Recenzje

2021-07-30
Inhaler - "It Won't Always Be Like This"
Czwórka przyjaciół założyła zespół Inhaler jeszcze w szkole. Elijah Hewson, Robert Keating, Ryan McMahon i Josh Jenkinson złapali wspólny język dzięki muzycznym zainteresowaniom – The Stone Roses, Joy Division, The Strokes, The Cure, Interpol czy Depeche Mode. Przyszedł czas na debiutancki album.
Wykonawca: Inhaler
Wytwórnia: Universal Music Polska
Rok wydania: 2021

Jak napisać o płycie zespołu Inhaler bez wspomnienia o tym, że to kapela syna Bono? Zastanawiam się, czy bycie Elijahem Hewsonem, synem TEGO Bono z U2 ma więcej zalet czy wad. Pod kątem gry we własnym zespole. Łatwiej się wybić mając znane nazwisko i takiego ojca. Tak, wiem że pojechałem właśnie stereotypem.

Ale lista pułapek wydaje się być jeszcze dłuższa. Bo będą na ciebie patrzeć przez pryzmat ojca. Bo zawsze będziesz do niego porównywany. Bo jeśli ci nie wyjdzie, mogą o tobie powiedzieć: „Poszedł w ślady taty i co?”. A jak wyjdzie, to mogą powiedzieć: „To dzięki tacie”. Elijah wybrał sobie ścieżkę jeszcze bardziej pod górę. Nie dość, że założył z kolegami zespół, jest jego liderem, to jest to kapela rockowa. A zespół jego taty coś tam osiągnął w rockowym świecie.

Kto będzie szukać śladów U2, znajdzie je i w głosie Elijaha i w brzmieniu albumu. Więcej jest jednak odnośników do zespołów rockowych i indierockowych z ostatnich kilkunastu lat. Panowie są świadomi, że by się przebić potrzeba chwytliwych piosenek. „My Honest Face” to wcielenie w życie pobranej nauki. Zgrabny, przebojowy utwór, w którym nie można się do niczego przyczepić. Ciekawostka – ta piosenka oraz utwór tytułowy wyszły już jako single w 2019 roku. Na potrzeby albumu zostały nagrane ponownie.

W ucho wpadnie też „Cheer Up Baby”, podszyta elektroniką piosenka tytułowa czy „In My Sleep”. A w głowie mogą zakotwiczyć ponadto stylowe, zawadiackie „A Night On The Floor” oraz rocker „When It Breaks”. Pośród prostych form oraz kilku kołyszących, przyjemnych momentów znalazło się miejsce na rozbudowany, ponad sześciominutowy „Who’s Your Money On? (Plastic House)”. Ambitny, z próbą pokazania, że to nie jest jednowymiarowa twórczość.

Można przykładać różne miary do tej płyty. Zastanawiać się, jak rozdzielić zasługi za osiągnięcie przez Inhaler szczytu listy najlepiej sprzedawanych albumów w Wielkiej Brytanii. Debiut płytowy kapeli syna Bono jest całkiem porządny. Z momentami dającymi solidne podstawy do stwierdzenia, że może to pójść w ciekawym kierunku. Takim, który może sprawić, że rodzinne koligacje będą którymś tam z kolei, ale niekoniecznie pierwszym skojarzeniem.


Autor: Marcin Knapik


End of content

No more pages to load