Wywiady

Jaromir Nohavica

2021-03-21

Czeski bard Jaromir Nohavica wydał nowy znakomity album studyjny „Máma mi na krk dala klíč“, na którym znalazł się zbiór 15 intymnych i sentymentalnych kompozycji. Z tej okazji porozmawialiśmy z artystą m.in. o tej płycie, graniu w filmach i wpływie środowiska, w którym wychował się Jaromir Nohavica na jego twórczość.

Rozmowa z: Jaromir Nohavica

- W jakich okolicznościach powstał w Pana głowie pomysł nagrania płyty, która jest Pańską nostalgiczną i bardzo osobistą podróżą w przeszłość?

- To był proces rozłożony w czasie. Na mojej artystycznej i życiowej drodze znalazło się kilka czynników, które sprawiły, że ten album jest właśnie taki jaki jest. Po pierwsze: w moim wieku chciałem nagrać intymną płytę, na której śpiewam tylko z towarzyszeniem gitary. Taki album, jakie nagrywałem na początku swojej podróży. Po drugie: chciałem pomyśleć o swoim życiu, najbliższych mi osobach, przyjaciołach. I w końcu trzeci czynnik: płytę chciałem nagrywać 2020 roku, ale zaczęła się pandemia. Z tego powodu odłożyłem to nagrywanie, gdyż uznałem, że nie jest to czas na to. Pół roku później był taki moment poluźnienia tej całej sytuacji, z którego skorzystałem i dopisałem kilka intymnych, kameralnych utworów. Te trzy czynniki sprawiły, że ten album jest właśnie taki sentymentalny. Kto wie? W innych czasach być może ten album by nie powstał w takim kształcie.

- Jak wygląda Pański bilans życiowy po tych podsumowaniach związanych z powstaniem tej płyty?

- Na potrzeby tej płyty napisałem dziesięć nowych utworów i dograłem pięć kompozycji starszych, które do tej pory nie zostały zarejestrowane. Dopiero teraz przyszedł ich czas. Tak więc świadomie nie podsumowywałem swojego życia, ale bardziej chciałem pokazać przez co w swoim życiu do tej pory przeszedłem i wspomnieć wszystkich ważnych dla mnie ludzi.

- Wspomniał Pan o tych pięciu starszych kompozycjach, które zostały skomponowane wiele lat temu. Dlaczego zdecydował się Pan wykorzystać je dopiero teraz, na albumie „Máma mi na krk dala klíč“?

- To dobre pytanie. Z każdą piosenką jest związany inny powód. Na przykład utwór „Vlci” w obecnych agresywnych czasach jest przypomnieniem różnych naszych wahań życiowych. Jest to jednocześnie hołd dla mojego nauczyciela, bardzo znanego czeskiego barda Karela Kryla. Co prawda w tej pieśni o nim nie śpiewam, ale nie powstałaby ona bez Karela. Z kolei kompozycja „Moniko” jest wspomnieniem o moich byłych dziewczętach. Przepraszam, liczba mnoga brzmi głupio, ale chodzi o wszystko, co minęło (śmiech). Uznałem, że ten utwór idealnie się wpasuje w ten nostalgiczny nastrój tej płyty.


- Czy zgodzi się Pan z moją opinią, że ten album jest spięty dwiema klamrami związanymi z postacią Matki. W otwierającej płytę kompozycji tytułowej wspomina Pan swoją Matkę, zaś w ostatniej piosence Dobří holubiśpiewa Pan: „Gdy się obudzisz, mama cię na śniadanie zawoła”.

- Bardzo dobrze Pan to zauważył. Był to mój świadomy zabieg. Nie chciałem, by tych piętnaście piosenek było przypadkowych, ale aby to był taki jeden długi utwór trwający ponad 45 minut. Jak napisał recenzent w Waszym portalu – pan Marcin Knapik: pragnąłem, aby słuchacz usiadł wieczorem w fotelu i słuchał tej płyty jako całości, jednego dużego opowiadania. Fajnie, że niektórzy ludzie tak to odbierają. Dziękuję. 

- Płyta jest nostalgiczna, ale jest na niej pewna kompozycja, jedna z moich ulubionych na tym krążku, a mianowicie „Staré Dobré Časy”, w której z sentymentem, ale i z przymrużeniem oka wspomina Pan czasy socjalizmu…

- Myślę, że ta piosenka będzie miała trochę inny odzew po czeskiej i po polskiej stronie. Czesi wyczuwają w tym utworze taką typową czeską ironię. To znaczy, że nie jest to tak sentymentalna piosenka, jaką mogłaby się pierwotnie wydawać. Tak więc słusznie wspomniał Pan o tym przymrużeniu oka. Czesi czują w tym utworze dystans, jaki mamy do tego tematu. Wiele osób mówi, że wtedy było dobrze. No było czasami fajnie, ale nie tak znowu wspaniale. Więc jest to uśmiech przez łzy. Z kolei boję się, że Polacy odbiorą ten utwór jak najbardziej serio.

- Urodził się Pan w Ostrawie, po czym na wiele lat zamieszkał Pan w Opawie i czeskim Cieszynie, a obecnie znowu mieszka Pan w Ostrawie. Jak te trzy miejsca wpłynęły na Pana twórczość? Czy byłby Pan takim Jarkiem Nohavicą gdyby żył Pan na przykład w Pradze czy Brnie?

- Nie byłbym. Nie mam nic przeciwko Pradze czy innym miastom w Czechach, ale ja żyję w moim „trójkącie bermudzkim” czyli pomiędzy Śląskiem, Czechami i Polską. To jest mój środek Europy. Do Pragi mam 3 godziny samochodem, do Warszawy 3-4 godziny, tyle samo do słowackich Koszyc. A propos Opawy, w której mieszkałem jako mały chłopak. Na zdjęciu na okładce płyty jestem ja w wieku 5 lat. Zdjęcie było zrobione w Opawie przez mojego ojca. Trzymam tam w rękach heligonkę czyli rodzaj akordeonu. To jest dokładnie ta sama heligonka, na której gram podczas koncertów - na przykład w Polsce. To jest też coś dla mnie bardzo ważnego, gdy opowiadam o tym regionie z którego się wywodzę i w którym mieszkam. To ten „trójkąt bermudzki” dał mi tyle energii i siły w moim życiu. Fakt, że urodziłem się kilka kilometrów od polskiej granicy dał mi możliwość poznania polskiej kultury i języka. Praga to jest zupełnie inny świat w porównaniu z Cieszynem czy Ostrawą. Tam jest wszędzie daleko, a tutaj – kilka kilometrów i jestem w Polsce. Kilkanaście kilometrów i jestem na Słowacji. Oczywiście miałem propozycje, by przeprowadzić się do Pragi, ale mógłbym tam żyć kilka dni, nie mógłbym tam tworzyć. Tak samo jest w Polsce: inaczej żyje się w Krakowie, Warszawie czy Poznaniu.

- Ma Pan na koncie flirt z filmem – wystąpił Pan w głównej roli w kultowym w Polsce „Roku Diabła” i pojawił się również w „Muzykantach”. Czy ma Pan w planach kolejne role filmowe i czy w ogóle jest Pan zainteresowany działalnością aktorską?

- Ostatnio zagrałem w pewnym polskim filmie, ale nie mogę zdradzić szczegółów dopóki nie będzie oficjalnego anonsu. Miałem w przeszłości propozycje zagrania w filmach, ale ich kręcenie jest bardzo żmudne. A tego nie lubię, gdyż jestem człowiekiem, który wchodzi na scenę i przez dwie godziny żyje tam swoimi piosenkami, kontaktem ze słuchaczami. A w filmie powtarza się w nieskończoność jakąś scenę, trzeba powtarzać dwa słowa, bo na przykład nie ma słońca. Tak więc nie mam nic przeciwko graniu w filmach, ale nie lubię tego aż tak, by to robić codziennie.

- Dziękuję za rozmowę.

Foto: Grzegorz Szklarek

 


Rozmawiał: Grzegorz Szklarek


Oxford Drama

2021-05-16

Duet Oxford Drama postanowił zrobić zwrot ku nieco bardziej analogowemu graniu. Płyta „What’s The Deal With Time” przynosi sporo zwiewnych i pieczołowitych kompozycji traktujących o tym, co dzieje się „tu i teraz”, choć paradoksalnie – powstała jeszcze przed nastaniem pandemii. O tym jak wyglądał proces artystyczny i realizacyjny oraz o inspiracjach im towarzyszących, opowiedzieli mi głównie zainteresowani - Małgorzata Dryjańska i Marcin Mrówka.

Czytaj więcej...

Aneta Figiel

2021-05-12

Wokalistka Aneta Figiel wydała pierwszą od 6 lat płytę studyjną, na której znalazły się jej interpretacje wybranych piosenek z katalogu Kabaretu Starszych Panów. O kulisach powstania albumu "Aneta Figiel I Starsi Panowie...Zupełnie Inna Historia" artystka opowiedziała nam podczas niedawnego wywiadu.

Czytaj więcej...

Jezabel Jazz

2021-05-10

Jezabel Jazz było ewenementem na polskiej scenie. Na początku lat 90. wywołali spore zamieszanie na polskim rynku muzycznym. Ich energetyczna mieszkanka rocka, jazzu i psychodelii, zyskała sporo zwolenników. Materiał studyjny, który wówczas została zarejestrowany, ukazał się jednak tylko na kasetach. Dopiero teraz po ponad trzech dekadach pojawiła się dwupłytowa antologia „Euforia”, zbierająca wszystkie nagrania zespołu. O okolicznościach wydania tego materiału, a przede wszystkim o historii Jazabel Jazz opowiedział mi wokalista i gitarzysta grupy, Tomasz Wojciechowski.

Czytaj więcej...

Spięty

2021-04-29

Po zawieszeniu działalności Lao Che i 12 latach od ostatniej solowej płyty, Hubert „Spięty” Dobaczewski uraczył nas nowym krążkiem. „Black Mental” to opowieść mocno osadzona w bieżącej rzeczywistości, naznaczona charakterystycznym piórem oraz bitem autora. O założeniach projektu, Stanisławie Lemie i o obecnych inspiracjach, Spięty opowiedział nam osobiście.

Czytaj więcej...

Lisa Gerrard & Jules Maxwell

2021-04-28

7 maja ukaże się pierwsza płyta duetu Lisa Gerrard & Jules Maxwell zatytułowana "Burn". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak porozmawiał z Julesem Maxwellem, który jest nie tylko cenionym producentem i kompozytorem, ale także od kilku lat współpracuje z grupą Dead Can Dance jako klawiszowiec.

Czytaj więcej...

Bodom After Midnight

2021-04-23

Fińska grupa Bodom After Midnight, powstała poniekąd na gruzach Children Of Bodom, nie zdążyła wypłynąć na szerokie wody. Śmierć Alexiego Laiho przekreśliła dalszą działalność. Grupa zdążyła zarejestrować jedynie kilka utworów, które znalazły się na EP “Paint The Sky With Blood”, a o jej szczegółach opowiedział mi gitarzysta grupy, Daniel Freyberg.

Czytaj więcej...

Lady Pank

2021-04-22

W tym roku przypada jubileusz 40 lat artystycznej działalności Lady Pank. Oprócz zapowiedzi koncertowych z tej okazji, grupa wydała nowy album zatytułowany „LP 40”. O szczegółach tego wydawnictwach i innych nadchodzących inicjatywach związanych z grupą, opowiedział mi jej wokalista, Janusz Panasewicz

Czytaj więcej...

The Gardener & The Tree

2021-04-09

Szwajcarska grupa The Gardener & The Tree zdobywa coraz większą popularność w Europie. W kwietniu tego roku zespół miał po raz pierwszy wystąpić w Polsce - w warszawskiej Hydrozagadce. Niestety, koncert został w związku z COVID-19 przełożony na 8 lutego 2022 roku. W oczekiwaniu na premierę drugiego albumu i przyjazd do Polski zapraszamy do lektury naszego wywiadu z wokalistą Manuelem Felderem.

Czytaj więcej...

Sonia Bohosiewicz

2021-03-31

Aktorka Sonia Bohosiewicz nagrała album "10 Sekretów MM", na którym dała wyraz swojej fascynacji nie tylko legendarną Marilyn Monroe, ale także muzyką jazzową. Z okazji premiery płyty mieliśmy przyjemność porozmawiać z Sonią Bohosiewicz.

Czytaj więcej...

Mogwai

2021-03-22

Szkoccy klasycy post-rocka Mogwai wydali nowy znakomicie przyjęty album studyjny "As The Love Continues". Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak przeprowadził dla nas wywiad z liderem Mogwai - Stuartem Braithwaitem.

Czytaj więcej...

Arszyn

2021-03-21

Co robią perkusiści, kiedy nie grają w zespołach? Nagrywają płyty solowe. Dobrym przykładem jest mieszkający w Trójmieście Krzysztof Topolski, lepiej znany w ostatnich latach pod pseudonimem Arszyn. Z okazji premiery jego nowej płyty "Bop" z Artystą przeprowadził wywiad Arek Lerch.

Czytaj więcej...

Jaromir Nohavica

2021-03-21

Czeski bard Jaromir Nohavica wydał nowy znakomity album studyjny „Máma mi na krk dala klíč“, na którym znalazł się zbiór 15 intymnych i sentymentalnych kompozycji. Z tej okazji porozmawialiśmy z artystą m.in. o tej płycie, graniu w filmach i wpływie środowiska, w którym wychował się Jaromir Nohavica na jego twórczość.

Czytaj więcej...

Max Bravura

2021-03-18

Max Bravura, będący początkowo projektem Macieja Wachowiaka, zmienił się w pełnoprawny zespół, który bardzo intensywnie działa. Parę tygodni temu okazał się album grupy, zatytułowany „Too Bravura”, a tymczasem panowie już nagrywają nowy materiał. Pomiędzy tymi procesami udało mi się złapać lidera całego przedsięwzięcia, który opowiedział o tym, co było i co będzie się działo w ramach działalności Max Bravura.

Czytaj więcej...

Yoanna Ayers

2021-03-14

Mezzosopranistka Yoanna Ayers niedawno opublikowała teledysk do kompozycji "Bruno S.", który jest duetem z ŚP. Jerzym Michałem Bożykiem. Porozmawiałyśmy nie tylko o tym, ale również o... Gruzji.

Czytaj więcej...

Balthazar

2021-03-09

Belgijska grupa Balthazar wróciła po rocznej przerwie z piątym albumem zatytułowanym enigmatycznie "Sand". Z tej okazji porozmawialiśmy z jednym z dwóch liderów zespołu - Jinte Deprezem, który opowiedział nam między innymi o genezie tytułu płyty, o jej okładce oraz wpływie COVID-19 na brzmienie nowych piosenek.

Czytaj więcej...

Atrocious Filth

2021-03-07

Tylko artyści, którzy przekraczają granice własnego komfortu mogą stworzyć dzieła wyjątkowe – rozmowa z gitarzystą Andrzejem Choromańskim z zespołu Atrocious Filth.

Czytaj więcej...

Smith & Burrows

2021-02-28

Duet Smith & Burrows to projekt Andy'ego Burrowsa - byłego perkusisty The Razorlight i We Are Scientists oraz wokalisty grupy Editors - Toma Smitha. Po 10 latach od płytowego debiutu ukazała się ich druga wspólna płyta zatytułowana "Only Smith & Burrows" Is Good Enough" i była to świetna okazja, aby porozmawiać z Tomem Smithem.

Czytaj więcej...

Dezerter

2021-02-26

Klasycy rodzimego punk-rocka z grupy Dezerter wydali pierwszy od 7 lat nowy album studyjny "Kłamstwo To Nowa Prawda". Z tej okazji porozmawialiśmy z perkusistą i autorem tekstów Krzysztofem Grabowskim.

Czytaj więcej...

Kondraccy

2021-02-10

Kondraccy to projekt Kacpra i Bogdana Kondrackich, którzy stworzyli projekt radykalny, ambitny i energetyczny. Na płycie „Życie Roju” połączyli bowiem wokale z odgłosami zwierząt bez użycia jakichkolwiek innych ‘tradycyjnych’ instrumentów. Efekt jest z jednej strony dość osobliwy, a z drugiej – pozytywnie szokujący. O zawiłościach stojących za jego powstaniem także od strony technicznej panowie opowiedzieli mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Bernard Maseli

2021-02-08

Po 35 latach aktywnej działalności w licznych projektach, wirtuoz wibrafonu Bernard Maseli nagrał solową płytę. „Drifter” skupia w sobie to, co fani twórczości artysty znają i cenią jego w twórczości najbardziej, zaś całym przedsięwzięciu pomagają mu liczni przyjaciele. O pomyśle, jego realizacji oraz statusie pozostałych projektów artysta opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load