Wywiady

The Slow Show

2022-01-11

Brytyjski zespół The Slow Show wystąpi 18 lutego w warszawskim klubie Hydrozagadka. Grupa jest często porównywana do The National — przede wszystkim za sprawą charakterystycznego barytonu wokalisty Roba Goodwina, który udzielił wywiadu naszemu wysłannikowi Jakubowi Oślakowi.

Rozmowa z: Rob Goodwin

Jakub Oślak: Niedługo ukaże się wasz nowy album Still Life. Sam jego tytuł, oraz brzmienie, są bardziej melancholijne, niż dotychczas. Jak oceniasz wpływ Covidu na waszą twórczość i sposób funkcjonowania w ostatnim czasie?

Rob Goodwin: Bardzo trudno w tych czasach, aby Covid i pandemia nie miały wpływu na to, co robisz. To działa w obie strony, może być wpływ negatywny i pozytywny. Wiem, że to mało romantyczne, ale z czysto logistycznego punktu widzenia jest to koszmarny czas; każdy z nas żyje w osobnych miastach, krajach i nie widzieliśmy się z resztą chłopaków przez ostatnie dwa lata, nie mówiąc o nagrywaniu płyty razem. Sam proces tworzenia jej, od koncepcji przez kompozycje po nagrywanie, miksowanie, po tłoczenie, stanowił znacznie większą trudność i wyzwanie, niż w normalnych okolicznościach. I tytuł albumu dobrze to oddaje: życie dla nas zwyczajnie stanęło, jako ludzi i jako muzyków. Gdy pandemia uderzyła, mieliśmy właśnie jechać w trasę. Wszystkie plany wzięły w łeb, a my natychmiast poczuliśmy potrzebę wyrażenia tego, w jakiejś formie, jako twórczą i świadomą przestrogę. Jednakże, ciężko było się do tego odnieść, trudno było złapać perspektywę, gdyż ta sytuacja dotyczy każdego. Nie chcieliśmy pisać dosłownego albumu, o trudnościach w lockdownie; a mimo to, tego się nie da uniknąć i to wszystko tam jest, między słowami: izolacja, strach, panika. Wszyscy je przeżywaliśmy.

JO: Mieszkasz w Dusseldorfie, reszta zespołu stacjonuje w Manchesterze. Czy nagrywanie zdalne to coś, do czego jesteś przyzwyczajony? Czy praca na odległość potrafi mimo wszystko spajać zespół?

RG: To pierwszy album, który nagrywaliśmy całkowicie zdalnie. Za każdym razem, przy poprzednich płytach, spotykaliśmy się w Manchesterze, aby pisać i nagrywać. Nawet te kilka dni wystarczyło nam, aby dobrze się zgrać i spędzić czas produktywnie, na intensywnej pracy, z której powstawało coś dobrego. Tym razem, tak nie było. Była tylko izolacja. Nie było intensywności i wzajemnego inspirowania się. Komponowanie na odległość nie jest dla nas niczym nowym, ale nagrywanie osobno było zupełnie nowym doświadczeniem. Tym bardziej, gdy sam mam dwie lewe ręce do technologii! Nie ogarniam dobrze telefonu, nie mówiąc o podłączeniu sprzętu do nagrywania do komputera i opanowaniu profesjonalnego software’u! Gdy to już mi się wreszcie udało, stwierdziłem z zaskoczeniem, że nagrywanie w domu na swoje zalety i daje wolność, jakiej nie ma w ‘normalnym’ studiu. Można poczuć się o wiele swobodniej, niż pod okiem zawodowców; także sam efekt tych nagrań brzmi ‘mniej studyjnie’ – jest mniej kliniczny, a bardziej swojski, naturalny, bliski.

JO: Twój charakterystyczny, niski głos na Still Life brzmi odrobinę wyżej, inaczej niż zwykle; czy to efekt pracy w warunkach domowych, czy też świadomy wybór i rozwój, wbrew kategoryzacji?

RG: W zespole zawsze mieliśmy jedną zasadę: piosenka i muzyka zawsze stoją na pierwszym miejscu. Nikt z nas nie jest ‘ważniejszy’ i nie ma być bardziej eksponowany, niż reszta. Każdy z nas, chociażby Chris (Christopher Hough) czy Joel (Joel Byrne-McCullough), zawsze ‘nagina’ się do potrzeb danej kompozycji; nawet, jeśli w danym przypadku jego partia jest nudna i wtórna. Jeśli ma być wesoło i skocznie, to będzie, jeśli melancholijnie, to też będzie. I nawet, jeśli nie są to najbardziej technicznie wymagające kompozycje, to za każdym razem staramy się poświęcać im serce i talent, gdyż stawiamy całość ponad indywidualnym elementem. Mój styl wokalny towarzyszy nam od pierwszej płyty (White Water). Tym razem nie chcieliśmy nadawać utworom zbyt poważnego, ponurego wyrazu; chcieliśmy, aby brzmiały lżej i jaśniej, krzepiąco i z większą wrażliwością na wspominane okoliczności. Dla mnie osobiście byłoby łatwiej zaśpiewać je ‘po staremu’ i naturalnie, czyli nisko; ale zależało nam na zmianie tego i lepszym sparowaniu wokalu z fortepianem Freda (Frederik Kindt), eksponowanym w większym stopniu, niż zwykle. Piosenka tego potrzebowała; stąd, mój wyższy niż zazwyczaj wokal.


JO: Wasz zespół pochodzi z Manchesteru, co samo w sobie stanowi niezłą nobilitację i wyzwanie. Czy wasz wielobarwny styl, w jakikolwiek sposób jest refleksją muzycznej historii waszego miasta?

RG: Z kimkolwiek nie rozmawiam, ten temat zawsze wypływa! I większość rozmówców podkreśla, jak mało w nas brzmienia, jakie typowo kojarzymy z Manchesterem. Mimo to, jesteśmy dumni z naszego miasta i nigdy nie kryliśmy inspiracji Manchesterem i jego mieszkańcami. To prawda, że nasze brzmienie nie leży blisko The Smiths czy The Stone Roses, ale z Manchesterem czujemy się związani emocjonalnie, jako ludzie, nie twórcy. Od samego początku, nie chcieliśmy być ‘jeszcze jednym’ zespołem z Manchesteru, tylko woleliśmy przemycać do naszego brzmienia wpływy jazzu, muzyki klasycznej, itp. Manchester daje nam pewność siebie. W tym mieście jest tyle zespołów i muzyków, że po prostu musisz wiedzieć, co robisz, aby móc ‘wyjść do ludzi’. Natomiast samo brzmienie Manchesteru było tym, czego chcieliśmy uniknąć, przy całym szacunku do historii tego miejsca. Było tyle zespołów przed nami, które pracowały na to brzmienie, że nie ma sensu powtarzać to samo.

JO: Wasz styl w ogóle jest trudny do określenia, co jest zaletą dla poszukiwaczy przygód, ale odstrasza preferujących komfort. Czy objęcie takiej drogi było świadome, czy przyszło naturalnie?

RG: Nigdy na ten temat nie rozmawialiśmy, ani nie było to efektem ustaleń czy narad. Ten styl był tu przed nami, i dopiero wtedy nas połączył. Fred i ja poznaliśmy się w studiu, przypadkiem, a każdy był tam z innego powodu. Odkryliśmy, że łączy nas zamiłowanie do muzyki klasycznej, filmowej, pełnej sekcji dętych i nietypowych instrumentów. Joel był gitarzystą jazzowym, o podobnym guście, co my. A Chris grał na perkusji w orkiestrze dętej! Na początku byliśmy kompletnie niedopasowani do siebie, jak elementy z różnych zestawów, wyrzutki bez przeznaczenia. To wtedy nasz wspólny styl zaczął kiełkować i to był ten pierwszy magnes. Dopiero później zaczęliśmy poznawać się jako ludzie.

JO: Wasza przerwa w graniu na żywo trwa już dwa lata. Macie w planach trasę. Jak do tego podchodzisz? Niepewność i ostrożność, czy też nie możesz się doczekać, aby wrócić na scenę?

RG: Jako człowiek staram się być ostrożny. Ale jako muzyk, czuję, że czas już wrócić na scenę! Nie spieszyliśmy się z tym, biorąc pod uwagę niepewność sytuacji, ale czuję, że potrzeba nam ‘oddechu życia’, jakim jest scena i granie na żywo. Wspominałem, że nie jestem najlepszy w komputerach; dlatego też nigdy nie zdecydowaliśmy się na koncert on-line, mimo iż wiele osób zachęcało do tego. To pewnie frazes, ale najlepiej czujemy się na scenie, nawet, jeśli mamy grać dla dziesięciu osób! Naprawdę, nie możemy się doczekać i już odliczamy dni do premiery płyty i ruszenia w drogę!

JO: Bardzo dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki za pomyślność!

The Slow Show - Warszawa, Hydrozagadka, 18.02.2022: https://www.facebook.com/events/778081829351574/ 

Foto: PIAS Poland

 


Rozmawiał: Jakub Oślak


Wojtek Mazolewski

2022-01-23

Wojtek Mazolewski wydał solową płytę "Yugen", która powstała jako jego "reakcja obronna" na pandemię. O okolicznościach powstania tego albumu, jego związku z japońską kulturą oraz dziejach pewnej gitary porozmawialiśmy z Wojtkiem w siedzibie Agory czyli wydawcy "Yugen".

Czytaj więcej...

Matt Dusk

2022-01-20

Popularny w naszym kraju kanadyjski piosenkarz Matt Dusk wydał pod koniec ubiegłego roku album “Sinatra with Matt Dusk Vol. 2", na którym ponownie zaprosił do współpracy znakomitych polskich wykonawców, by wspólnie przywołać muzyczną historię Mistrza – Franka Sinatry. Z tej okazji Matt Dusk zgodził się odpowiedzieć na kilka naszych pytań.

Czytaj więcej...

Future Islands

2022-01-18

Amerykańska grupa Future Islands wystąpi 2 marca w warszawskim klubie Palladium. Nasz wysłannik Jakub Oslak porozmawiał z tej okazji z wokalistą Samuelem Herringiem i perkusistą Michaelem Lowrym.

Czytaj więcej...

The Slow Show

2022-01-11

Brytyjski zespół The Slow Show wystąpi 18 lutego w warszawskim klubie Hydrozagadka. Grupa jest często porównywana do The National — przede wszystkim za sprawą charakterystycznego barytonu wokalisty Roba Goodwina, który udzielił wywiadu naszemu wysłannikowi Jakubowi Oślakowi.

Czytaj więcej...

Jude

2022-01-10

Łódzka formacja Jude ani myśli przestać działać na własnych, wysoce odrębnych zasadach. Album "Broken Pillar” nie tylko stanowi kolejny punkt na drodze i artystycznej ekspresji, ale jak zwykle daje dość uniwersalny ogląd na rzeczywistość, podany mocno, krytycznie i bardzo niezależnie. O płycie, ale i o bycie artystycznym Jude wpisanym nierozerwalnie w łódzki krajobraz opowiedział mi jego spiritus movens – Wiktor Skok.

Czytaj więcej...

Mariusz Duda

2022-01-04

Pod koniec listopada ukazał się album "Interior Drawings" Mariusza Dudy zamykający trylogię jego solowych wydawnictw rozpoczętą w czerwcu 2020 roku krążkiem "Lockdown Spaces". Premiera nowej płyty była idealnym pretekstem do przeprowadzenia wywiadu z Artystą co uczynił nasz wysłannik Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

Novika

2021-12-08

Novika to jedna z najważniejszych postaci ostatnich dwóch dekad na polskiej scenie elektronicznej. W tym roku minęło 20 lat od wydania jej pierwszego singla "T.Time" nagranego ze Smolikiem. Z tej okazji ukazała się płyta "Novika 2.0" na której polscy artyści opracowali swoje wersje utworów Noviki. Między innymi o kulisach powstania tej płyty porozmawialiśmy z Noviką.

Czytaj więcej...

Anna Jurksztowicz

2021-12-07

W tym roku mija 35 lat od premiery debiutanckiej płyty Anny Jurksztowicz "Dziękuję, Nie tańczę". Z tej okazji Artystka wykonała materiał z tej płyty w wersji live z zespołem i wydała go na płycie "Dziękuję Nie Tańczę/21/Live". Z tej okazji Pani Anna odpowiedziała na kilka naszych pytań, w których zdradziła między innymi dlaczego album z 1986 roku ma status tzw. 'płyty kultowej'.

Czytaj więcej...

Grzegorz Kupczyk

2021-12-06

Jeden z najważniejszych wokalistów w historii polskiej sceny metalowej i hardrockowej (CETI, ex-Turbo) Grzegorz Kupczyk obchodzi w tym roku 40-lecie pracy artystycznej. Z tej okazji ukazała się płyta "40 Lat Na Scenie" o której porozmawialiśmy z Artystą.

Czytaj więcej...

Counting Crows

2021-11-26

Amerykańska grupa Counting Crows przyjedzie w przyszłym roku do warszawskiego klubu Stodoła i będzie to jej drugi koncert w naszym kraju. Po raz pierwszy zaprezentowała się w 2007 roku na chorzowskim Stadionie Śląskim jako gość The Police. Nasz wysłannik Jakub Oslak miał okazję porozmawiać z liderem zespołu Adamem Duritzem.

Czytaj więcej...

Klaudia Szafrańska

2021-11-25

Wokalistka Klaudia Szafrańska znana z duetu XXANAXX pracuje nad debiutancką solową płytą. Jej zapowiedzią są trzy single, które ukazały się w ostatnich kilku miesiącach. Artystka zgodziła się odpowiedzieć na kilka naszych pytań.

Czytaj więcej...

Urszula

2021-11-24

Bieżący rok jest dla Urszuli bardzo pracowity. Ukazały się nowe wersje jej dwóch albumów "Biała Droga" i "Supernova", reedycja płyty "Urszula & Jumbo", a także, co najistotniejsze, jej nowy album studyjny "Teraz Ja". O tym właśnie porozmawialiśmy z Artystką.

Czytaj więcej...

Weronika Szymańska

2021-11-21

Wokalistka, autorka muzyki i tekstów Weronika Szymańska ma na koncie trzy single wydane w ramach projektu My Name Is New wytwórni Kayax. Artystka brała także dwukrotnie udział w programie The Voice of Poland. O tych właśnie wydarzeniach porozmawialiśmy z Weroniką.

Czytaj więcej...

Marek Dyjak

2021-11-19

Płytą-podziękowaniam zatytułowaną „Na wzgórzu rozpaczy”, Marek Dyjak kończy rzekomo swoją przygodę z nagrywaniem muzyki. Czy rzeczywiście? I co dziś jest dla niego najważniejsze? O tym między innymi artysta opowiedział nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Budyń

2021-11-16

Jacek 'Budyń' Szymkiewicz jako jeden z nielicznych artystów opowiedział mi o 'pozytywniejszej' stronie pandemii. Na ile rzeczywiście okazała się ona dobrym doświadczeniem i na ile znajduje to swoje odbicie na jego najnowszej płycie "Ukryte do wiadomości"? Wszystko w poniższym zapisie.

Czytaj więcej...

RGG

2021-11-15

Jazzowe trio RGG obchodzi w tym roku dwudziestolecie działalności. Kontrabasista Maciej Garbowski, perkusista Krzysztof Gradziuk i pianista Łukasz Ojdana nie myślą jednak o jakichkolwiek podsumowaniach, bo są skupienie w dużej mierze na promocji swojej ostatniej płyty „Mysterious Monuments On The Moon”. Udało mi się jednak namówić ostatniego z nich na skromne podsumowanie i rozmowę na temat bieżących działań zespołu.

Czytaj więcej...

Joanna Dark

2021-11-09

„Osiecka/Przybora – Ale Jazz!” to nowy album Joanny Dark będący wyborem trzynastu piosenek z tekstami geniuszy słowa – Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory, które po raz pierwszy w tym wyborze zostały zaaranżowane w wersji jazzowej. Utwory wykonane zostały przez Joannę Dark, w towarzystwie rewelacyjnych instrumentalistów w składzie Filip Wojciechowski (piano), Paweł Pańta (kontrabas), Krzysztof Szmańda (instrumenty perkusyjne), Jerzy Małek (trąbka). Joanna Dark opowiedziała nam o kulisach powstania tego albumu.

Czytaj więcej...

ATLVNTA

2021-11-01

Poznaliśmy ich blisko dekadę temu jako indie-folkowy duet Lilly Hates Roses. Formuła muzyczna tamtej formacji jednak się wyczerpała. Dziś Kasia Golomska i Kamil Durski działają pod szyldem ATLVNTA, który jest dla nim nowym otwarciem, nie tylko muzycznym. Właśnie ukazał się ich pełnowymiarowy imienny debiut, o którym szczegółowo opowiedzieli mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Efterklang

2021-10-26

Duńska grupa Efterklang wydała nowy album "Windflowers" i w ramach promocji tej płyty zawita ponownie do Polski. Zespół zagra 27 października w Teatrze Nowym w Łodzi oraz 28 października w Sali Koncertowej Radia Wrocław. Z tej okazji nasz wysłannik Jakub Oślak zadał kilka pytań Rasmusowi Stolbergowi.

Czytaj więcej...

Smash Into Pieces

2021-10-25

Szwedzki kwartet Smash Into Pieces niedawno wydał kontynuację płyty „Arkadia”. „A New Horizon” to jeszcze bardziej złożona opowieść o bycie krainy, której cechy możemy odnaleźć na naszej własnej planecie. Grupa promuje album także teledyskami, które tworzy do każdego z utworów na płycie, a w przyszłym roku wystąpi także w Polsce. O szczegółach i zawartości nowego dzieła zespołu, opowiedział mi jego wokalista i tekściarz, Chris Adam Hedman Sörbye

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load