Wywiady

Budka Suflera

2021-01-09

Budka Suflera wydała pierwszą od 11 lat płytę studyjną, która jest jednocześnie pierwszym wydawnictwem studyjnym tego zespołu z wokalistą Felicjanem Andrzejczakiem. Album "10 Lat Samotności" stanowi także hołd dla zmarłego w lutym ubiegłego roku muzycznego lidera i kompozytora Budki Romualda Lipko. O tym wszystkim porozmawialiśmy z perkusistą Tomaszem Zeliszewskim.

Rozmowa z: Tomasz Zeliszewski

- W jakich okolicznościach powstał pomysł, aby nagrać nową płytę Budki Suflera z Felicjanem Andrzejczakiem jako wokalistą?

- To było ponad rok temu w garderobie, przed naszym koncertem w katowickim Spodku. Mieliśmy tak z półtorej godzinki do wyjścia na scenę i nic ciekawego do roboty, więc sobie rozmawialiśmy. Byli tam: Romek Lipko, Mietek Jurecki, Felek i ja. Powiedziałem głośno hasło „płyta” i zaczęliśmy rozmawiać o tym, że przecież znamy się blisko 40 lat, nagraliśmy razem z Felicjanem kilka piosenek, które stały się przebojami, odkryliśmy niejaką „Jolantę”, która jest wielkim hitem międzypokoleniowym, ale nie mamy płyty. Nawet nikt nie próbował z tym polemizować i można powiedzieć, że niemal natychmiast się za to wzięliśmy.

- Czy nie pojawiła się wśród Was wątpliwość, że ta nowa płyta będzie musiała się zmierzyć z legendą tych trzech utworów, które nagraliście w 1982 roku z Felicjanem Andrzejczakiem czyli „Jolka, Jolka”, „Czas Ołowiu” i „Noc Komety”?

- Nie. Mało kto pamięta, ale w 1983 roku odbyła się w Warszawie, w studiu Polskich Nagrań na ulicy Długiej, sesja nagraniowa Budki z Felicjanem. Nagraliśmy podczas tej sesji kilkanaście piosenek, z których miała powstać płyta. Jednak gdy posłuchaliśmy tego materiału, nabraliśmy do niego dystansu i postanowiliśmy, że jednak nie wydamy tego albumu. Nie podobało się nam. To były jakieś smutne i dołujące utwory, może piękne i wzniosłe, ale nie pasowały nam. Tę decyzję podjęliśmy wszyscy. Zawód muzyka jest taki jak inne. Są momenty, gdy wszystko się udaje, ale są też bywa tak, gdy paru facetów musi sobie powiedzieć, że może to jest piękne, ale lepiej to zostawić. Tamte piosenki mają swoje życie na różnych późniejszych płytach Budki. Ponad rok temu, w tonie żartobliwym, mówiliśmy sobie: „Spieszmy się, abyśmy zdążyli to nagrać”. Niestety, życie tak to podsumowało jak podsumowało. Jeszcze w 2019 roku Romek powiedział mnie i Mietkowi, że zdiagnozowano u niego nowotwór. Poprosił nas, że gdyby coś się wydarzyło, abyśmy grali te nowe piosenki. To była taka scena, że to on nas pocieszał…..Nie będę ukrywał, że byliśmy wstrząśnięci. Siedzieliśmy z Mietkiem jak takie dwa słupy soli. Krótko potem zaczęliśmy prace nad tym albumem. To jest jeden, jedyny przypadek w karierze muzyka – takiej płyty drugi raz nie można nagrać.

- Czy tych trzynaście utworów, które trafiły na „10 Lat Samotności”, zostało napisanych przez Pana Romualda z myślą o tej płycie?

- Nie do końca. Te kompozycje nie powstały na „zamówienie” pod ten album, ale pochodzą z różnego okresu. Mają one jakby trzy źródła doboru. Pierwsze źródło pochodziło od samego Romka, gdyż prace nad płytą zaczęliśmy razem z nim. Kiedy Romek odszedł Felicjan zaproponował dwie bardzo piękne kompozycje. Resztę piosenek wybrałem z Mietkiem i w tym przypadku konsultowaliśmy wybór z rodziną Romka – jego żoną Dorotą i synem Remigiuszem. Chodziło o sprawdzenie, czy któreś z tych kompozycji nie zostały już nagrane przez kogoś innego, gdyż Roman zostawił po sobie dużo muzyki.


- Czy nagraliście tylko tych trzynaście piosenek, czy też zarejestrowaliście więcej materiału, który nie został wydany?

- Do tego wydawnictwa nagraliśmy tych trzynaście piosenek. Po prostu wybraliśmy taką ilość kompozycji i twardo zajmowaliśmy się tylko tymi utworami.  Natomiast jeśli pyta Pan, czy są to wszystkie piosenki pozostałe po Romku, to jest ich o wiele więcej. Są to piękne utwory i mam taką nadzieję, że jeszcze w przyszłości ponagrywamy jego kompozycje.

- Teksty na tę płytę, oprócz Pana, napisało pięciu autorów: Zbigniew Hołdys, Bogdan Olewicz, Marek Dutkiewicz, Jacek Cygan i Andrzej Kuryło. Według jakiego klucza dobraliście te osoby?

- Zwróciliśmy się do starych kumpli (śmiech). Do ludzi, których od wielu lat znaliśmy, z którymi mieliśmy doświadczenia zawodowe. No, może poza Jackiem Cyganem, którego znamy długo, ale nie napisał dotąd żadnego tekstu na nasze płyty. Popełnił tylko tekst do kompozycji „Pokonamy Fale”, która była hymnem branżowym akcji na rzecz ofiar tsunami w Azji kilkanaście lat temu. Zbyszka Hołdysa znamy tyle czasu, ile istnieje Budka. Poznaliśmy się, gdy Zbyszek występował w takim zespole Dzikie Dziecko, który w Szczecinie grał serię koncertów przed nami. To było właściwie bardzo wczesne wcielenie Perfectu, a śpiewał w tym zespole nasz późniejszy wokalista Romek „Bąbel” Czystaw. Romek Lipko bardzo lubił Hołdysa, zresztą z wzajemnością. Marek Dutkiewicz to autor wielu mega popularnych piosenek, że po raz trzeci wspomnę o niejakiej Jolancie (śmiech). Bogdan Olewicz stworzył dla nas teksty na płytę „Ratujmy Co Się Da”. To są gwiazdy w swoim fachu.  

- Czemu na tej płycie nie ma żadnego tekstu Andrzeja Mogielnickiego, swojego czasu nadwornego tekściarza Budki Suflera?

- Pytaliśmy go, proponowaliśmy mu współpracę, ale odpowiedział nam, że ma inne plany. Każdy ma do tego prawo. Muzyka jest piękna, gdy podchodzimy do niej ze szczerymi chęciami, z serduchem. Nie można nikogo namawiać, przekonywać i tutaj nie ma miejsca na negocjacje.

- Czy tych pięciu autorów tekstów dostało od Was te konkretne piosenki czy też mieli możliwość wybrania sobie utworów?

- Mieli prawo wyboru, natomiast poza chyba jedną sytuacją, gdy Boguś Olewicz zapytał, czy byłaby możliwość wybrania innej kompozycji, nie było żadnych protestów w związku z doborem piosenek. To są zawodowi tekściarze i myślę, że dla nich oczywistością jest to, że do każdej kompozycji która jest ładna i zgrabna w sensie harmonicznym da się napisać tekst.


- Nie wiem, czy się Pan ze mną zgodzi, ale odnoszę wrażenie, że niektóre teksty na tym albumie są reportażowe i odnoszą się do tego, co się obecnie dzieje w Polsce i na świecie. Mam tu na myśli takie utwory jak chociażby „10 Lat Samotności”, „Maski” czy „Ziemia Jest Płaska”…

- To prawda….

- Jeśli się nie mylę, to chyba od początku lat 80-tych nie było płyty Budki Suflera z tak reportażowo-socjologicznymi tekstami.

- No, muszę tu po raz czwarty już przywołać niejaką Jolantę (śmiech). Przecież tekst tej kompozycji to nic więcej jak tylko oddana wiernie rzeczywistość tamtej epoki. To samo dotyczy tekstów Andrzeja Mogielnickiego na płycie „Za Ostatni Grosz”, gdzie tekst do utworu tytułowego napisał Dutkiewicz, ale pozostałe są autorstwa „Mogiela”. Tak, ma Pan rację, że te trzy wspomniane przez Pana kompozycje z nowej płyty są najbliżej tego, co nas otacza. My jako zespół nie możemy udawać, że nie ma takiej rzeczywistości, która jest opisana w tych piosenkach.

- Zamykająca płytę piosenka „To Dobry Moment” jest hołdem nie tylko dla Romualda Lipki, ale dla wszystkich osób, które współpracowały z Budką, ale których już nie ma na tym świecie: Anny Jantar, Romualda Czystawa, Stanisława Zybowskiego czy Andrzeja Ziółkowskiego…

- Ależ tak, zgadzam się. Ten tekst napisał Jacek Cygan i wysłał go nam, gdy nagrana była już większość piosenek na tę płytę. Nikt z nas nie zasugerował nawet słowem Jackowi o czym ma być ta kompozycja. Jakże różna jest narracja tekstów Olewicza, Dutkiewicza czy Andrzeja Kuryło, o którym nie wspomniałem. To gigant wśród polskich tekściarzy, który nigdy nie pisał dla Budki, ale współpracował ze Skaldami i wieloma innymi gwiazdami starszego pokolenia. Ale wracając do piosenki „To Dobry Moment”, to spowodowała ona, że ostatni refren zaśpiewaliśmy wszyscy. Ściągnęliśmy nawet z drugiego końca Polski naszego obecnego wokalistę Roberta Żarczyńskiego. I tak powstała piosenka z dedykacją dla Romka Lipki. Nikt tego nie zamawiał, to wymyślił Jacek Cygan. I dlatego, że jest to tak ważna kompozycja, trafiła ona na finał albumu i w piękny sposób odnosi się do przyjaciela który odszedł, a także do naszych przyjaciół z przeszłości, których z nami nie ma od lat.

- Jest Pan osobą z ogromnym pełnym sukcesów ponad 50-letnim stażem artystycznym. Jakie wyzwania może stawiać sobie tak doświadczony muzyk jak Pan?

- Bardzo dużo wyzwań. Zawsze mi się wydawało, że wiem wszystko o polskiej branży muzycznej, że już osiągnąłem tu prawie wszystko. A tu okazuje się, że „10 Lat Samotności” jest naszym debiutem płytowym z Felicjanem Andrzejczakiem. Napędza mnie to, że cały czas mam co grać. My jesteśmy starsi panowie (śmiech). Nas nie kręci to, aby mieć kupę „sałaty” na kupno samochodu. To są marzenia, które się ma w wieku 20-30 lat. Ale gdy się przekracza 60-tkę to te marzenia się zmieniają. Patrzy się na bliźniego inaczej. Na kobiety patrzy się inaczej i zauważa się w nich inne wartości, których się nie zauważało, gdy się miało 18 lat. Bo i skąd się miało to zauważać? Tak więc wszystkie marzenia teraz ograniczają się do stwierdzenia: „Obyśmy zdążyli zaśpiewać, zagrać, dojechać, wrócić i cieszyć się”.

- Dziękuję za rozmowę. 

Foto: Katarzyna Idzikowska


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Spięty

2021-04-29

Po zawieszeniu działalności Lao Che i 12 latach od ostatniej solowej płyty, Hubert „Spięty” Dobaczewski uraczył nas nowym krążkiem. „Black Mental” to opowieść mocno osadzona w bieżącej rzeczywistości, naznaczona charakterystycznym piórem oraz bitem autora. O założeniach projektu, Stanisławie Lemie i o obecnych inspiracjach, Spięty opowiedział nam osobiście.

Czytaj więcej...

Lisa Gerrard & Jules Maxwell

2021-04-28

7 maja ukaże się pierwsza płyta duetu Lisa Gerrard & Jules Maxwell zatytułowana "Burn". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Julesem Maxwellem, który jest nie tylko cenionym producentem i kompozytorem, ale także od kilku lat współpracuje z grupą Dead Can Dance jako klawiszowiec.

Czytaj więcej...

Bodom After Midnight

2021-04-23

Fińska grupa Bodom After Midnight, powstała poniekąd na gruzach Children Of Bodom, nie zdążyła wypłynąć na szerokie wody. Śmierć Alexiego Laiho przekreśliła dalszą działalność. Grupa zdążyła zarejestrować jedynie kilka utworów, które znalazły się na EP “Paint The Sky With Blood”, a o jej szczegółach opowiedział mi gitarzysta grupy, Daniel Freyberg.

Czytaj więcej...

Lady Pank

2021-04-22

W tym roku przypada jubileusz 40 lat artystycznej działalności Lady Pank. Oprócz zapowiedzi koncertowych z tej okazji, grupa wydała nowy album zatytułowany „LP 40”. O szczegółach tego wydawnictwach i innych nadchodzących inicjatywach związanych z grupą, opowiedział mi jej wokalista, Janusz Panasewicz

Czytaj więcej...

The Gardener & The Tree

2021-04-09

Szwajcarska grupa The Gardener & The Tree zdobywa coraz większą popularność w Europie. W kwietniu tego roku zespół miał po raz pierwszy wystąpić w Polsce - w warszawskiej Hydrozagadce. Niestety, koncert został w związku z COVID-19 przełożony na 8 lutego 2022 roku. W oczekiwaniu na premierę drugiego albumu i przyjazd do Polski zapraszamy do lektury naszego wywiadu z wokalistą Manuelem Felderem.

Czytaj więcej...

Sonia Bohosiewicz

2021-03-31

Aktorka Sonia Bohosiewicz nagrała album "10 Sekretów MM", na którym dała wyraz swojej fascynacji nie tylko legendarną Marilyn Monroe, ale także muzyką jazzową. Z okazji premiery płyty mieliśmy przyjemność porozmawiać z Sonią Bohosiewicz.

Czytaj więcej...

Mogwai

2021-03-22

Szkoccy klasycy post-rocka Mogwai wydali nowy znakomicie przyjęty album studyjny "As The Love Continues". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak przeprowadził dla nas wywiad z liderem Mogwai - Stuartem Braithwaitem.

Czytaj więcej...

Arszyn

2021-03-21

Co robią perkusiści, kiedy nie grają w zespołach? Nagrywają płyty solowe. Dobrym przykładem jest mieszkający w Trójmieście Krzysztof Topolski, lepiej znany w ostatnich latach pod pseudonimem Arszyn. Z okazji premiery jego nowej płyty "Bop" z Artystą przeprowadził wywiad Arek Lerch.

Czytaj więcej...

Jaromir Nohavica

2021-03-21

Czeski bard Jaromir Nohavica wydał nowy znakomity album studyjny „Máma mi na krk dala klíč“, na którym znalazł się zbiór 15 intymnych i sentymentalnych kompozycji. Z tej okazji porozmawialiśmy z artystą m.in. o tej płycie, graniu w filmach i wpływie środowiska, w którym wychował się Jaromir Nohavica na jego twórczość.

Czytaj więcej...

Max Bravura

2021-03-18

Max Bravura, będący początkowo projektem Macieja Wachowiaka, zmienił się w pełnoprawny zespół, który bardzo intensywnie działa. Parę tygodni temu okazał się album grupy, zatytułowany „Too Bravura”, a tymczasem panowie już nagrywają nowy materiał. Pomiędzy tymi procesami udało mi się złapać lidera całego przedsięwzięcia, który opowiedział o tym, co było i co będzie się działo w ramach działalności Max Bravura.

Czytaj więcej...

Yoanna Ayers

2021-03-14

Mezzosopranistka Yoanna Ayers niedawno opublikowała teledysk do kompozycji "Bruno S.", który jest duetem z ŚP. Jerzym Michałem Bożykiem. Porozmawiałyśmy nie tylko o tym, ale również o... Gruzji.

Czytaj więcej...

Balthazar

2021-03-09

Belgijska grupa Balthazar wróciła po rocznej przerwie z piątym albumem zatytułowanym enigmatycznie "Sand". Z tej okazji porozmawialiśmy z jednym z dwóch liderów zespołu - Jinte Deprezem, który opowiedział nam między innymi o genezie tytułu płyty, o jej okładce oraz wpływie COVID-19 na brzmienie nowych piosenek.

Czytaj więcej...

Atrocious Filth

2021-03-07

Tylko artyści, którzy przekraczają granice własnego komfortu mogą stworzyć dzieła wyjątkowe – rozmowa z gitarzystą Andrzejem Choromańskim z zespołu Atrocious Filth.

Czytaj więcej...

Smith & Burrows

2021-02-28

Duet Smith & Burrows to projekt Andy'ego Burrowsa - byłego perkusisty The Razorlight i We Are Scientists oraz wokalisty grupy Editors - Toma Smitha. Po 10 latach od płytowego debiutu ukazała się ich druga wspólna płyta zatytułowana "Only Smith & Burrows" Is Good Enough" i była to świetna okazja, aby porozmawiać z Tomem Smithem.

Czytaj więcej...

Dezerter

2021-02-26

Klasycy rodzimego punk-rocka z grupy Dezerter wydali pierwszy od 7 lat nowy album studyjny "Kłamstwo To Nowa Prawda". Z tej okazji porozmawialiśmy z perkusistą i autorem tekstów Krzysztofem Grabowskim.

Czytaj więcej...

Kondraccy

2021-02-10

Kondraccy to projekt Kacpra i Bogdana Kondrackich, którzy stworzyli projekt radykalny, ambitny i energetyczny. Na płycie „Życie Roju” połączyli bowiem wokale z odgłosami zwierząt bez użycia jakichkolwiek innych ‘tradycyjnych’ instrumentów. Efekt jest z jednej strony dość osobliwy, a z drugiej – pozytywnie szokujący. O zawiłościach stojących za jego powstaniem także od strony technicznej panowie opowiedzieli mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Bernard Maseli

2021-02-08

Po 35 latach aktywnej działalności w licznych projektach, wirtuoz wibrafonu Bernard Maseli nagrał solową płytę. „Drifter” skupia w sobie to, co fani twórczości artysty znają i cenią jego w twórczości najbardziej, zaś całym przedsięwzięciu pomagają mu liczni przyjaciele. O pomyśle, jego realizacji oraz statusie pozostałych projektów artysta opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Hedone

2021-02-02

31 grudnia ubiegłego roku ukazał się oczekiwany od 15 lat nowy album łódzkiego Hedone. O kulisach powstania tej płyty nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z liderem Hedone - Maciejem Werkiem.

Czytaj więcej...

Mateusz Pospieszalski

2021-01-22

Wyjście w przyrodę i w przestrzeń z instrumentem nie jest niczym nowym. Ale zapis integracji dźwięku i natury zawsze jest czymś wyjątkowym. Takie podejście zaproponował Mateusz Pospieszalski na swojej nowej płycie „Tam i sam”. O kulisach rejestracji tej muzyki opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Budka Suflera

2021-01-09

Budka Suflera wydała pierwszą od 11 lat płytę studyjną, która jest jednocześnie pierwszym wydawnictwem studyjnym tego zespołu z wokalistą Felicjanem Andrzejczakiem. Album "10 Lat Samotności" stanowi także hołd dla zmarłego w lutym ubiegłego roku muzycznego lidera i kompozytora Budki Romualda Lipko. O tym wszystkim porozmawialiśmy z perkusistą Tomaszem Zeliszewskim.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load