Kacper Dworniczak pokazał swoje ulubione rzeczy

Mieszkający w austriackim Grazu polski gitarzysta Kacper Dworniczak zaprezentował debiutancki singel "My Favourite Things".

Jak na debiutanta, Kacper ma już spore doświadczenie muzyczne, począwszy od nauki w szkołach muzycznych, poprzez studia za granicą, występy na przeróżnych scenach w Polsce (np. Studio Koncertowe Polskiego Radia, Opera Poznańska, Filharmonia Gdańska, Cavatina Hall), za granicą (np. Carnegie Hall w Nowym Jorku), aż po współpracę z Andrzejem Piasecznym w projekcie „Jeszcze zanim święta”. W czerwcu br. kończy studia licencjackie na Kunstuniversitat w Graz i rozpoczyna kolejny etap - studia magisterskie w Royal Academy of Mu-sic w Londynie. Kacper jest laureatem ponad 40 konkursów polskich i między-narodowych. Uczestniczył w festiwalach gitarowych - w Niemczech, Japonii, Austrii, Francji, Grecji, Rumunii i Stanach Zjednoczonych.

Debiutancki singiel Kacpra to początek jego wyjątkowej muzycznej podróży, która zabierze słuchaczy w świat pełen głębokich emocji, niezapomnianych przeżyć i zaskakujących muzycznych rozwiązań. To nowatorskie podejście do gry na gitarze klasycznej, które pokazuje młody artysta, sprawia, że odbieramy ten instrument w zupełnie nowym świetle. Kacper pomaga nam odkrywać gitarę klasyczną na nowo i pozwala, by jej dźwięki wciągnęły nas w niezapomnianą muzyczną przygodę.

O swoim singlu Dworniczak mówi w następujący sposób: "Dokładnie pamiętam moją przygodę z tym utworem. Wracałem z pewnego kursu mistrzowskiego (warsztaty dla gitarzystów), a na jednej z lekcji wykładowca zapytał mnie, czy znam Brada Mehldaua. Totalnie zaskoczony odpowiedziałem – nie znam. Był to ostatni dzień tego wyjazdu i po skończonych zajęciach zrobiłem solidny research nad twórczością tego artysty. Jak się szybko zorientowałem, Brad jest pianistą jazzowym. Nagrał również dwa albumy z Patem Methenym, moim gitarowym idolem. Pierwsze nagranie jakie odtworzyłem, to była właśnie aranżacja standardu „My Favourite Things”. Był to album LIVE – nie mogłem wyjść z podziwu, jak wielką historię można zbudować na podstawie tak pięknego, aczkolwiek krótkiego tematu. Od tamtej pory utwór ten jest zawsze obecny na moich playlistach, a ja sam byłem przekonany, że kiedyś zaistnieje on także w „mojej” wersji”

Polityka prywatnościWebsite by p3a