Historyczna płyta przyszłości. Powstawała w latach 2019-2022, między Warszawą, Paryżem a Lewinem Brzeskim, kiedy to po rozpadzie zespołu, z jednej strony lizała rany, a z drugiej - w końcu przejęła stery nad swoją twórczością.
Płyta przeciera wiele międzygatunkowych szlaków. W jednym utworze („Nwm”) Ewa melorecytuje do IDM’owego podkładu o mechanizmach radzenia sobie z uzależnieniami, żeby za chwilę wykrzyczeć w minimalistycznej post-punkowej „Rzece” krytyczny callout do klasy rządzącej. "BUM BUM" jest zbiorem lirycznych utworów, które zaskakują połączeniem (ciężkiej) wagi tekstów z lekkością produkcji, subtelnym i smutnym (sic!) poczuciem humoru. Artystka nie kokietuje wokalnie, jej charakterystyczny wokal jest szczery i surowy, co w połączeniu z wyjątkową produkcją utworów zapewniło jej już własne miejsce na polskiej scenie muzycznej #sadcore. Na płycie, oprócz autorskich utworów znalazł się cover piosenki „Cisza w jej domu” zespołu Closterkeller.
O stronę wizualną okładki zatroszczył się Tomasz Dubiel, związany z wytwórnią Lado ABC, który już wcześniej realizował projekty płyt dla zespołów: Mitch & Mitch, Enchanted Hunters, Duży Jack, Tien Lai. Koncertom Ewy często towarzyszą wizualizacje 3D autorstwa Dominika Nawrockiego.
"BUM BUM" zapowiadały single wydane na kanale Kstyk i w labelu Tygrysy Records Błażeja Króla. Album ukazał się 22 listopada nakładem Polish Subtitles i enjoy life w serwisach cyfrowych oraz na Bandcampie. Kaseta magnetofonowa jest już dostępna na Bandcampie enjoy life, CD ukaże się na Bandcampie Polish Subtitles 6 grudnia.