Wywiady

Meek, Oh Why?

2022-04-13

Raper Meek, Oh Why? wydał właśnie czwartą płytę, zatytułowaną „Offline”, zawieszoną bardzo mocno muzycznie i tekstowo w okresie lockdownu. Płyta niesie jednak ze sobą także i inne ważne myśli, a wszystko zamyka się w niespełna 30-minutowej opowieści. O swoim zwieszeniu między światem analogowym, a cyfrowym Mikołaj opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Rozmowa z: Meek, Oh Why?

MM: Czy „Offline” jest synonimem lockdownu?

Meek, Oh Why?: Można to tak odbierać. Nie ukrywam, że tych znaczeń pojawiło się kilka już na etapie tworzenia, a teraz, już po wydaniu płyty, dochodzą nowe. Wiele osób pyta mnie, czym jest dla mnie ta utopia, którą zawarłem na „Offline”. Myślę, że tych ‘sensów’ można znaleźć dużo więcej, a na pewno nie da się tego określić jednym konkretnym stanem. Mimo, że jestem dość młody, szukam spełnienia i uwolnienia, na które nie miałyby wpływu żadne czynniki zewnętrzne. Wydawało mi się, że podczas lockdownu uda mi się uzyskać taki stan, a tymczasem - jak wszyscy chyba – byłem przyklejony do telefonu i śledziłem media. Byłem w szoku, jak szybko moja wizja zweryfikowała się i jak bardzo odbiega ona od rzeczywistości. Poczułem niesamowitą pustkę – jedzenie zamawiane na dowóz, scrollowanie social mediów… Dłuższą chwilę zajęło mi otrząśnięcie się z tego stanu.

MM: A skąd pojawił się Zbigniew Wodecki w utworze „Z Tobą chcę”? To przecież są jego słowa.

Meek, Oh Why?: Motywów może być kilka. Na etapie tworzenia tego materiału pojawiło się kilka fajnych pomysłów, które są dziełem przypadku. Dałem się ponieść ciągom skojarzeń i jakoś tak intuicyjnie uznałem, że to jest moment, by wpleść tutaj właśnie Zbigniewa Wodeckiego. To arpeggio na pianinie idealnie pasowało do tego, co sam stworzyłem. Mam ogromny szacunek do twórczości Wodeckiego. Nie miałem niestety okazji być na jego koncercie. Podobnie mam z Andrzejem Zauchą, którego twórczość wydaje mi się radosna, a jednocześnie pełna dystansu i poczucia humoru. Obu panów doceniłem jednak dopiero niedawno.

MM: Kuba Więcek dał ci też bit do „Uśpionych Agentów”, czy tylko zagrał na saksofonie?

Meek, Oh Why?: Z Kubą też sytuacja wyniknęła dość spontanicznie. Podkład był gotowy we wstępnej fazie, więc zagrał to solo na saksofonie, ale jego świadomość producencka sprawiła, że dograł też kilka dodatkowych rzeczy saksofonowych, bez których ten numer by tak nie brzmiał. Wszystko to trwało 12 godzin. Napisałem do niego wieczorem, a rano miałem już wszystko dograne. Niesamowite.


MM: Nawiązując do utworu „Sagrada”, lubisz czystek?

Meek, Oh Why?: Lubię. W ogóle bardzo lubię sobie zaparzać różne ziółka i herbatki. Czystek też przez jakiś czas był u mnie na topie (śmiech). Do tego uwielbiam gotować zupy, buliony i PHO. A „Sagrada” to dość ciężki numer, nieco odhumanizowany w warstwie muzycznej.

MM: A swoją drogą, czyje są te zmodyfikowane wokale jak chociażby w „Sagradzie”, czy  „Szeptach”?

Meek, Oh Why?: To jest zawsze jakieś moje drugie, trzecie ja (śmiech). To wokal podkręcony o oktawę w górę. Zawsze odbierałem tę barwę jako bardziej lub mniej rozwydrzonego dzieciaka. Pośród tych wszystkich mrocznych i tajemniczych dźwięków ten dzieciak też się gdzieś tam czai.

MM: Ujęcia do teledysku „Nocne Niebo” były kręcone jednego dnia?

Meek, Oh Why?: Te na parkingu - tak. Kręciliśmy je w Wola Parku na górze. Było straszliwie zimno. Reszta ujęć powstała w Bielsku-Białej.Tam też nagrywaliśmy część zdjęć do „Uśpionych Agentów”. Chcieliśmy stworzyć wrażenie długiej podróży, stąd ta zmiana lokalizacji.

MM: Muszę przyznać, że muzycznie „Offline” jest dość zamuloną płytą. Jest bardzo duszna i ciemna.

Meek, Oh Why?: To wynika z dylematu, który miałem. Czułem odpowiedzialność kronikarską, by uchwycić tę rzeczywistość, która nie jest lekka, ale na pewno jest barwna. Pomiędzy tym walczyłem z myślami, czy nie dodać do tego jakiegoś wątku abstrakcyjnego. Jednak warstwa muzyczna zdeterminowała też niejako treść tej płyty.

MM: To kolejna krótka płyta w twoim dorobku – raptem 27 minut.

Meek, Oh Why?: Zawsze to sobie tłumaczę, że w czasach singli grupa Queen potrafiła wydawać numery sześcio-, czy nawet ośmiominutowe.A jeśli mnie udaje się zawrzeć wszystko to, co chcę w niespełna dwuminutowym kawałku, to nie ma sensu silić się na wydłużanie tego. Poza tym lubię uczucie niedosytu. Natomiast nie ukrywam, że po wydaniu tej płyty moja wyobraźnia zaczęła inaczej funkcjonować. Ulżyło mi, bo czas tworzenia był dla mnie dość męczący. W ciągu ostatnich dwóch lat taplałem się w tym ciężarze gatunkowym naszych czasów, co też przeniknęło do tekstów. Staram się cały czas pracować nad sobą i doceniać się, bo wtedy też inaczej odbieram świat zewnętrzny. Natomiast zdarza mi się zwłaszcza wieczorami popadać w stany, gdzie zapędzam się w takie rejony, w których nie wypadam w swoich oczach w najlepszym świetle.

MM: Będą jeszcze jakieś klipy do któregoś z utworów z płyty?

Meek, Oh Why?: Do utworu „Szepty” jest podobno luźny pomysł jednego kolegi, który chce coś przegotować. Natomiast mam pewne obawy, bo to, co zrobiliśmy z tym materiałem do tej pory jest dość zamknięte i ma swój koncept. Kolejny klip, który byłby niejednorodny z dwoma poprzednimi mógłby to zaburzyć.

MM: Mówisz, że ta płyta jest próbą ucieczki do świata analogowego, naturalnego. Czemu zatem nie zarejestrowałeś jej właśnie przy pomocy sprzętu analogowego?

Meek, Oh Why?: Ponieważ pomimo tego, że wyrażam w tekstach tęsknotę i chęć powrotu do świata analogowego, wszystko tworzę w świecie rzeczywistym, a co za tym idzie – staram się iść z duchem czasu, a więc używać współczesnych narzędzi do tworzenia muzyki. Ale myślę już o pewnym zwrocie w stronę beatlesowskich bębnów i połamanych, naturalnych pianin oraz brzmień przedkomputerowych. Poza tym zwykle ludzie pytają mnie o teksty. Jesteś jedną z nielicznych osób, która pyta o warstwę muzyczną, a ona zawsze stanowiła raczej tło do tych wszystkich konceptów filozoficznych, o których najpierw długo rozmyślam wieczorami, a potem staram się ubrać we własne słowa.

MM: Dziekuję za rozmowę. 

Foto: oficjalny profil FB


Rozmawiał: Maciej Majewski


Parov Stelar

2022-05-23

Parov Stelar najwyraźniej wyswobodził się już z traumy pandemicznej, bo jego najnowszy album „Moonlight Love Affair” tętni energią, światłem i radością. O tym, co spowodowało tę zmianę oraz o innych bardzo ciekawych aspektach dotyczących swojej twórczości, opowiedział mi w poniższej rozmowie, a już jesienią ponownie zagra w naszym kraju.

Czytaj więcej...

Rita Pax

2022-05-18

Grupa Rita Pax nagrała nowy album "Piękno - Tribute To Breakout", na którym znalazły się jej interpretacje kompozycji z trzech pierwszych płyt grupy Breakout. O pomyśle na ten album oraz kulisach pracy na tymi piosenkami porozmawialiśmy z muzykami Rity Pax: Pauliną Przybysz, Kasią Piszek, Pawłem Zalewskim, Piotrem Zalewskim oraz Jerzym Markuszewskim.

Czytaj więcej...

Archive

2022-05-17

Grupa Archive zakończyła jubileuszową trasę koncertową z okazji 25-lecia na progu pandemii. Zespół odcięty od możliwości wspólnego działania, powoli zaczął tworzyć nowy materiał, który z czasem rozrósł się do blisko dwugodzinnego albumu. "Call to Arms and Angels" to nie tylko bodaj najbardziej epickie dzieło grupy, ale także najbardziej złożone. To projekt do tego stopnia wyjątkowy, że zespół postanowił zrealizować przy okazji film dokumentalny, poświęcony procesowi tworzenia nowej płyty. Obraz zrealizowany w dużej mierze kamerą Super 8, okazał się jednak czymś więcej w dorobku grupy. O tym dość sporym przedsięwzięciu opowiedział mi jeden z założycieli Archive - Darius Keeler

Czytaj więcej...

Luxtorpeda

2022-05-09

Nowa płyta Luxtorpedy powstała jeszcze w okresie pandemicznym. Był to zresztą znaczący czas dla zespołu, który początkowo planował nagranie ep-ki. W konsekwencji ukazała się cała płyta zatytułowana „Omega” utrzymana w brzmieniach mocnych i szybkich, nawiązujących do grupy Flapjack. O jej niuansach opowiedział mi głównodowodzący zespołu, Robert ‘Litza’ Friedrich.

Czytaj więcej...

Siostry Melosik

2022-05-07

Siostry Dagmara i Martyna Melosik wydały długo oczekiwany debiutancki album "Znam Na Pamięć Dalszy Ciag". Premiera płyty była doskonałą okazją, by porozmawiać z artystkami na temat kulisów powstania tego wydawnictwa.

Czytaj więcej...

Gary Numan

2022-05-06

Pionier muzyki electro-industrialnej Gary Numan wystąpi 3 czerwca w warszawskiej Progresji w ramach trasy promującej album "Intruder" wydany w maju 2021 roku. Będzie to trzeci występ tego artysty w Warszawie. Z tej okazji wywiad z Garym przeprowadził dla nas Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

Maciej Lipina

2022-05-04

Maciej Lipina wydał album "Anawa 2.0". Jest to remake jedynej płyty legendarnej grupy Anawa nagranej z Andrzejem Zauchą i wydanej w 1973 roku. Z tej okazji kilka pytań zadała Artyście nasza wysłanniczka Jagoda Dobrzyńska.

Czytaj więcej...

Franz Ferdinand

2022-04-25

Po ponad dwóch dekadach grania grupa Franz Ferdinand postanowiła podsumować dotychczasowy dorobek albumem kompilacyjnym „Hits To The Head”, zawierającym największe przeboje, a także dwie premierowe kompozycje. O niuansach tego wydawnictwa, zmianach w składzie, bieżących sposobach dystrybucji muzyki i współczesnych fascynacjach muzycznych opowiedzieli mi wokalista i gitarzysta Alex Kapranos oraz Bob Hardy, pozostający dziś jedynymi muzykami z oryginalnego składu grupy.

Czytaj więcej...

Nitzer Ebb

2022-04-19

Brytyjska legenda nurtu EBM Nitzer Ebb wróci po 12 latach do warszawskiej Progresji i zagra tam już 25 kwietnia. Z tej okazji krótkiego wywiadu udzielił nam wokalista Douglas McCarthy.

Czytaj więcej...

Natalia Przybysz

2022-04-14

„Zaczynam się od Miłości” to wyjątkowy album w dorobku Natalii Przybysz. Zaśpiewała na nim bowiem teksty Kory Jackowskiej, które nigdy wcześniej nie były wykonywane przez wokalistkę Maanamu. Ale Natalia nie byłaby sobą, gdyby do tego zbioru nie dodała także czegoś od siebie - na płycie znajdują się także dwie piosenki z jej własnymi tekstami. O szczegółach tego projektu i zanurzeniu się w świat słów Kory opowiedziała nam w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Tęskno

2022-04-14

Pod koniec ubiegłego roku Joanna Longić tworząca pod szyldem Tęskno wydała album "tęskno gra poezję", na którym Artystka zmierzyła się z poezją wybinej, acz nieco zapomnianej poetki XX-lecia międzywojennego Zuzanny Ginczanki. Już 9 czerwca płyta zostanie wydana w formacie winylowym. Z tej okazji Joanna Longić udzieliła nam wywiadu na temat "tęskno gra poezję".

Czytaj więcej...

Meek, Oh Why?

2022-04-13

Raper Meek, Oh Why? wydał właśnie czwartą płytę, zatytułowaną „Offline”, zawieszoną bardzo mocno muzycznie i tekstowo w okresie lockdownu. Płyta niesie jednak ze sobą także i inne ważne myśli, a wszystko zamyka się w niespełna 30-minutowej opowieści. O swoim zwieszeniu między światem analogowym, a cyfrowym Mikołaj opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

Nula Stankiewicz

2022-04-12

Nula Stankiewicz zaprezentowała nową płytę zatytułowaną „Śpiewam”. Na albumie znalazło się 14 piosenek Janusza Strobla. Płyta jest połączeniem współczesnych aranżacji, wybitnego instrumentarium i poruszających tekstów z ujmującym wokalem Nuli Stankiewicz, a zarazem poruszającym podsumowaniem części dorobku Janusza Strobla. Z tej okazji Artystka opowiedziała nam o kulisach powstania "Śpiewam".

Czytaj więcej...

Madrugada

2022-04-06

Po udanej trasie koncertowej w 2019 roku, która zahaczyła także o nasz kraj, muzycy reaktywowanej norweskiej grupy Madrugada postanowili pójść za ciosem i nagrać pierwszą od 14 lat płytę z premierowym materiałem. Album „Chimes At Midnight” ukazał się pod koniec stycznia, a kilka dni później zespół ruszył w europejską trasę koncertową. Zaś 3 kwietnia ponownie wystąpili na deskach warszawskiego klubu „Niebo”. Kilka godzin przed koncertem miałem przyjemność porozmawiać z wokalistą Sivertem Høyemem, basistą Frode Jacobsenem i perkusistą Jonem Lauvlandem Pettersenem, którzy nie tylko opowiedzieli mi o procesie powstawania nowej płyty, ale przytoczyli również kilka anegdot i ciekawostek z wbrew pozorom całkiem bogatej historii grupy.

Czytaj więcej...

FORMY Planet

2022-03-30

Trójmiejski zespół FORMY Planet można uznać za "supergrupę", gdyż w jej skład wchodzą cenieni muzycy działający w tamtejszych znanych składach (The Shipyard, Mordy, Bielizna, Blenders). Liderem zespołu jest zaś działający na polskiej scenie od 40 lat Piotr Pawłowski - basista Made In Poland, The Shipyard i Dance Like Dynamite. Grupa wydała właśnie debiutancką płytę "Kosmos Jest Wszędzie" i był to doskonały powód by zadać kilka pytań Piotrowi Pawłowskiemu. Album ukazał się w cenionej oficynie Antena Krzyku.

Czytaj więcej...

White Lies

2022-03-29

Grupa White Lies przygotowuje się do już 19 (!!!) koncertu w naszym kraju, który odbędzie się 4 maja w warszawskiej Progresji. Będzie to występ na trasie promującej nowy album "As I Try Not To Fall Apart". O powrocie do koncertowania, nagrywaniu nowej płyty i wspomnieniach z występów na Ukrainie z perkusistą White Lies Jackiem Lawrencem-Brownem rozmawiał Jakub Oślak.

Czytaj więcej...

Coals

2022-03-28

Duet Coals nie próżnuje. Po ostatniej płycie „docusoap” tym razem wydał ep-kę „Rewal”, na której postawił na silną reprezentację singlową i jeszcze bardziej piosenkowe podejście. I choć Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski już pracują nad nowym materiałem, mnie opowiedzieli o przede wszystkim o szczegółach i niuansach „Rewalu”.

Czytaj więcej...

Jakub Skorupa

2022-03-21

Pochodzący ze Śląska Jakub Skorupa, choć od lat związany z muzyką i mający na koncie bardzo ważne wyróżnienie nadane w ubiegłym roku, zadebiutował solowo dopiero w wieku 36 lat wydanym niedawno znakomitym albumu "Zeszyt Pierwszy". Była to znakomita okazja do przeprowadzenia przez nas krótkiego wywiadu z tym Artystą, który możecie przeczytać poniżej.

Czytaj więcej...

Sarsa

2022-03-11

"Runostany" to czwarty album w dorobku Sarsy i jednocześnie najbardziej zaskakujące wydawnictwo w jej dyskografii. Na tym albumie artystka, z pomocą kilku przyjaciół, zaprezenowała ostrzejsze i bardziej poszukujące oraz dojrzałe brzmienie niż na poprzednich wydawnictwach. Między innymi o tych zmianach porozmawialiśmy z Sarsą.

Czytaj więcej...

Zeal & Ardor

2022-03-07

Zeal & Ardor wypuścili właśnie nowy album zatytułowany po prostu „Zeal & Ardor”. Płyta iskrzy od pomysłów, które i tym razem Manuel Gagneux zrealizował w większości samodzielnie. Sam muzyk zdaje się być wciąż zaskoczony szumem, który dzieje się wokół jego projektu, ale jak sam przyznaje – Zeal & Ardor grają swoje, a o resztę niech martwią się inni. O nowym krążku, jego realizacji, przygodach na festiwalu w Montreux i stosunku do płyt winylowych opowiedział mi w poniższej rozmowie.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load