Corpses Of Giants”, będący przykładem ciemniejszej strony twórczości J.D. Overdrive. Z kolei piaszczysty i motoryczny „Electric Pandemonium” otwiera jeden z charakterystycznych motywów na płytach zespołu – cytat komika Billa Hicksa. Świetnie wypada „Die Trying” z odrobinę bluesowym riffem w stylu ZZ Top, który słowami: Kindests of deaths/Trust me, I know it best nawiązuje do tytułu jednej z poprzednich płyt grupy.

Witalność bije z energetycznego „Brand New Ways To Die”, a część główną płyty zamyka „Come Full Circle (Twenty Twenty). To nowa wersja utworu, pochodzącego z debiutanckiej ep-ki zespołu ”Pure Concentrated Evil” z 2008 roku. Pozmieniany w kilku miejscach, brzmi dość klimatycznie i niejako spina klamrą płytę, ale i całą twórczość zespołu. Ostatnim jej akcentem jest ciekawe outro „End Transmission” autorstwa Macieja Śmigrodzkiego, znanego z grup Thaw, ARRM, czy projketu 10th Floor Sunset. Przypominające muzykę ze starych gier komputerowych, ponownie okraszone cytatem Hicksa, ma w sobie sporo nostalgii i kończy tę podróż, pozostawiając uczucie rozrzewnienia.

Fani J.D. Overdrive znajdą na „Funeral Celebration” wszystko, za co cenili dotychczasową twórczość zespołu. Pożegnanie to bowiem godne, przeprowadzone przy użyciu pełnych sił witalno-twórczych, które solidnie przypieczętowuje muzyczną egzystencję grupy.  


Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load