Recenzje

2022-07-04
SABINA - "Bluemental"
„Bluemental” to drugi album Sabiny Karwali, dyplomowanej aktorki, piosenkarki, kompozytorki i autorki tekstów.
Wykonawca: SABINA
Wytwórnia: Going New
Rok wydania: 2022

W porównaniu do debiutanckiej „Lepidoptery”, nowy krążek nie przynosi wielkiej rewolucji w muzyce wokalistki. Nadal mamy do czynienia z popem naznaczonym elektroniką, którego brzmienie jest nieco bardziej pogrubione w stosunku do poprzedniczki. Album powstawał w okresie pandemicznym. SABINA pracowała nad nim w górach, w otoczeniu natury. To skłoniło ją do zajrzenia w głąb siebie i pozwoliło docenić wyższe wartości, co słychać okazjonalnie w tekstach z płyty.

Otwierający album numer tytułowy brzmi niczym ze ścieżki dźwiękowej do którejś z produkcji Disneya z lat 90. Jest lekki, zwiewny, a przy tym muzycznie pogodny. Tęskne „Fruwam nad tobą” z bardziej cykającym bitem, też należy raczej do kategorii ‘easy listening’. Z kolei taneczny „ROK AMORE” brzmi jak utwór z reklamy – zwłaszcza, że tekst zawiera product placement. Zabawnie na tym tle wypadają równie podnóżkowe „Ostre papryczki”, które są tu synonimem nie do końca przyjemnego doświadczenia w relacji dwojga ludzi. Zdecydowanie najlepiej z całej płyty prezentuje się singlowy „TWIST”. Lekka, letnia przygoda, którą niesie tekst, pasuje do całkiem przyjemnego, podobnie zabarwionego muzycznie podkładu.

Nieco inną aurę przynosi „Jesień” – to spokojna i bardziej refleksyjna kompozycja, choć wciąż nie odbiegająca od kondycji całości. Ten utwór ma też swoją wersję w postaci „Summer Behind Me”, która – co ciekawe - w porównaniu do polskiego odpowiednika zdaje się być bardziej przyswajalna. Reszta płyty to wersja „TWISTA” zaśpiewana wyłącznie przez Sabinę oraz klubowe remiksy „ROK AMORE” z Gozdkiem oraz „Bluemental”, za który wziął się Matvey Emerson.

Nie wiem, dlaczego „Bluemental” ma formę albumu. Całość spokojnie można było zamknąć w ep-ce. Wtedy materiał byłby bardziej zwarty i łatwiej można by znaleźć wspólny mianownik dla tych utworów. A tak mamy do czynienia z dość rozcieńczonym materiałem, który idealnie może się sprawdzić jako muzyka tła do windy, czy do centrum handlowego.


Autor: Maciej Majewski


End of content

No more pages to load