Tim Bowness - Progresja - Warszawa



Tim Bowness - były wokalista No-Man - wrócił po 2 latach przerwy z siódmym albumem studyjnym wyprodukowanym i zmiksowanym przez Stevena Wilsona.

""Late Night Laments" to kolejny świetny krążek niebanalnego artysty, który nawet gdy się powtarza, to czyni to ze smakiem i klasą" - tak o nowej płycie Tima Bownessa napisał nasz recenzent Jakub Oślak.

28 sierpnia ukaże się nowa płyta wokalisty Tima Bownessa znanego m.in. ze współpracy ze Stevenem Wilsonem pod szyldem No-Man.

"Flowers At The Scene" to płyta paradoksu: nie słychać na niej nic, czego słuchacz nie mógłby przewidzieć znając dotychczasowe nagrania Tima. Mimo to, krążek wciąga jak thriller psychologiczny, z doborową obsadą, sennym montażem i podwójnym twistem na koniec" - tak zapowiada nową płytę Tima Bownessa nasz recenzent Jakub Oślak.


Połowa duetu NO-MAN i zarazem posiadacz najbardziej melancholijnego głosu świata wystąpi we Wrocławiu i Warszawie w czerwcu.

Nadużyciem będzie stwierdzenie, że Tim Bowness powraca z nowym albumem. Jego studio nagrań jeszcze nie ostygło po pracy nad „Abandoned Dancehall Dreams” oraz „Stupid Things That Mean The World”, a już dostajemy zupełnie nowy materiał, który dopełnia tej nieformalnej trylogii.