Pierwsze słowa piosenki "Co powiesz na Rzym?" powstały podczas pandemii, kiedy nikt z nas nie miał możliwości podróżowania gdziekolwiek... Potrzeba wyrwania się do jakiegoś miejsca, bez ograniczeń i pełnego słońca, przełożyła się na piosenkę. Dla każdego może być to inny przysłowiowy Rzym, oby z kimś, z kim można docenić każdy moment. Utwór idealnie wpisuje się w jesienny klimat, kiedy "w Śródmieściu nieustannie dżdży".