Jedna z najciekawszych islandzkich grup zagra 3 marca w warszawskim klubie Niebo.
Okrzyknięci swego czasu "najbardziej ekscytująca nowa grupa z Islandii” w tym roku wydali znakomicie przyjęty album zatytułowany po prostu "Vök".
Zespół znany jest też z doskonałych koncertów, o czym przekonała się m.in. publiczność The Editors czy Goldfrapp, którzy zapraszali Islandczyków na swoje trasy.
Ich początki to 2013 rok - młody islandzki skład wziął wówczas udział w konkursie "Battle of the bands". Vók wygrali islandzką edycję tej imprezy i szybko zyskali nie tylko lokalne uznanie. Debiutancki album grupy" Figure" z 2017 uhonorowano nagrodą Electronic Album Of The Year podczas Icelandic Music Award (pokonali m.in. Kiasmos). Z kolei kolejna płyta "In The Dark" zwyciężyła w tymże plebiscycie, tyle, że w kategorii "Pop Album Of The Year".
Vök ewoluują, zmieniają się, szukają nowych wyzwań. Alt-popowe trio - obecnie w składzie Margrét Rán (wokal - znana też z GusGus), Einar Stef (bas/gitara) i Bergur (perkusja) błyskotliwie łączy elektroniczne brzmienia i uwodzicielskie melodie, balansuje miedzy euforycznym uniesieniem i euforii słodko-gorzką melancholią. Ostatni album Margrét, Einar i Bergur nagrywali podczas pandemii, co jeszcze bardziej scementowało ich jako zespół i przyjaciół. Jest to też jednak ważny osobisty głos Margrét, która powraca na nim do swoich doświadczeń związanych z dorastaniem jako osoba queer na islandzkiej prowincji. To historia podróży z małego miasteczka do wybuchowej wolności queerowego życia w mieście. Vök nabrali pewności siebie, są szczerzy; euforyczni i wyzwoleni: queer i radośni; odkrywczy i emocjonalni.