Tytułowy utwór to pierwszy zwiastun wydawnictwa. Do kompozycji powstał teledysk wyreżyserowany przez Hugo Campana.
"Czy jestem tym showmanem występującym na scenie? Czy ojcem zmieniającym pieluchy? Czy żyję chwilą i robię coś z czego czerpię radość? Czy jestem nieszczęśliwy? To intrygujące, że zakładam na siebie garnitur i nagle staję się kimś innym" - tak Righton opowiada o wewnętrznym konflikcie, który stał się tematem tytułowej piosenki.
Album stoi w opozycji do elektronicznych brzmień Klaxons. Inspirowany wieloma gatunkami, głównie muzyką lat 70-tych. Na płycie odnajdziemy odniesienia do twórczości takich zespołów jak Roxy Music, R.E.M., Beach Boys czy Nicka Lowe. Z jednej strony jest to egzysentcjalny dylemat pogodzenia roli artysty z codziennością życia rodzinnego. Z drugiej refleksja na temat otaczającej nas rzeczywistości oraz zmian jakie w niej zachodzą. Pod powierzchnią niektórych utworów czai się poczucie gniewu na świat, który wydaje się nieustannie podupadać.