Wywiady

Władysław Komendarek

2015-09-02

Władysław Komendarek jest artystą nieszablonowym i wymagającym. Kieruje się intuicją i pasją. Na tegorocznym OFF-Festivalu porwał publiczność na Scenie „Trójki”. Niedługo po koncercie miał z nim okazję chwilę porozmawiać nasz wysłannik Maciej Majewski.

Rozmowa z: Władysław Komendarek

MM: Panie Władysławie, czym jest dzisiaj muzyka? Szumem? Przekazem? Emocją? 

WK: Powiem Ci, jak ja to rozumiem. Jak to Kazik śpiewa – mamy swoje lepsze i gorsze dni. Gdy odpalam jakieś dźwięki, to od razu zmienia mi się podejście do dnia. Staję się bardziej poszukujący. Rodzi się jakaś głębia dotycząca życia, istnienia. Uważam, że muzyka wpływa na to, że np. jest mniej bandytyzmu. Tylko ludzie muszą być wrażliwi, a nie wszyscy niestety tacy są. Tak ja to odczuwam na swoim organizmie. Wiadomo, że obraz też ma jakieś znaczenie, ale gdy dźwięk jest sam podawany, to działanie, widzenie można sobie dobudować. Tu nie ma manipulacji. Osobiście uważam, że czasem lepiej posłuchać samego dźwięku bez obrazu. Jest tyle możliwości. Można dany utwór zmiksować na 500 sposobów. Nie mam z tym trudności. Sam cały czas zmieniam, miksuję, bo co chwilę mi czegoś w tej muzyce brakuje. Już za 2 dni będę widział dany utwór inaczej, niż dziś.

MM: Właśnie. Zauważyłem, że Pan się nieustannie bawi na scenie, odpalając kolejne urządzenia, zmienia brzmienia bardzo płynnie i jeszcze to wszystko się koreluje z obrazem, wyświetlanym w tle...

WK: ...ale zauważyłeś, że u mnie obraz z dźwiękiem się przeplatają? Osobiście wolę obraz widzieć...

MM: ...i dlatego odwracał się Pan w stronę ekranu.

WK: I dlatego się odwracałem. Nie przeszkadzało mi to. Gdy widzę obraz to mam pełną synchronizację. Nie muszę tego nagrywać wcześniej. Po prostu mam szybki refleks. Ludzie się dziwią, jak to robię. Grałem niedawno w Gdyni i mówili, że to jest niemożliwe, że od razu reaguję i że u innych twórców jest to nieosiągalne, bo oni muszą mieć to wcześniej podane, zarejestrowane. Muzyka do filmu „Metropolis” była nagrywana 5, czy nawet 7 razy. Gdy to oglądałem, miałem wrażenie, że to był synchron puszczany z playbacku. Wyczuwam co będzie się działo za chwilę po ruchach twarzy i postaci. One na mnie działają i pod ich wpływem zaczynam zmieniać, podkreślać je muzyką. To dla mnie bardzo ważne. Zresztą nie wszystkie filmy takie są. „Metropolis” jest dla mnie bardzo głębokim filmem i w nim się tyle dzieje, że cały mój warsztat wymaga użycia. Nie można jednym motywem opędzać całego filmu. 

MM: A jak to wygląda w przypadku koncertów? Wiedział Pan, co dzisiaj zagra? Bo odniosłem wrażenie, że po prostu wykorzystał Pan to, co było pod ręką i zagrał set.

WK: Częściowo wiedziałem. Natomiast pewna część została wymyślona, gdy byłem już na scenie.

MM: Set się mienił różnymi dźwiękami – od progresywnej elektroniki, przez ciężkie rytmy, aż po wręcz dyskotekowy klimat. 

WK: Rzeczywiście tak było, ale wszystko zaczęło się od takiej dość lirycznej jazdy bez perkusji, a później zaczęło się to stopniowo rozbudowywać... 

MM: ...i nie potrzebował Pan innych instrumentów.

WK: Bardzo lubię pianino akustyczne. Wszystko jednak zależy od warunków.

MM: A na przykład Hammonda?

WK: Mam prawdziwe organy Hammonda model M101 i wożę je ze sobą. Wiesz czemu tutaj ich wziąłem? Nie chodzi o noszenie, czy ciężar. Po prostu mam tutaj tylko 50 minut na montowanie sprzętu. Nie wyobrażam sobie tego. Do tego mam samochód wynajęty na 3 klawiatury... Ale korzystałem już z niego w tym roku chociażby w Wejherowie. Natomiast wysiadł mi w nim zestaw wirujących głośników, dlatego muszę się wspierać pozostałymi klawiszami. 

MM: W ubiegłym roku nagrał Pan płytę „Człowiek z Wysokiego Zamku” z Józefem Skrzekiem. Zastanawiam się, czy nie najeżdżaliście się muzycznie na siebie?

WK: To było tak, że Jarosław Pijarowski zwerbował Skrzeka, który nagrał jeden ślad, a ja nagrałem osobno drugi..., 

MM: Czyli nie spotkaliście się w studiu?

WK: Gdzie tam. On nagrał swoje, ja swoje, a Pijarowski dograł głosy i tak powstała ta płyta. Natomiast mogę Ci zdradzić, że będziemy grali na Soundedit’15 w Łodzi. Najpierw każdy będzie miał swój 20-minutowy set, a później wszyscy będziemy grali razem. Trzeba to zrobić kulturalnie. Tak jak to robili nasi znajomi – Lord i Wakeman (Jon Lord, klawiszowiec znany przede wszystkim z grupy Deep Purple zmarł w 2012 roku – przyp. MM). Spotykali się i łączyli swoje bajki. Do takiego grania potrzebni są ludzie kulturalni, osłuchani i obyci z muzyką. Takie kompilacje są bardzo dobre. Sam chciałbym zobaczyć na przykład Banksa z Emersonem. Chociaż ten drugi się nie udziela w takich spotkaniach. Uniwersalizm polega na tym, że trzeba się udzielać. Jeżeli ktoś się wiele udziela, to wtedy wiadomo, że dużo wie.

MM: A Wakemana powiedzmy z Hancockiem by Pan zniósł? (śmiech) 

WK: (śmiech) Jasne! Ciekawe by to było. Zobacz jak to się wszystko układa i miesza. Na pewno kojarzysz tego gitarzystę z Porcupine Tree. Jak on się nazywa...?

MM: Steven Wilson. 

WK: No to przecież on grał z Jordanem Rudessem z Dream Theater. Tak dla jaj (śmiech). Zresztą on bardzo mi się podoba, bo oryginalnie gra. Nieschematycznie. Pasuje mi to bardzo. Chociaż powiem Ci, że Riverside grają podobnie do niego. Oni muszą odjechać gdzieś w innym kierunku, bo inaczej to się będzie pokrywało. Widziałem ich kilka razy. Ich klawiszowiec dzwonił do mnie jakieś 2 lata temu, bo jechali na trasę do Meksyku bodajże i chciał Minimooga ode mnie pożyczyć (śmiech).

MM: A jest jakaś muzyka, która inspiruje Pana obecnie?

WK: Mnie inspirują wydarzenia, które są bardzo istotne w rozwoju naszej cywilizacji. Bardzo śledzę te wszystkie historie związane z UFO oraz inne podobne sprawy. Tak jak z tą planetą podobną do Ziemi, którą odkryto nie w naszym układzie słonecznym. A jeśli chodzi o muzykę, to lubię taką nieszablonową, pozbawioną schematów. Jak słyszę coś takiego, to dochodzę do człowieka: „Ale to jest jazda!” (śmiech). Nie zawsze muzyka polega na wyścigach dźwięków.

MM: Bardzo dziękuję za rozmowę.



Rozmawiał: Maciej Majewski


Tomasz Budzyński (Armia)

2015-11-05

Zespół Armia nie musi już niczego udowadniać. Od ponad 30 lat dowodzona przez Tomasza Budzyńskiego ,wciąż podąża swoją przez lata wypracowaną ścieżką. A jednak dwunasty studyjny album grupy zatytułowany „Toń” przekonuje, że Armia wciąż jest zespołem nieszablonowym i charakterystycznym. O jej najnowszym dziele opowiedział mi sam lider.

Czytaj więcej...

Grzegorz Kaźmierczak (Variete)

2015-10-29

Grupa Variete wydała nowy album koncertowy zarejestrowany podczas tegorocznego Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. O tym projekcie opowiedział nam lider i wokalista zespołu Grzegorz Kaźmierczak.

Czytaj więcej...

Bartek Grzanek

2015-10-29

Bartek Grzanek po wielu latach współpracy z różnymi artystami wydał swoją debiutancką płytę. Opowiedział nam o swoich doświadczeniach, inspiracjach, przygotowaniach do premierowego koncertu, który odbył się w łódzkiej Scenografii oraz o tym, jak to jest łączyć pracę nauczyciela i muzyka.

Czytaj więcej...

Lion Shepherd

2015-10-26

Lion Shepherd – zespół grający muzykę wzbogacającą rock i metal o akustyczne brzmienia etniczne. Świeżo po wydaniu płyty i na moment przed początkiem międzynarodowej trasy koncertowej opowiedzieli nam o tym, co jest dla nich najważniejsze.

Czytaj więcej...

Saratan

2015-10-21

Mieszanie muzyki orientalnej i metalowej ma świecie swoją szeroką tradycję. Na polskim gruncie jednak znacznie mniejszą. Krakowski zespół Saratan od kilku lat coraz skuteczniej przekonuje, że takie połączenie ma sens, a najnowsza płyta zespołu „Asha” jest na to dowodem. O muzyce zespołu, zmianach w składzie oraz o wspomnianym albumie opowiedzieli mi lider i główny autor muzyki grupy Jarosław Niemiec oraz jej wokalistka, Gosia „Maggie” Gwóźdź.

Czytaj więcej...

Kayah

2015-10-21

Z okazji dwudziestolecia płyty „Kamień” Kayah postanowiła uczcić ten jubileusz trasa koncertową, podczas której będzie wykonywała materiał z tego albumu. Udało nam się namówić artystkę na krótką rozmowę wspomnieniową w związku z płytą i nadchodzącymi koncertami.

Czytaj więcej...

Tomasz Uszyński (Dead Frank)

2015-10-15

Dead Frank to warszawski zespół grający alternatywnego rocka. Powstał w 2014 roku z inicjatywy Tomka Uszyńskiego (ex Voltage Betty) i Jacka (Perkoza) Perkowskiego (T.Love, Azyl P, De Mono). Panowie postanowili połączyć siły i współtworzyć ambitne, rasowe granie spod znaku Black Keys czy Jacka White'a z polskimi tekstami i przebojowymi refrenami. Na kilka naszych pytań odpowiedział Tomek Uszyński.

Czytaj więcej...

Rafał Tomaszczuk (Hidden By Ivy)

2015-10-07

Rzeszowsko-białostocki duet Hidden By Ivy wydał swój debiutancki album zatytułowany "Acedia". Jest to jedna z najpiękniejszych polskich płyt ostatnich lat - propozycja dla fanów dźwięków między innymi spod znaku wytwórni 4AD i rocka gotyckiego. Porozmawialiśmy ze współtwórcą zespołu - Rafałem Tomaszczukiem.

Czytaj więcej...

Fun Factory

2015-10-04

Po 20 latach przerwy z nowym singlem powróciła bardzo popularna w latach 90-tych niemiecka gwiazda muzyki euro dance. W związku z premierą utworu "Let's Get Crunk" do Warszawy przyjechali: Toni, Steve, Ski i Balca z Fun Factory. I to z nimi się spotkałem w jednym ze stołecznych hoteli.

Czytaj więcej...

Rykarda Parasol

2015-10-04

Uwielbiana w Polsce amerykańska wokalistka, songwriterka Rykarda Parasol opublikowała nowy album zatytułowany "The Colour of Destruction". Z tej okazji udało się nam porozmawiać z artystką w siedzibie jej polskiego wydawcy Chaos Management.

Czytaj więcej...

Krzysztof Rychard (Vapour Trails)

2015-10-02

W ubiegłym miesiącu do sklepów trafiła debiutancka płyta warszawskiej grupy Vapour Trails powstałej na gruzach formacji Phantom Taxi Ride. Z tej okazji na kilka naszych pytań odpowiedział lider zespołu Krzysiek Rychard.

Czytaj więcej...

Łukasz Drapała (Chemia)

2015-09-30

Łukasz Drapała – autor tekstów, kompozytor, ale przede wszystkimi wokalista zespołu Chemia. Przygodę z muzyką rozpoczął w liceum. Ta przygoda przerodziła się w wyboistą drogę, która trwa do dziś. W wywiadzie dla CantaraMusic.pl opowiedział o pracy nad niedawno wydaną płytą Chemii oraz o innych projektach, w których można go spotkać.

Czytaj więcej...

Damian Darlington (Brit Floyd)

2015-09-30

Damian Darlington zanim założył Brit Floyd, przez wiele lat występował w bodaj najsłynniejszym tribute bandzie Pink Floyd, czyli The Australian Pink Floyd. Doświadczenia w nim zdobyte oraz chęć pokazania twórczości słynnej grupy na jeszcze lepszym poziomie sprawiły, że założył właśnie Brit Floyd. Niebawem ten największy „floydowy” show przyjedzie do Polski – 2 i 3 listopada grupa wystąpi w Poznaniu i Krakowie. Z tej okazji porozmawiałem z założycielem Brit Floyd.

Czytaj więcej...

Władysław Komendarek

2015-09-02

Władysław Komendarek jest artystą nieszablonowym i wymagającym. Kieruje się intuicją i pasją. Na tegorocznym OFF-Festivalu porwał publiczność na Scenie „Trójki”. Niedługo po koncercie miał z nim okazję chwilę porozmawiać nasz wysłannik Maciej Majewski.

Czytaj więcej...

5 Angels

2015-08-23

Prezentujemy rozmowę z członkiniami najpopularniejszego czeskiego girls bandu 5 Angels. Po podbiciu rynku czeskiego i słowackiego zaczyna zdobywać coraz większą popularność w Wielkiej Brytanii, USA i Polsce.

Czytaj więcej...

Mick Harvey

2015-08-14

Mick Harvey, znany ze współpracy z Nickiem Cavem pod szyldami The Birthday Party i oczywiście Nick Cave And The Bad Seeds, był jedną z gwiazd tegorocznego Off-Festivalu. Zaprezentował wówczas repertuar Serge’a Gainsbourga, który nagrał na płytach „Intoxicated Man” (1995) i „Pink Elephants” (1997). Przed koncertem skorzystałem z możliwości krótkiej rozmowy z artystą.

Czytaj więcej...

Hugo Race (Hugo Race & The True Spirit)

2015-08-08

Nasz wywiad z australijskim wokalistą, gitarzystą, autorem tekstów i kompozytorem Hugo Race'm. Był muzykiem Nick Cave & The Bad Seeds w połowie lat 80., a Henry Rollins nazwał go "największym skarbem narodowym Australii". W maju tego roku wydał nowy, znakomity album pod szyldem Hugo Race & The True Spirit.

Czytaj więcej...

Piotr "Mały" Sonnenberg (Vincent)

2015-07-27

Wrocławski Vincent po latach niebytu powrócił do aktywnej działalności fonograficznej (płyta „Aura”) i koncertowej. Z tej okazji z wokalistą zespołu, Piotrem „Małym” Sonnenbergiem porozmawiał nasz wysłannik Maciej Majewski.

Czytaj więcej...

Kamil Durski (Lilly Hates Roses)

2015-07-23

Nowa płyta duetu Lilly Hates Roses zatytułowana "Mokotów" ukazała się w czerwcu. Z tej okazji udzielił nam wywiadu Kamil Durski, który wraz z Kasią Golomską tworzy zespół.

Czytaj więcej...

William Doyle (East India Youth)

2015-07-19

William Doyle aka East India Youth to jeden z najbardziej cenionych, młodych brytyjskich twórców muzyki elektronicznej. Wydał niedawno drugi album zatytułowany "Culture of Volume" dla znanej wytwórni XL Recordings. Z tej okazji zgodził się odpowiedzieć na kilka naszych pytań.

Czytaj więcej...

End of content

No more pages to load