Komety wydały nowy premierowy singiel, w którym wspominają Jolantę Brzeską.
„Jestem Jolantą Brzeską” to smutny komentarz lidera Komet – Lesława – do morderstwa działaczki lokatorskiej, które wstrząsnęło Warszawą w 2011 r.
Sam autor komentuje: „W ramach walki z bezkarnością pseudoelit postanowiłem przypomnieć postać i jak dotąd niewyjaśnioną śmierć Jolanty Brzeskiej”.
I nic w tym dziwnego. Będąc jednym z najlepiej chwytających ducha Warszawy twórców na polskim rynku muzycznym, nie można pomijać również czarnych kart w historii stolicy. W końcu one również kształtują to miasto. Co ważne, wbrew poważnej tematyce, a może właśnie z szacunku do życia i dziedzictwa działaczki, Lesław zdecydował się poświęcić jej dynamiczną i przebojową piosenkę, która inspirowana jest miejskim folkiem i muzyką filmową.